Moim zdaniem nie ma czegos takiego jak wzrost jezdzca w stosunku do konia.Mi sie jezdzi dobrze na wszystkim na czym siedze.np:
Konik o wzroscie 157 cm,skakal jak marzenie,parcour'y 120:

Troche wieksza maszyna,znany wszystkim Querido,w paszporcie 162,moim zdaniem teraz wiecej,cos kolo 165:

Moja kobylka,drobniutka angloarabka,168 cm,niestety aktualnie mam tylko takie zdjecie:

I najwiekszy potwor z mojego stadka,czeski walach 181 cm wzrostu:

W sumie na poczatku jazdy na koniach ktore roznia sie wzrostem o prawie 20 cm mialam problemy zwlaszcza na zawodach kiedy na przesiadke i rozprezenie w jednym konkursie mialam 20 minut maks,ciezko mi bylo sie przestawiac na wielkosc foule ale dalismy rade.Ahh zapomnialam dodac ze ja mam niecale 162 cm wzrostu 🙂 Powodzenia wszystkim ktorzy posiadaja kilka koni o roznych gabarytach i wzroscie,przy dobrej pracy na wszystkim sie bedzie dobrze jezdzic 🙂