Pytanie mam- spadają mi tyły ochraniaczów transportowych z konia 🙄 Wcześniej miałam rozmiar 3 i spadły w czasie jazdy (musiałam na postoju zdejmować przeciskając się do tyłu przyczepy, bo koń stał na 3 nogach. Teraz kupiłam rozmiar 2 i też spadły na tyle, że koń na nich stał całym kopytem.
Może zdjęcia to zobrazują:
koń jeszcze stoi:

Koń się wydurnia, tzn. podciąga nogi pod brzuch, macha nimi:

I to się dzieje z ochraniaczem:

Co można zrobić oprócz mocniej zapiąć? Zastanawiam się czy może nie dać mu przed podróżą tak z 10 minut żeby sobie pomachał tymi nogami w ochraniaczach aż się nie przyzwyczai a potem jeszcze raz zdjąć i założyć porządnie tyły przed załadunkiem - może przed to wydurnianie się mu tak spadają? Czy on ma jakieś niewymiarowe nogi? I tak dziwne, że ma rozmiar 2, bo ma ok. 170 w kłębie, a nóżki chude...