konie fryzyjskie

izydorex  z tymi z którymi ja miała styczność były jakies bardzo płochliwe, potrafiły sie wystraszyć kamyczka który same kopnęły albo zasunięcia zamka w kieszeni....wiec dlatego pytam czy wy sie też z czymś takim spotkaliście


Nie, znam trzy fryzy i zdecydowanie nie określiłabym je mianem płochliwych. Wręcz przeciwnie.
No to moje były jakieś dziwne wychodzi na to🙂
może to były folbluty...?
może to były folbluty...?

te no wawerek chyba wiem jak fryzy wyglądaja zwłaszcza że miały holenderskie papiery...no ale może to była kwestia wychowania bo nie były u mnie od źrebaka
Mi sie wydaje, ze to jest czesciowo kwestia wychowania, tudziez dostosowania sie do nowych warunkow.
Moj po przeniesieniu do nowej stajni mial po raz pierwszy stycznosc z hala i z piaskiem. I pierwsze wejscie - po prostu umarlam 😂
Jak tylko poczul piasek, od razu ugiely mu sie nogi i zaczal chodzic przez chwile jak pajak - smialismy sie, ze do aquaparku poszedl. Jak wsadzil nos w piasek, zeby zobaczyc co to, parsknal i piasek sie rozsypal - odskok na pol dlugosci lonzy. Odstalam cierpliwie, poczekalam az sie uspokoi i poskutkowalo. A potem juz pelen lajt i zlewka na to wszystko 😉
Takze rzeczywiscie lekko sie sploszyl, ale momentalnie zdal sobie spawe, ze nie ma do tego powodu i teraz juz z duza przyjemnoscia wsadza nos w piasek 😀
Na cale szczescie jeszcze sie tarzac nie nauczyl 😁
Nowa rasa, a jaka znajoma 😂

http://patrz.pl/zdjecia/kon-fryzjerski
Witam
Tak właśnie skaczę sobie dziś po internecie i znalazłem to forum i miłośników fryzów . 😀
Mieszkam od 10 lat w Niemczech tu prowadzę hotel pensjonat dla koni i mam też fryza Ouke i 3 inne fryzy w hotelu rasy fryzyjskiej , są to wspaniałe konie ale mają również swoje wady Np jedna Pani od roku walczy ze świerzbem w pęcinach , musiała nawet ogolić nogi nie było innego sposobu żeby dostać się do skóry a oprócz inwermektyny doustnie trzeba było zadziałać również zewnętrznie , inna młoda klacz ma problem z wyskakującą rzepką i chyba skończy się to operacją , zresztą u  Ouke też wyskakiwała rzepka był 2 miesiące w klinice ostrzykiwany i jest teraz ok ale mineło dopiero pół roku słyszałem że ta przypadłość jest częsta u tej rasy .Ja fakt spotkałem się z tym pierwszy raz mam  stajnie na 20 koni i tylko u fryzów pojawił się ten problem .Co do charakteru są różne jak u innych raz Wcale nie jest tak ze są niesamowicie odważne fakt Ouke nie boi się niczego ale ,a, tu też oldenburgi , hanowery które też są bardzo odważne za to jedna fryzyjska klaczka 10 letnia Tamara potrafi przestraszyć się w terenie i ponieść musi chodzić na pelamie gdyż była nie do opanowania .Moim zdaniem to konie jak każde inne różniące sie pieknym wyglądem .
A i cos przeczytałem na temat papierów frzyzów chyba napisane przez Wawrek oczywiście że są Polskie rodowody tak jak i były niemieckie koloru niebieskiego w Polsce są brązowe jak dobrze pamiętam .Ja tam osbiście polecam holenderski rodowód żółto zielony .
przepraszam za ortografię ale cieżko się pisze po Polsku na Niemieckiej klawiaturze  🙂
Misskiedis   Jeździj nocą, baw się i krzycz na całe gardło!
06 lutego 2010 15:47
ALWARO, witamy na forum, ale przeczytaj regulamin i edytuj posty, bo pisanie post pod postem grozi ostrzeżeniem 😉
😀 dobrze chyba zrozumiałem
ALWARO, w sprawach fryzich zapraszamy tez tutaj http://koniefryzyjskie.org.pl/forum/ 🙂
[url=http://koniefryzyjskie.org.pl/n/index.php?option=com_content&view=article&id=123:walne-zebranie-2009&catid=44:aktnews&Itemid=54]klik[/url]
Thilnen   Dżamal Ad-Din
19 lutego 2010 17:06
A ja szukałam fryza, szukałam, no i kupiłam araba  🤔wirek:
ale mam nadzieję, ze miłośniczką pozostaniesz 😅

konik śliczny, gratuluję :kwiatek:
trzynastka   In love with the ordinary
19 lutego 2010 17:21
Wstawię wam Tytusa, miałam okazje raz na nim siedzieć i miesiąc obserwować.



Thilnen   Dżamal Ad-Din
19 lutego 2010 17:27
wawrek - dzięki. Miłośniczką pozostanę naturalnie, kto wie, może kiedyś... 🙂
ninevet - piękny!
Tytus przystojniak 😀
rozumiem, że to ten sam koleś z fotki w podpisie...?
Thilnen   Dżamal Ad-Din
19 lutego 2010 21:02
Tak, tylko teraz już trochę podrósł. Jak ktoś ma ochotę obejrzeć to zdjęcia są tu: [url=http://picasaweb.google.com/thilnen/DzamalAdDin#]http://picasaweb.google.com/thilnen/DzamalAdDin#[/url] Arabki są trochę mniejsze od fryzów i mniej włochate, muszę przyznać, ale się zakochałam i co było począć  😍 Mój mąż nadal twierdzi, że araby mają nóżki jak patyczki i on woli potęgę barokowego fryza 🙂
trzynastka   In love with the ordinary
19 lutego 2010 23:16
dokładnie ten sam 🙂
nie chcę was zasypywać fotkami, bo nowych nie mam a wstawiałam je już w KR i nie chce się narzucać.

Chłopak jest cudowny łażąca przylepo ciapa, trochę nie ogarnięty w ruchach ale młody wiec wszystko do wybaczenia.
Niestety poza imieniem nic nie wiem, ba ! nawet nie wiem czy to tylko Tytus czy może ma coś z przodu czy z tyłu dodatkowo.  😉
a ja z fryzów znam mistrza pozowania - Daan uwieeeeeelbia być fotografowanym.



drugi to Figaro, malutki jak na fryza, ciapowaty i mało elegancki. ale jest jeszcze młody, może coś z niego wyrośnie 😀


ninevet widziałam zdjecia w Twojej galerii i poprostu zakochalam sie w nim.

[img]http://MsCarmen[/img] piekne zdjecia a model jakby stworzony do efektownych zdjęć.

Własnie dowiedzialam się że niedaleko Kielc gdzieś we włoszczowej ktoś hoduje fryzy. jak zrobi sie cieplej to musze rodzinke namówic na wycieczkę 😉
A i cos przeczytałem na temat papierów frzyzów chyba napisane przez Wawrek oczywiście że są Polskie rodowody tak jak i były niemieckie koloru niebieskiego w Polsce są brązowe jak dobrze pamiętam .Ja tam osbiście polecam holenderski rodowód żółto zielony .
Przepraszam, ale skąd pomysł, że rodowody brązowe są polskie, a niebieskie niemieckie? Bardzo mnie ta teza zainteresowała...  🙂
Co do charakteru - nie zgadzam się, że to koń jak każdy inny. Kiedy po kilku latach wypełnienia stajni wyłącznie fryzami przyjęłam folblutkę, to musiałam sobie przypominać, że przy koniach to należy trochę uważać na gesty.  😉 W charakterystyce rasy jest mowa o charakterze - dzielność, ufność, chęć współpracy itp. Niestety nie ma możliwości oceny tego elementu na przeglądzie hodowlanym, a co za tym idzie niektórzy hodowcy kładąc nacisk na eksterier zapominają nieco o cechach psychicznych. W mojej opinii to bardzo niedobrze, gdyż fryz to nie tylko sylwetka, ruch i kupa kłaków, ale właśnie ten niepowtarzalny charakter.
Z wypadnięciem, a raczej przemieszczeniem rzepki, spotkałam się tylko raz i nie było to u fryza, tylko u pogrubionej klaczki o bardzo małym rozumku - Iskierki. Wet wtedy powiedział, że to problem częstszy u koni cięższych, bez określania skłonności rasowej. Nie zawężałabym więc grupy ryzyka do konkretnych ras, raczej do typu budowy. U fryzów znam dwa przypadki zadzierzgnięcia rzepki, ale to inna historia.
Cosik ucichło tutaj... Mam nadzieję, że wszyscy fryzomaniacy stawią się na IBOPie 28.08.
KarolaLiderowa   Lider moj dobry smok
28 maja 2010 15:17
Ja mialam fryza pare lat Lidera i absolutnie nie byl on koniem plochliwym 🙂 oczywiscie miewal swoje zdanie ale nie o strach tu chodzilo a raczej dominacje.
adrianna32   oni wojne pokazuja a o pokoj walcza
28 maja 2010 16:10
A mi wciąż marzy się fryz. Stac mnie na niego, jednak nie chcę popełniac znowu szaleństwa. Mam mlodego i musze sie dobrze podszkolic, by we w miare dobry sposob wychowac jednego. Bo jak juz sie dowiedzialam nie sztuka kupic konia ale wychowac go to jest problem....
Byc moze kiedy bede juz bogatsza w wiedze, bede mogla sie poswiecic dwum...  :kwiatek: Fryziaki są cuuudne, moja Holenderka nie nalezala absolutnie do plochliwych czy spowolnialych koni, kompletne przeciwienstwo....  😜
Witam. Przygotowuje fryza na test IBOP i prosiłabym o kilka informacji, których nie mogę znaleźć na stronie związku.
Jakiego kiełzna można używać podczas testu? Czy przy wjeździe na czworobok nie trzeba sie kłaniać? Czy wymiary czworoboku 20x40 są pewne? Bo na jakimś forum podawano 25X50  🤔wirek:
Będę wdzięczna za odp
Savannah, wejdz na fryzie forum, tam jest watek o IBOPie i wyjasniaja wszelkie watpliwosci zgodnie ze stanowiskiem KFPSu
Tak, tylko ze to pierwszy fryz z jakim mam kontakt i jednocześnie nie wiem nic nt ich hodowli. Co za tym idzie pogubilam sie w tych skrótach KFPS i KNHS.
W  zasadach przeprowadzania testu pod hasłem wyposażenie konia,jest- według przepisów KNHS. Ale gdzie są te przepisy?
Na forum też nie znalazłam konkretnej odp 🙁
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się