pielęgnacja i stylizacja włosów, fryzury

yga   srają muszki, będzie wiosna.
13 stycznia 2010 21:34
ojjjj chodziło mi o Scottie 😉
Scottie tu coś takiego masz, już z dłuższą grzywką
Scottie   Cicha obserwatorka
13 stycznia 2010 21:44
Szepcik no właśnie o taką grzywkę mi chodziło!! Tylko nie potrafię tego obrać w słowa na fotelu u fryzjera i robi mi "po swojemu", a kiedyś miałam podobną fryzurę i bardzo chciałabym do niej wrócić. Dziękuję za zdjęcie  :kwiatek: właśnie o to mi chodziło!

Dzięki yga, ja siebie w niej też widzę 😀
Szepcik no właśnie o taką grzywkę mi chodziło!! Tylko nie potrafię tego obrać w słowa na fotelu u fryzjera i robi mi "po swojemu", a kiedyś miałam podobną fryzurę i bardzo chciałabym do niej wrócić. Dziękuję za zdjęcie  :kwiatek: właśnie o to mi chodziło!

Dzięki yga, ja siebie w niej też widzę 😀


no właśnie miałam pisać, że kiedyś wstawiałaś zdjęcia w takiej grzywce 😉 najlepiej wydrukuj i zanieś do fryzjera 😉
yga   srają muszki, będzie wiosna.
14 stycznia 2010 00:45
a ja bym chciała taki kolor, hęę !
ktoś już wcześniej pytał, ale nie było odpowiedzi.
Czy ktoś zna jakąś dobrą odżywkę poprawiającą kręcenie się włosów? dla włosów podatnych na kręcenie?
Zaczynam nie ogarniać moich włosów. Dziś w przypływie lenistwa nie wysuszyłam ich suszarką zaraz po umyciu, tylko usiadłam przed komputerem i wciagneła mnie re-volta. Po jakims czasie zorientowałam się, że mam prawie suche włosy, patrze w lustro a tu co? Grzywka na bok  😂
Więc podejmuje kolejną próbę by jednak ja utrzymać  😎
Daniela, ja jednak wolałam wersję bez grzywki  :kwiatek:  teraz jeszcze młodziej wyglądasz  😁
cieciorka   kocioł bałkański
17 stycznia 2010 21:36
a mnie sie podoba
Szczerze mówiąc całe życie miałam jeden fryz i naprawdę mi obrzydł 😀
Prosta grzywka odpada na bank, podpinanie do góry doprowadza mnie do istnego szału  😤
Więc pozostaje na bok, w której jednak fajnie sie czuje 🙂 A jak odrosną to pomyślę co dalej  😉
A z tym, że młodo wyglądam chyba nic się zrobić nie da jakiego bym fryzu nie miała  😂 A tu 20 lat za chwile  😵
cieciorka  - thx  :kwiatek:
trzynastka   In love with the ordinary
17 stycznia 2010 21:42
Szepcik - tak wyglądają lekko zakręcone włosy po tych "rulonach" co kiedyś opisywałam Ci.
Wyszłam jak ostatni burak bo zdjęcie pod słońce ale widać włosy.


Hmm, może spróbuję, bo teraz mam trochę wolnych dni  😎
na moje włosy ciężko znaleźć jakić sposób, po są dość oporne jeśli chodzi o stylizację, a przecież czasem chciałoby się wyglądać trochę inaczej, nie niszcząc przy tym włosów za bardzo lokówką.... ale dzięki  :kwiatek:

bwt też miałam kiedyś taki kolor - ale mi się znudził po dwóch latach i wracam do swojego 😉
trzynastka   In love with the ordinary
17 stycznia 2010 22:38
to mój oryginalny kolor .. łącznie  z tymi rudymi końcówkami..  😉
chcesz to dzisiaj po zrobieniu walnę jakaś emofote jak to wygląda na mokro 😉
o bardzo chętnie 😉
szepcik a Ty próbowałas z tymi kwiatkami z Rossmana loki robic? ja wstawiałam zdjęcia. Kurde zawsze jak jestem w pobliżu tego sklepu to zapominam tam zajść po te kwiatki  🤔wirek: zresztą, loki lokówką wyszłyby chyba takie strasznie poskręcane bo mialam na balu i chyba nie byloby takiego efektu... :

próbowałam robić zwykłymi papilotami - nie wyszło
próbowałam lokami - nie wyszło
wyszło tylko raz, przed studniówką, termolokami u fryzjera - i tak musiałam siedzieć z tym ustrojstwem na głowie dłużej niż trzeba, ale było dokładnie jak na zdjęciu nr 2 (blond) tylko krótsze włosy wtedy miałam 😉
oo ja  😜 😜 co to są te termoloki? można je gdzieś kupić?
To był takie loki, na które nawijała mi włosy, po czym wsadzała w nie jeszcze ciepłą lokówkę (???) i te loki potem trzymały ciepło przez cały czas trzymania ich na włosach
aha... czyli nie ma szans żeby robić coś takiego w domu  👀 będę próbować na tych kwiatkach.
nie wiem w sumie, nie mam pojęcia 😉 ponoć loki da się nawet zrobić prostownicą  😲
trzynastka   In love with the ordinary
17 stycznia 2010 23:07

robie takich ruloników 6-7 i spinam gumka. To co zostaje, a zostaje na pewno zwijam razem i robie taki pseudo kok lub warkoczyk zawinięty w kok. Budze sie rano, rozczesuje góre łba lub przejade prostownica do połowy i voila 😉
cieciorka   kocioł bałkański
17 stycznia 2010 23:14
http://b12.grono.net/107/2/gallery-67147362-500x500.jpg  <-ja tez tak robiłam. nie mam zdjęc na długich włosach, ale tutaj jest wlasnie taki slimaczek.
a mi sie same kreca 😵  😵
A ja bym chciała żeby mi się same kręciły...
A poza tym wczoraj nałożyłam sobie farbę na włosy i podczas nakładania naszło mnie na na obcięcie. Mimo że zapuszczam od 2 lat i nie pozwalam sobie uciąć więcej niż 3 mm 😉 Ale mam ich już dość, ciągle je związuję bo mnie wkurzają. Muszę coś wykombinować.
Muffinka jaki kolor?

mnie naszło znów na ciemne- i sie waham, bo wyglądam w ciemnych całkiem jak staruszka
i tez zapuszczam🙂
Moja kuzynka ma termoloki, które nalezy przez zalozeniem wrzucic do wrzatku,zeby zlapały temperature.
I potem zawija wlosy i loki wychodza sliczne
kot, wiesz może gdzie można je kupic?
ja po prostu musze  🚫 bo sie udusze.
emade zawsze jak widze Twoj nick to w myslach spiewa mi sie przedszkolne 'o made made....' 😂
pony   inspired by pony
18 stycznia 2010 16:30
a ja ide jutro do fryzjera, a tak boje sie ścinac włoooosy! Ale trzeba, trzeba.. <boi sie>
Złota miała być ciemna czekolada, ale wyszły jakieś takie mocno ciemne 😉 W sumie ok, to szampon więc parę razy umyję i troszkę kolor zejdzie.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się