wynalazki
nie natknęłam się na taki wątek.... jeśli jest to przepraszam...
Oto, co dzisiaj znalazłam
http://geckopad.net/sorry za mało zachęcający link...
Jeździliście kiedyś bez popręgu?
http://www.fiveshock.com/clients/geckopad/video.html
Fajne! Mam taki gecko pad (mały) do używania w samochodzie, żeby komórka nie spadała i działa 🙂
nie odtwarza mi się filmik 🙁 co tam jest?
jakiś "samoprzyklejny" pad? :P
Ja też mam taki samochodowy, trzyma komórkę, okulary i co tam sobie tylko zazyczę 😉 Ale jakoś na koniu tego nie widzę. Też mi się filmik nie otwiera
Mi się otwiera, dają taki geko pad na konia, na to czaprak i futerko i siodło bez popręgu i dziwny Pan skacze na tym koniu i jedzie pod górkę i te siodlo mu sie nie przesuwa. Tylko czemu siodło w reklamie geko padu leży na czapraku i futerku? I się nie przesuwa? Bo przecież w tym momencie ten geko pad oddzialowuje jedynie na czaprak, nie na siodło...
Ja bym jeszcze uwierzyła jako tako w to, jakby siodło było bezpośrednio na tym padzie, ale jak idzie jeszcze zwykły czaprak, to przecież siodło się na tym czapraku już ślizga. Choć na filmiku wygląda że nie.
Mnie nie podoba się jak to siodło pracuje na grzbiecie. Owszem, nie widać żeby się przesuwało na boki czy do tylu ale skacze do góry mocno.
Zresztą jeszcze wczoraj była przypomniana sytuacja Ktosiny, która skakała w siodle z rozpiętym popręgiem...
Edit: Facet kładzie pad, potnik, siodło. Nie widać jak wsiada. Potem galopuje po placu skacząc jakieś maluchy (ok 30 cm) i w terenie.
No właśnie ciekawe jak się wsiada 🙂
No to faktycznie dziwne o.O
A może czaprak mocno przypięty do siodła i trzyma również siodło?
Ciężko tak strzelać, jak się nie widzi. Spróbuję jeszcze to odtworzyć..
Myślałam, że miedzy czaprak a siodło wkłada jeszcze jeden pad, ale abre już mi objaśniła.
Dziwne to to.
I tak jak obstawiałam, siodło podskakiwać będzie do góry.
repka, pewnie dźwigiem go opuszczają, żeby krzywo nie usiadł 😉
Edytowałam, bo wyszło na to, że powtórzyłam to co napisali inni a tu zonk 🙂 przepraszam.
Więc edytuję ponownie, uzupełniając to co usunęłam.
to w sumie troszkę pasuje do wątku
linko takiej kamizelce opowiadał mi weterynarz i sie zastanawiam jak to w sumie działa czy ktos widział taka na zywo
nie znam niemieckiego wiec nie wszystko rozumiem co na stronce sklepu napisano
w tv kiedys o tym było w jakimś programie , z tego co zapamiętałem to nabój z co2 jest tam w tej kieszonce i sznurek od niego idący przyczepia się do siodła kiedy jeździec znajdzie się w za dużej odległości od siodła , sznureczek ciągnie spust naboju i kamizelka błyskawicznie napełnia się "powietrzem"
[quote author=Fajrant^^ link=topic=12174.msg388653#msg388653 date=1259162977]
w tv kiedys o tym było w jakimś programie , z tego co zapamiętałem to nabój z co2 jest tam w tej kieszonce i sznurek od niego idący przyczepia się do siodła kiedy jeździec znajdzie się w za dużej odległości od siodła , sznureczek ciągnie spust naboju i kamizelka błyskawicznie napełnia się "powietrzem"
[/quote]
... a potem jeszcze wystrzeliwuje racę, żeby można było zlokalizować spadacza 🤔 ?
czego to ludzie nie wymyślą...
m4jek ale to jest zarąbista sprawa 🙂 Była o tych kamizelkach wzmianka w ŚK albo w KP przy okazji jakiś zawodów WKKW już jakiś czas temu.
Jest tam nabój i gdy człowiek spada, ciagnie za sznurek przyczepiony od siodła i kamizelka wybucha. Zostaje nadmuchana chyba ok min, więc może np. uratować życie gdy osoba zostanie przygnieciona przez konia. Również dużo lepiej amortyzuje niż taka "zwykła" kamizelka.
ja nie mówię, że to zły wynalazek, albo bez sensu....
Wyobraźnia mnie poniosła.
a dodatja GPS do odszukania sploszonego wystrzalem naboju z gazem konia?
i OC wyplacajace odszkodowania dla innych uzytkownikow hali/ujezdzalni ktorzy pospadali po tym jak ich konie sploszyl wspomniany naboj?
777, podobny wynalazek faktycznie był w TV w "Facetach w bieli" na Discovery.
Z tym, że tam dziewczyna nawet w tym na konia nie wsiadła bo okazało się, że kamizelka jest bardzo zawodna.
Jak dla mnie będzie z tym też kilka problemów:
-jak szybko napełni się taka kamizelka? Upadek to chwila. Kamizelki ratunkowe dla żeglarzy napełniają się stosunkowo wolno, więc taki system nie zdąży zadziałać. Z drugiej strony jeśli kamizelka będzie się napełniać ta szybko jak np. poduszka powietrzna to uwolniona w ten sposób energia może narobić więcej szkód niż sam upadek. Znaczy taka jest moja teoria, jeśli się mylę poprawcie mnie 😉
-taka kamizelka na 100% nie napełnia się bezgłośnie. Czy koń nie przestraszy się takiego syku?
-zakładam, że taka kamizelka posiada kilka komór, więc żeby działała prawidłowo wszystkie musiałyby się napełnić jednocześnie. Jak to z synchronizować?
Możliwe, że ktoś to jakoś sprytnie rozwiązał, ale póki co wolałabym zaufać tradycyjnemu żółwikowi
edit: ushia, :kwiatek: czytasz w moich myślach
jak będę miała chwile to znajdę.
ushia zawody wkkw raczej nie odbywają się na hali... Więc nie ma kogo wystraszyć... Jak dla mnie niech koń idzie w cholore jeśli kosztem tego mój kręgosłup będzie cały. Wiem że ktos "wytestował" jej skuteczność podczas krosu 🙂 i wszystko zadziałało.
Gdzieś już w TV był upadek z wykorzystaniem tej kamizelki - wszystko było OK.
xxagaxx - sorry, ale nie bylo zaznaczone, ze to kamizelka do krosu - tylko ze do jazdy, a jednak zdecydowana wiekszosc uzytkownikow koni jezdzi na mniej lub bardziej formalnej ujezdzalni
ushia ale ona jest przeznaczona w szczególności do krosu. Na skokach, czy przy zwykłej jeździe zwykel nei dochodzi do takpowaznych urazów jak na krosie. A nawet jeśli ktoś używałby jej podczas skoków na hali.. No cóz. Ja i tak wybrałabym zdrowy kręgosłup. Jak dla mnie to jest genialny wynalazek.
tu znalazłam jakiś filmik.
nie widać w panice uciekajacych koni..
kamizelka napełnia się szybko- info ze strony "inflates in 0.1 of a second". wiadomo, dzwięk jest bardzo nieprzyjemny dla konia, bo dochodzi tuż za jego szyją, ale na crossie kamizelka zdaje egzamin. a sama bardzo rzadko widywalam jeźdzców w kamizelkach przy pracy ujeżdzeniowej.
tak w ogóle początkowo takie kamizelki były robione na motor i w tej dziedzinie się sprawdziły. potem ktoś wpadł na pomysł czemu by jej nie przerobić i pokazać koniarzom.
a wracając do gecko pad. mi to wieje wielką ściemą. osoba z dobrą równowagą da radę jeździć chwilę bez popręgu, ale jakoś cięzko mi uwierzyć, ze taki pad może zastąpić popręg np na wkkw. imo siodło będzie musiało w jakimś stopniu przesuwac się przód-tył, bądź kiwać na boki. i jak wsiąść na konia? zeskoczyć z wysokiej wieży jak na filmach?
chciałabym zobaczyć filmik zrobiony przez kogoś podczas prawdziwych (nie reklamowych) testów 😎
Też bym chciała zobaczyć, moja ma wieczny problem z popręgiem 😀
No właśnie ciekawe jak się wsiada 🙂
facet powiedzial, ze wsiadzie oczywiscie ze schodkow.
poza tym chcialabym zauwazyc, ze przy dobrej rownowadze da sie jezdzic bez popregu, tak wiec to akurat niczego nie dowodzi.
Zupełnie na marginesie - da się wsiąść bez popręgu. Z ziemi, po strzemieniu, bez sztuczek. Trzeba tylko dobrze przenieść ciężar. Nie mówię, że potrafię, ale widziałam takie wsiadanie na konia dobrze powyżej 170 w kłębie. Ale oczywiście trudno to rekomendować jako powszechny sposób wsiadania przy użyciu gecko padu.
Rozmawiałam z dystrybutorem tych kamizelek na Polskę, do mnie nie przemawiają, bo są bardzo drogie i po każdym wystrzeleniu naboju trzeba wkładac nowy, a ten kosztuje ok. 100 zł... Może w wysokim sporcie, przy pomocy sponsorów się opłaca, ale dla zwykłego zjadacza chleba - nie bardzo 😉
W tym filmiku o gecko padzie facet mówi, że to nie o to chodzi, żeby jeździć bez popręgu na co dzień, tylko że to jest taka demonstracja, żeby pokazać, jak ten pad dobrze trzyma.
mi sie zdaje, ze chodzi o to, ze siodlo lezy stabilnie.