Kiedy koń zjada każdą derkę...

mój ogr potrzebuje 5 minut zeby zjesc polarowke. opanowal to do perfekcji- znajduje dereczke w 100 kawalkach w calym boksie. mam taka z wyjatkowo grubego plotna, ale powoli juz mu sie poddaje. nie chce go trzymac w kagancu. znacie jakas firme ktora produkuje np derki ze wzmocnieniami albo cos w tym stylu dla koni z takim problemem?
Temat dla mnie 😁 konisko w sekundę po założeniu jakiejkolwiek derki ma ją w zębach. Jutro powinien dojść spray przeciwko obgryzaniu, mam nadzieję że coś da, bo inaczej będę w kropce 😵
ale problem  😁 sorki, ale mam dużą wyobraźnię i tak jak mój pies drze na strzępy gazetę, tak sobie konia wyobraziłam  😉

a na serio, to też bym radziła ten płyn przeciw obgryzaniu, hippika ma tani 🙂
wiem że moja znajoma też miała taki problem. Koń również dokonywał "konsumpcji" derki. Ale w końcu kupiła jakąś stajenną która wytrzymała te próby i koniowaty w końcu dał spokój. Zapytam się w najbliższym czasie jaka to była firma.
Kiedys były takie derki - grube, z takiego szarego, chropowatego materiału - wytrzymywały wszytsko. U nas w Irlandii kilka chamionów w takich stało, bo zwykłe derki zjadały. Często konie to robią z nudów więc mozna próbować zapewnić im wiecej zajęć lub dac jakieś zabawki do boksu. Ale są takie konie co będą zjadac derki i tak :P  Rozwiazaniem może byc też kaganiec, zakładany wtedy gdy koń nie je - są takie kagańce w ogóle w których koń moze skubać trawe(siano to nei wiem , ale chyba też) ale w których z derką się nie rozprawi. Tylko w Polsce jest to nei do kupienia.
jest do kupienia, ostatnio ktos linkowal w zoltodziobach chyba. nylonowy z tasmy, wyglada jak zwykly dla psa.
Ale w takim nylonowym koń może subac siano czy nie?
Mój koń również zjada wszystko, co się zostawi na nim, lub w jego zasięgu.
zastanawiałam się, jak przy takich skłonnościach zacząć sezon derkowy (pisałam o tym w wątku o derkach). Koniec końców, kupiłam spray przeciw obgryzaniu i- voila- derki są całe!  😅

Polecam: http://pasi-konik.pl/pl,product,498265,stassek,equistop,preparat,przeciw,obgryzaniu,450,ml.html
asior   -nothing but eventing-
29 października 2009 19:29
Mlody tez podarl juz derke 3 razy, ale zszywam ja i zakladam mu znowu. Specjalnie wzielam taka najgorsza, praktycznie do wyrzucenia. Wytrzymywal odpowiednio: 1 dzien, 3 dni i tydzien, wiec jest progres  😉
smarcik   dni są piękne i niczyje, kiedy jesteś włóczykijem.
29 października 2009 19:35
może po prostu koń jest anty-derkowy i nie ma sensu zakładać derki bez wyraźnego powodu?  😉

mój też wszystko zjada, a oprócz tego ostatnio ma manię obijania się bokami o wszelkie ściany jak jest osiodłany  🙄
problem w tym ze moj na padoku siedzi pol dnia, w miedzyczasie jedzienie i jazda wiec na pewno sie nie nudzi... ochraniaczy tez na nim nie zostawie bo zje... taka natura chyba
kaganiec to ostatecznosc, watpie zeby plyn pomogl bo on to robi w kilka sekund i z prawdziwa przyjemnoscia
zastanawialam sie czy sa jakies derki gumowane?
mam taka naprawde wytrzymala, ale wyglada jak po wojnie i na zawody w zyciu w takiej nie wyjade
szkodnik taki....  🤬
Ale w takim nylonowym koń może subac siano czy nie?

chyba moze... ja sie nie znam. wygladalo jakby mogl.
Mieliśmy w mojej byłej pracy takiego specjalistę. Zakładaliśmy mu nie kaganiec, ale coś podobnego, tylko na dolną część szczęki, chrapy miał odsłonięte. Mógł spokojnie jeść sianko (trochę go to spowalniało, ale to mogło mu tylko na dobre wyjść), ale derek już nie zjadał. Jak gdzieś to znajdę to wstawię link o co mi chodzi.
Notarialna   Wystawowo-koci ciąg. :)
29 października 2009 21:55
http://amigo-konie.pl/product_info.php?products_id=484 nawet amigo ma w ofercie takie coś 😉
http://www.gnl.pl/derka-zjadaczy-derek-p-465.html  link od forumowej kolezanki- co o tym sadzicie?
przeraza mnie z lekka wizja kupna kolejnej derki  😵 w stajni mam juz na nie specjalny skladzik zbudowany.... razem z 60 ich bedzie  🏇
Czy ta firma daje gwarancje zwrotu pieniędzy jeżeli derka zostanie zjedzona ? Tak by wynikało z opisu.. A tak w ogóle to po co zakładać derkę "zjadaczowi derek" niech obrasta futrem - ogolisz na wiosnę jak już będzie ciepło
Raven   Dragon Heart & Shadow Hunter
31 października 2009 17:36
A tak w ogóle to po co zakładać derkę "zjadaczowi derek" niech obrasta futrem - ogolisz na wiosnę jak już będzie ciepło

Po co? A jeśli ktoś trenuje zimą na hali to nie ogolony=nie derkowany=zarośnięty koń ma się niemiłosiernie pocić i schnąć godzinami po jeździe?
dokladnie- kon jest w treningu sportowym, codziennie chodzi, obrasta futrem i coraz więcej sie poci. juz nie mowie o wzgledzie estetycznym- na zawodach jak lesny konik sie bedzie prezentowal 😉
wydaje mi sie ze taka spechjalistyczna derka powinna byc zakladana przez szyje, bez sprzaczek  z przodu przede wszystkim. do tego ogumowana i zeby ta guma byla w smaku jakas specyficznie obrzydliwa zeby nie chcial jesc 😉 stworze takie cudo i opatentuje i bede mega bogata  💃 😉
katka jak bedzie ogumowana to dopiero sie pod nia spoci  😉 ale z klamerkami to racja, ogolnie wydaje mi sie, ze powinna byc tak uszyta, zeby nie dac zadnego punktu "zaczepienia". wlasciwie mam wizje, powinna byc w kilku miejscach spinana pod brzuchem i jak pisalas, bez klamerek z przodu. ja bym to uszyla z mocnego materialu jakiegos.
katka a może ripstop eskadrona?


to najmocniejsza derka jaką miałam okazję użytkować/oglądać. Mimo nie jest zakładana przez głowę, a mój koń jest z tych "dobrze bawiących się na padoku",(po założeniu derki zimowej zbierałam jej strzępy na padoku  😁 ) to nigdy nic się z nią nie działo. Myślę że kombinacja takiej bardzo mocnej derki plus np. jakiś sprawdzony płyn przeciwko wcinaniu derek i może działać  😉


Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się