wrzody żołądka
dokładnie takie podawanie promował saracen na -Alvika-, swoich wykładach, po wysiłku.
dziewczyny, nic nie podaje randomowo, może użyłam niewłaściwego określenia
Pytanie o zioła natura sanat - w internecie masa pozytywnych opinii, ale martwi mnie, bo moja kobyła na ziołach jest strasznie nerwowa, ktoś miał taki przypadek?
Rzuca się na konie przechodzące obok niej, zębami uderza w kraty.... wcześniej aż takich emocji nie było
BuRzYnKa, na ziołach od Natura Sanat? no ciężko stwierdzić, skoro skład tego produktu jest tajne przez poufne... a ten koń jest w trakcie leczenia, po leczeniu?
ewelin_n, czy wie ktoś gdzie dostanę abprazol w pastach pilnie potrzebuje!
Hej dziewczyny! Mam takie pytanie ponieważ kupiłam konia wrzodowego i jest u mnie od dwóch lat, przez ten czas nie dawał żadnych objawów wrzodowych, jest na paszy dla wrzodowców, dostaje gastrogel z hippolyta i czasem jakieś suple. Ostatnio zauważyłam że zrobił się bardziej markotny niż zawsze, dodatkowo gastrożel zamarzł i zmieniłam na proszek którego w sumie nie je.. mocno ucieka od lewej łydki i kompletnie nie chce iść w przód.. nawet bat nie pomaga.. dodatkowo zauważyłam że dotyka się głową w okolicy popręgu z lewej strony.. nie mam pojęcia czy tak mogą wyglądać objawy wrzodów, w sumie z tego co zdążyłam już się nauczyć to chyba mogą w każdy sposób wyglądać.. ale moje pytanie brzmi czy wzywać weta i robić gastro czy wjeżdżać po prostu z leczeniem... Nie ukrywam że daleko mam i raczej Blanka nie przyjedzie szybko... A może sugerujecie że to coś innego?
saniluap, nie leczy się w ciemno. Nie wiesz nawet czy to są wrzody, jeśli są to gdzie i jak poważne? Jak długo i jakie leki chcesz podawać? leki to nie cukierki ze sobie można tak podawać, zwłaszcza omeprazol.
xxagaxx, zgadzam się.
W zależności jaka cześc, gdzie są jest inne leczenie.
Równie dobrze może się okazac, że trzeba osłuchać serce najpierw w spoczynku i po wysiłku.
kotbury, serce? Zwykłego weta mogę dość szybko ogarnąć, a to sugerujesz jakąś niewydolność? Chłopak ma 11 lat, ale szkoda mi go ciągle pchać, bo wydaje mi się że nie robi tego z lenistwa tylko jest coś nie tak...
saniluap Masz jakiegoś lekarza weterynarii, który Ci leczy konie? Może jest ktoś polecany w Twojej okolicy. Skontaktuj się najpierw z wetem lokalnym, bo to mogą być wrzody, a może być coś innego. Nikt Ci konia przez internet nie zdiagnozuje. Napiszę coś co jest na tym forum niepopularne- ja uważam, podobnie jak część weterynarzy, że podanie omeprazolu bez gastroskopii i obserwowanie, czy objawy ustąpią też jest formą diagnostyki. Czasem nie da się zrobić gastro lub byłoby to absurdalnie drogie i trzeba by było na nią bardzo długo czekać, a konia brzuch boli już, chudnie i widać, że jest słabo, więc trzeba działać. Ja bym jednak zdecydowała się na to tylko po konsultacji z wetem, a nie w oparciu o rady z internetu.
saniluap, jakikolwiek koński wet jak będzie przy okazji każ osłuchać. To kosztuje frytki a potrafi dać zaskakujący wynik.
mnie tak uratował przed kupnem konia z wadą dr. Przewoźny... i przed rachunkiem za cały TUV. Pierwsze co padło- taki duźy a taki spokojny- to badamy serce. I tadaaam, najkrótszy i najtańszy TUV świata. 5 minut i po sprawie.
Podanie przez 3 dni omeprazolu potrafi być dobrą diagnozą, że wrzody są, ale nie wykluczy, że ich nie ma.
kotbury Podanie przez 3 dni omeprazolu potrafi być dobrą diagnozą, że wrzody są, ale nie wykluczy, że ich nie ma.
O to mi chodziło. Czasem taka próba, to lepsze (i na pewno tańsze) rozwiązanie, niż czekanie np. 2mies na możliwość gastroskopii. Jak pomoże, to robimy kurację i ewentualną gastroskopię, kiedy kończymy leczenie. Nie jest to rozwiązanie idealne, ale czasem idealnie się nie da. Każde podanie leku powinno być jednak poprzedzone konsultacją z wetem.
Dzieki za rady! I tak bym nie podawała bez konsultacji ale nasz wet nie robi gastro więc też nie wiedziałam czy się taki zabieg stosuje aby właśnie sprawdzić czy koniu jest lepiej, szczególnie że nie daje typowych objawów. Mój wet zablokuje w końcu mój numer.. 🤦
saniluap, A ja bym jednak nie polecała podawania omeprazolu w ciemno. Z tego względu, że jeśli są wrzody w odźwierniku np. to omeprazol je może pogorszyć. Nie wiedząc co leczymy, można narobić większego bałaganu. Umów się na gastro, a w między czasie zamów jakieś łagodząco-powlekające suple i doczekacie spokojnie do badania.
Dzieki za rady! I tak bym nie podawała bez konsultacji ale nasz wet nie robi gastro więc też nie wiedziałam czy się taki zabieg stosuje aby właśnie sprawdzić czy koniu jest lepiej, szczególnie że nie daje typowych objawów. Mój wet zablokuje w końcu mój numer.. 🤦
saniluap,
zdecydowana odmowa reakcji na łydkę/łydkę z batem i oglądanie się na brzuch to jedne z bardziej typowych objawów wrzodów... Powiem tak, mi 3 wetów odradzało gastro, bo nie widziało wskazań, ale ja swojego konia mam kilkanaście lat i znam na tyle dobrze, że po zmianie zachowania podejrzewałam wrzody. Długo gastro nie robiłam,tylko dawałam suple, ziółka, bo właśnie mi badanie odradzali i teraz żałuję, że tak późno się na gastro uparłam, bo wrzody wyszły.
Katasia, mi powiedzieli że to nie wrzody: fizjoterapeuta, saddlefitter i 2 trenerów, ale no ja czuję że coś jest nie tak i chyba jednak zrobię to badanie. Dzięki wielkie!
Mam pytanie co do oleju kukurydzianego
Czy myślicie, że mogę go dolać od razu do paszy w pudełkach które przygotowywane są tak na 3-4 dni do przodu ? Czy coś tam może się złego zadziać jak ten olej będzie już z paszą wymieszany leżał ? Koń żyje na diecie pudełkowej i jej wiem jak to rozegrać 😉
macri, idą ciepłe dni, ja bym nie ryzykowała. Ja wkładam do środka plastikowe zakręcane słoiczki z olejem i wodą (bo mamy początki rao), stajenni przed podaniem mi tym zalewają zawartość pudełek i wrzucają do żłobu już wilgotne
Hmm, a więc jak najlepiej go przechowywać pod boksem? Bo jak zostawię w małych pojemnikach np aptecznych to znowu światło łatwo do tego dojdzie - są przeźroczyste... Do miski już mi się pojemnik nie zmieści, na full paszą zajęta 😉
Katasia, Tak poza konkursem - olej i woda na początki Rao? Czy źle zrozumiałam? 🙂
macri, Ciemny pojemnik jedynie... no albo spróbować przeorganizować pakę... Też bym nie zostawiała na 3-4 dni do przodu.
Sankaritarina, woda na RAO, żeby się treściwe nie kurzyło w trakcie jedzenia raczej. 😅
Sivrite, dokładnie 🙂
olej daję do żarcia ogólnie i kiedyś dawałam zimą do pojemników z żarciem, a latem w pojemniczku na mocz wrzucałam żeby dolewali przed podaniem, ale jak nam wyszły początki RAO, to kupiłam po prostu pojemniczki 300ml i olej razem z wodą w to wlewam już razem, żeby stajenni posiłki polewali tym przed podaniem i się nie kurzyły, a i ewentualnie proszkowe suple dzięki temu wchodzą w grę 🙂 Moczymy siano, to i żarcie moczymy.
Omatko, nie skojarzyłam, że to po prostu do moczenia paszy 😀
No tak, dobre rozwiązanie, jeśli stajenni karmią. Ja swoje kaszlaki karmię sama, więc, no, sama sobie poleję. 😀
Laski ale jak nie ma plus 20 i do tego kukurydziany olej jest raczej rafinowany, to polanie nim żrcia, które stoi w stajni a nie na słoncu to przez 4 dni nic się nie stanie.
To jest olej roślinny - tym się silniki smaruje🙂
Właśnie chciałam to napisać 😉
Żadna różnica czy zmieszany z żarciem czy w osobnym pudełku, temperatura przecież jest ta sama.
O ile nie jest tak ciepło-cieplo a olej nie jest stary to w 2-3 dni nic mu nie będzie, spożywcze przecież w kuchni też trzymacie po prostu w butelce i nic się z nimi nie dzieje po kilku dniach.
Rozumiem wątpliwość np przy nierafinowany lnianym itp ewentualnie.
A to nie bardziej chodzi o to, że w kilka dni ścieknie na dół pudełka i będzie nim usmarowane ono, a koń niewiele dostanie? 😅
keirashara, bo ja wiem, jak od razu się wymiesza z żarciem to raczej wchłonie się większości w żarcie.
Hm, pewnie też zależy co i ile ma koń w pudłe, na ile to żarcie jest wchłaniające.
Mogę być nieobiektywna w temacie z racji karmienia jak chomika, ja musze się z 20ml cortaflexu namęczyć, żeby nie spłynął 😂 Jest odpowiednia technologia sypania żarcia i miąchania, żeby to działało.
keirashara, no fakt, jak żarcia mało to może być jak piszesz 🤣