Powiedzmy,że miło wspominamy czasy jak tylko we 3 jechaliśmy do Rakowca i tłumaczyliśmy Ci pewne sprawy z kalendarzem związane 😁 😁 😁 ale to już gruby 🚫
jeżeli wpadnie na zawody,to zawsze jakieś miłe wspomnienia można odgrzebać...i chyba Twój tata bardziej łaskawym okiem na niego patrzy, w końcu jest z Łącka 😎
taaa ;D i jest synem Jego przyjaciela 🙂 ojjjj .. czy się odgrzebie ? hmmm wkońcu wakacje .! wszystko się zdarzyć może .. 😎
P.S. A z tym kalendarzykiem do teraz mam problemy ale ...........🙂 🚫
Z racji ze jestem opiekunka na obozie sama bywam obiektem westchnien...Jednak wiek 8-12 to już nie ten 😉
Echhh pierwsza miłość.... Mój pierwszy naprawdę poważny związek rozpoczął się właśnie w wakacje i pomimo młodego wieku przetrwał aż 1,5 roku i gdyby nie moje dziwne wynurzenia może trwałby do dziś... who knows
Do dziś dnia jak GO spotkam to mam motylki w brzuszku i miło nam się rozmawia choć żyjemy w dwóch różnych światach. Jego obraz jaki mam w pamięci jest baaardzo wyidealizowany a okres z nim pamiętam jako najszczęśliwszy w moim życiu. Mimo że mam faceta z którym jestem szczęśliwa wciąż gdzieś głęboko chciałabym być z TYM pierwszym i zazdroszczę wam które z wakacyjnego zrobiły ostatniego 🙂
ponoc stara ( ja wychodze z zalozenia, ze PIERWSZA ) milosc nigdy nie rdzewieje. Wiec moze dlatego te wszystkie motylki 😉
Mnie nie sprzyja ani wiosna ani wakacje.
Jakaś odporna jestem 😁
Od każdej reguły jest wyjątek - moja pierwsza miłość, ale taka poważna, pierwszy związek na serio, zardzewiała totalnie. 😉
Dekster, mi sprzyja jesień 😉
A po ile mieli Wasi wybrańcy lat? Zazwyczaj są chyba starsi, albo chociaż w tym samym wieku, co?
Moja pierwsza miłość, była i jest wakacyjną miłością-trwa do dziś 😀 Opalony brunet z niebiskimi oczami-mój ideał, chyba tak... 💘A po ile mieli Wasi wybrańcy lat? Zazwyczaj są chyba starsi, albo chociaż w tym samym wieku, co?
dwa lata starszy 😍
A jak u was ?
Moje pierwsze wakacyjne miłostki były zazwyczaj starsze tak o 5 lat a pierwsza prawdziwa miłość która rozpoczęła się właśnie w wakacje to był młodszy facet :P co prawda o rok ale zawsze
Ja podobnie jak szepcik miłości przeżywam na jesień 😉 chociaż przy okazji wakacji,wypadów nad jeziora zdarzają się niewinne, nic nie znaczące flirty 😡
u mnie też było 5 lat różnicy 😉
[quote author=Zapnij się link=topic=7735.msg312289#msg312289 date=1249576474]
u mnie też było 5 lat różnicy 😉
[/quote]
u mnie też 😉
i o ile w późniejszym wieku jest to mało widoczne o tyle u małolatów - bardzo 😉
Moj aktualny to zimowa milosc xD ta wakacyjna byla pol roku wczesniej nim poznalam M. byl to P. ah wspaniale bylo facet marzen jesli chodzi o wyglad i w ogole,ale ja kolo wroclawia on kolo lubina....byl we wroclawiu na wakacjach u brata 3 lata starszy,eh ale tak kocham mojego M. ze juz mi chyba przeszlo to z P. ale dalej od czasu do czasu gadamy i bardzo milo wspominam czas z nim spedzony. byla to moja wakacyjna i pierwsza milosc do tego od pierwszego wejrzenia smieszne nie 😉
Miałam podobnie jak incognito
Parę lat temu na starym runku ujrzałam cudownego faceta. Oczu nie mogła oderwać.
Podszedł ,okazało się,że jest Francuzem 🤔
Tak spędziliśmy ze sobą 1 tydzień, dogadywaliśmy się po angielsku, nocą pokazywałam mu miasto.
Niestety po cudownych 7 dniach wyjechał.
Jakiś czas utrzymywaliśmy kontakt a potem jakoś tak umarło...
Ciesze się ,że go poznałam przynajmniej mam co wspominać.
Było to krótkie ale jakże intensywne. Wiedzieliśmy,że nic z tego nie będzie ale dobrze nam ze sobą było.
Ahh ci Francuzi 😉
Później pojawił się mój M. i tak jest do dzisiaj...już 4,5 roku