Ustępowanie od łydki

ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
06 maja 2009 10:34
dla lepszego zrozumienia zawiłej i trudnej do zrozumienia jak się okazuje problematyki strony zewnętrznej i wewnętrznej w ustępowaniu jeszcze dodatkowo zamieszczam opis ustępowania z przepisów FEI - tam mowa jest o kończynach wewn. konia które wyprzedzają i krzyżują się przed kończynami zewnętrznymi.

http://www.fei.org/Disciplines/Dressage/Documents/Dre_Rules-09-black_28_jan.pdf

Article 411 LEG-YIELDING
1. The aim of leg yielding: To demonstrate the suppleness and lateral
responsiveness of the horse.
2. Leg-yielding is performed in working trot in FEI competitions. The horse is
almost straight, except for a slight flexion at the poll away from the direction in
which it moves, so that the athlete is just able to see the eyebrow and nostril
on the inside. The inside legs pass and cross in front of the outside legs.
W programach ustępowanie wykonuje się najczęściej (albo zawsze?) w stronę odwrotną do kierunku ruchu - czyli np jedziemy po ścianie w prawo, wyjeżdżamy na linię środkową i robimy ustępowanie do ściany w lewo. Wtedy cały czas prawa łydka jest wewnętrzna. Pojedyncze ciągi w programach wykonujemy w kierunku ruchu - np. jedziemy w prawo, wyjeżdżamy na linię środkową i robimy ciąg w prawo do ściany. Wtedy znów prawa łydka jest tą wewnętrzną.
Ja w ustępowaniu przenoszę ciężar ciała w stronę, w którą ma iść koń i przykładam łydkę (ustępowanie w lewo - ciężar ciała pokazuje "w lewo" plus działa prawa łydka) - prowokuję w ten sposób ruch konia do przodu i w bok - takie podchodzenie pod ciało jeźdźca  😀
ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
06 maja 2009 10:44
Ja w ustępowaniu przenoszę ciężar ciała w stronę, w którą ma iść koń i przykładam łydkę (ustępowanie w lewo - ciężar ciała pokazuje "w lewo" plus działa prawa łydka) - prowokuję w ten sposób ruch konia do przodu i w bok - takie podchodzenie pod ciało jeźdźca 

ja staram się też tak to wykonywać - bo przecież ciężar ciała też jest pomocą wskazującą koniowi gdzie ma iść.
Mnie się zdaje zupełnie odwrotnie. Ciężar ciała mówi koniowi gdzie iść nie ma. Bo koń ucieka od naporu, którym tu jest ciężar ciała i działanie łydki. Skoro ciężar jeźdźca jest na stronie prawej, to daje koniowi wyraźny sygnał, że ma furtkę w lewo.

Co do wewnętrznej łydki, jakimś absurdem wydaje mi się zasada, że wewnętrzna noga to ta, na którą ustawiony jest koń. W ustępowaniu od łydki do ściany zewnętrzną łydką jest ta, która spycha, bo dokładnie taką samą zależność ma się potem przy ciągach. Wewnętrzna noga gnie i daje sygnał naprzód, zewnętrzna spycha w bok, a zewnętrzna wodza moc gięcia.
Myślę, że logiczna jest zasada, że zewnętrzną nogą jest zawsze ta, która spycha. Uczymy się tego już od pierwszych zagalopowań. Nie przypominam sobie figury w której wewnętrzna łydka szła by za popręg... Ktoś mnie oświeci?

edit: Bo zgodnie s tą teorią to przy robieniu kontrustawień wyszłoby, że zewnętrzna łydka gnie, a wewnętrzna pilnuje zadu, co już jest bzdurą totalną. Nie można przecież uzależniać pozycji swoich łydek od ustawienia głowy. Najważniejsze jest to jak się kłoda zachowuje i w którą stronę się gnie.
ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
06 maja 2009 12:37
myślę że nie zmieni się faktu, że za wewnętrzną łydkę jeźdźca lub wewnętrzną nogę konia uznaje się tą, która leży po stronie w którą koń jest ustawiony lub wygięty.


ElaPe, czy Ty nie widzisz różnicy między ustawieniem a wygięciem?

zobacz co dopisałam w przedostatnim poście.


edit: przepraszam, ale już zaczęłam po prostu polewać. Bo zgodnie z tą zasadą wyszłoby, że galopując na placu w lewo i robiąc na zmianę ustawienia i kontrustawienia (często można to zobaczyć na zawodach skokowych dla rozluźnienia mięśni szyi konia i sprawdzenia, czy koń jest na pomocach) co 3 sekundy zmieniałaby się pozycja łydek??? A przecież koń galopuje na lewo i jest wygięty w lewo. Dlaczego zatem przy kontrustawieniu miałoby się cokolwiek zmieniać? Człowiek to nie pajacyk.  😁

Strasznie dziwią mnie Twoje wypowiedzi, bo wszyscy ciągle tu trąbią, że ustawienie głowy nie jest istotne, a Ty robisz z tego najważniejszy wykładnik... Zaskakujące.
ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
06 maja 2009 12:46
taka, a nie inaczej przyjęta nomenklatura na wewnętrzną/zewnętrzną łydkę/nogę konia nie jest moim wymysłem a ogólnie obowiązującą normą.

Oczywiście może ci się zasada ta wydawać absurdalna, niemniej jednak  tak to właśnie jest.
za wewnętrzną łydkę jeźdźca lub wewnętrzną nogę konia uznaje się tą, która leży po stronie w którą koń jest ustawiony lub wygięty.

Czyli w ciągu w prawo jest to noga prawa, a w ustepowaniu w prawo jest to noga lewa?
ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
06 maja 2009 12:57
Czyli w ciągu w prawo jest to noga prawa, a w ustepowaniu w prawo jest to noga lewa?

na to wychodzi
Mnie się zdaje zupełnie odwrotnie. Ciężar ciała mówi koniowi gdzie iść nie ma. Bo koń ucieka od naporu, którym tu jest ciężar ciała i działanie łydki. Skoro ciężar jeźdźca jest na stronie prawej, to daje koniowi wyraźny sygnał, że ma furtkę w lewo.

Rozmawiałam właśnie z kpik, która wyjaśniła mi zależności. Należałoby jednak dążyć do tego, by koń chciał wejść pod ciężar jeźdźca, czyli przychylać ciężar ciała do wewnątrz.

ElaPe, ja myślę, że Ty źle rozumiesz zapisy. Sądzę, że to tyczy się wewnętrznych nóg od strony ujeżdżalni, nie zaś orientacji jeźdźca i działania jego pomocy.

Czyli w ciągu w prawo jest to noga prawa, a w ustepowaniu w prawo jest to noga lewa?

na to wychodzi


Jak to się zatem ma do The inside legs pass and cross in front of the outside legs. Jeśli jesteśmy przy ciągu w prawo, wewnętrzną łydką jest prawa, ale wewnętrzne nogi konia (lewe) przechodzą przed zewnętrznymi (prawe)?
Mnie się zdaje zupełnie odwrotnie. Ciężar ciała mówi koniowi gdzie iść nie ma. Bo koń ucieka od naporu, którym tu jest ciężar ciała i działanie łydki. Skoro ciężar jeźdźca jest na stronie prawej, to daje koniowi wyraźny sygnał, że ma furtkę w lewo.


Tak właśnie myśli spora grupa jeźdźców, którzy w ciągach elegancko zwisają po zewnętrznej stronie: ciąg w prawo - jeździec zostaje z ciężarem ciała po lewej stronie, ciąg w lewo - ciężar ciała jeźdźca zostaje po prawej. A potem jęki, że koń ciągów nie lubi, giąć się nie chce, wyłazi w nich z ustawienia (bo całym sobą ratuje swą zachwianą równowagę). A przecież ma taką profi furtkę!

Aurelia - pisałyśmy równolegle - cyt. "Należałoby jednak dążyć do tego, by koń chciał wejść pod ciężar jeźdźca" - dokładnie  😀
Elu A Ty twierdziłaś, że problemu nie ma  🤔 🤣
Nie ma wątpliwości i być nie może: łydką wewnętrzną jest wewnętrzna względem ustawienia! właśnie.
Aurelia Poczytaj sobie co to jest ustawienie, bo kiedyś na tym pytaniu właśnie, duża część kursantów PZJ oblana została  😀iabeł:

Czyli: ustępowanie w prawo, koń nieznacznie w potylicy ustawiony! w lewo, wewnętrzna łydka: lewa!
I... EluPe Ty, (wg autorytetów) twierdzisz, że trzeba ją cofnąć  ❓ To jak, przepraszam, użyć pomocy do trawersu! żeby koniowi reakcji na łydki kompletnie nie pomieszać?
Pojęcia stron wewnętrznych i zewnętrznych nic nie mają wspólnego z geografią ujeżdżalni.
Nie wiem, czemu dziwi to, co ElaPe pisze.

Edit. Ups, powtórzyłam się.

Ale to przy okazji napiszę, że byłam uczona dwu wersji:
- Ciężar lekko na po stronie przeciwnej do tej, w którą koń ustępuje - wytłumaczone ustępowaniem od nacisku + odciążeniem tej strony, w którą koń idzie.
- Ciężar idealnie po środku, kość kulszowa po stronie, w którą koń ustępuje lekko wysunięta, nogi jeźdźca przesuwają się tylko tyle, ile miednica wymusi - czyli najwyżej odrobinę.
Obie "działały", choć druga wydawała mi się zawsze elegantsza, nieutrudniająca koniowi zachowania równowagi.

W każdym razie przydaje się, jeśli da się na ziemi przesunąć konia w bok jedną dłonią (w miejscu popręgu), nie powodując odruchu przeciwstawienia, ani zwijania się w precel.
Mi chodziło o geografie ujezdzalni. Pewnie stad nieporozumienie.
halo, ja wiem co to jest ustawienie, ale chodziło mi o potoczne znaczenie tego słowa, gdzie wygięcie i ustawienie nie są tożsame. Gięcie odnosi się do kłody, ustawienie do głowy (może to jest sprawa regionu z którego pochodzę). I stąd termin "kontrustawienie" a nie "kontrgięcie". Kontrustawienie odnosi się wyłącznie głowy, koń zgięty jest do środka.

Czyli: ustępowanie w prawo, koń nieznacznie w potylicy ustawiony! w lewo, wewnętrzna łydka: lewa!
Tego zupełnie nie rozumiem. Tzn nie rozumiem jak to się potem ma do ciągów, bo wychodzi na to, że przy ciągach, wewnętrzną łydką będzie prawa, tak?

Jeśli robię ustępowanie do ściany wyjeżdżając z półwolty to kończąc półwoltę a zaczynając ustępowanie ustawieniem konia odwrotnie do poprzedniego wygięcia na półwolcie, pozycja moich łydek się zmienia i nagle wewnętrzna staje się zewnętrzną, a zewnętrzna -wewnętrzną?

Teodora, no właśnie ja jestem w "rozkroku", bo rozumiem teorię przesuwania ciężaru w kierunku ruchu, choć byłam uczona odwrotnie. Więc chętnie dziś spróbuję i zdam relację.
Ruda_H   Istanbul elinden öper
06 maja 2009 13:26
jeżeli brać pod uwagę, że ciąg robiony jest w ustawieniu w kierunku wykonywania to wew. łydka będzie prawa ( ciąg w prawo )

tak byłam uczona i tak stosuje
Ruda_H - ja też.
halo, ok, zagmatwałam się trochę, ale już skumałam i już wiem, gdzie tkwił błąd. Wynika z tego, że ja najczęściej robię ustępowanie przy okazji zmiany kierunku. Czyli - jadę na prawo, robię półwolty i jadę ustępowanie na prawo, by skończyć jadąc już na lewo. Gdy je zrobię konsekwentnie na lewo - rzeczywiście łydka spychająca jest łydką wewnętrzną.

Zwracam honor.

Jeszcze muszę to przemyśleć, ale w analogicznej sytuacji, gdybym robiła ciąg z prawego ustawienia w lewo. Co wtedy? pozycja łydek się zmienia? Według angielskich wytycznych nie. Ale przecież zawsze mówiono, że to wewnętrzna łydka gnie. A może to jest właśnie kontrgięcie, jak przy kontrgalopie? Wyjaśni ktoś mądrzejszy?
Jedziemy dajmy na to po czworoboku w prawo.
Łydka wewnętrzna: prawa.
1. Wyjeżdżamy na linię środkową do ciągu w prawo, robimy ciąg. Łydka wewnętrzna: prawa. Dojeżdżamy do ściany, jedziemy po ścianie w lewo (bo ciągiem zmieniliśmy kierunek). Łydka wewnętrzna: lewa.
2. Jadąc po ścianie w prawo, wyjeżdżamy na linię środkową do ustępowania, robimy ustępowanie w lewo. Łydka wewnętrzna: prawa. Dojeżdżamy do ściany, jedziemy po ścianie wciąż w prawo (bo ustępowaniem nie zmieniliśmy kierunku). Łydka wewnętrzna: prawa.
3. Tego wariantu moim zdaniem nie ma w programach uj. (co nie znaczy, że nie można sobie poćwiczyć, nieco utrudniając sobie życie): jadąc po ścianie w prawo, wyjeżdżamy na linię środkową do ustępowania, robimy ustępowanie w prawo. A zatem ustępowaniem zmienimy kierunek - już na linii środkowej naszą nową wewnętrzną łydką staje się łydka lewa. Dojeżdżamy do ściany, jedziemy po ścianie w lewo (bo ustępowaniem zmieniliśmy kierunek). Łydka wewnętrzna: lewa.

Uff  😀
Gięcie odnosi się do kłody, ustawienie do głowy (może to jest sprawa regionu z którego pochodzę).
Czyli: ustępowanie w prawo, koń nieznacznie w potylicy ustawiony! w lewo, wewnętrzna łydka: lewa!
Tego zupełnie nie rozumiem. Tzn nie rozumiem jak to się potem ma do ciągów, bo wychodzi na to, że przy ciągach, wewnętrzną łydką będzie prawa, tak?

Jeśli robię ustępowanie do ściany wyjeżdżając z półwolty to kończąc półwoltę a zaczynając ustępowanie ustawieniem konia odwrotnie do poprzedniego wygięcia na półwolcie, pozycja moich łydek się zmienia i nagle wewnętrzna staje się zewnętrzną, a zewnętrzna -wewnętrzną?

1. No niezupełnie! Zamieszanie z ustawieniem wywołuje fakt, że funkcjonują dwa! znaczenia: jedno określa położenie głowy/nosa względem poziomu/pionu. Drugie - jest najmniejszym stopniem wygięcia - dotyczy konia prostego zasadniczo, ale właśnie "ustawionego" - ustawienie w galopie w prawo np. Najlepiej opisane jest w cytacie przepisów FEI - przypominam, że nareszcie! możemy już po polsku cytować  😅
2. Ciągi - sprawa oczywista - ustawienie zgodne z wygięciem. Ale w ustępowaniu koń ma być tylko ustawiony! nie - wygięty. A ma być ustawiony odwrotnie! do kierunku ruchu. Ale łydka wewn./zewn. obowiązuje od ustawienia!
3. Tak, przy wyjeździe z półwolty pozycja łydek (i ich "identyfikacja" się zmienia). Mam jeszcze jedną uwagę, ale nie muszę się wszystkim w necie dzielić, prawda?  😎

Dodatkowo: w kontrgalopie w lewo wewnętrzną! łydką jest zawsze łydka lewa, niezależnie od zakreślanego łuku.
A spróbuj, spróbuj działania ciężaru w kierunku ruchu - kto nie spróbuje - może nie uwierzyć  🤣
halo, super mi się to uporządkowało. I zweryfikowało wiadomości wpajane od lat. Choć myślę, że co trener to inny sposób "na życie".

DZIĘKI!
Czyli mozna fachowo, rzetelnie i grzecznie wyjasniac niejasnosci lub pomyłki. To naprawde budujące.  😀
Budujące także jest prawie tysiąc! zajrzeń do tego "prostego" tematu  😀
ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
06 maja 2009 14:16
Elu A Ty twierdziłaś, że problemu nie ma 

ależ problemu nie ma. Tylko ludzie niepotrzebnie zapętlają się w rozdzielanie włosu na czworo. A wystarczy jedynie pamiętać co jest łyką zewn. a co wewn. - i wszystko będzie jasne jak słońce 😉
Czyli: ustępowanie w prawo, koń nieznacznie w potylicy ustawiony! w lewo, wewnętrzna łydka: lewa!
I... EluPe Ty, (wg autorytetów) twierdzisz, że trzeba ją cofnąć  ❓ To jak, przepraszam, użyć pomocy do trawersu! żeby koniowi reakcji na łydki kompletnie nie pomieszać?


Wszystko jasne? To odpowiedz mi, proszę, na po raz trzeci (w różnej formie) zadane pytanie: po co? wyginać konia, który ma! być prosty?
ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
06 maja 2009 14:47
halo: w ustępowaniu ta lekko cofnięta wewnętrzna  łydka spychająca absolutnie konia nie wygina czemu zresztą zapobiega wodza zewnętrzna.



No to po co! ją cofać 🤔 Żeby "zapobiegać" trzeba było???
ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
06 maja 2009 15:20
ale przecież samo to że cofnięcie łydki jest to nie spowoduje wygięcia.

Przecież jadąc np. woltę w kłusie gdzie koń jest wygięty zgodnie z łukiem wolty trzymamy łydki na tej samej wysokości i żadna z  nich nie jest przesunięta względem drugiej (nie mówię tu o sytuacjach "ekstremalnych" typu wypadanie czy wpadanie zadem / przodem)

Otóż nie, Elu - na wolcie łydki mają jak najbardziej przesuniętą między sobą pozycję! W celu wygięcia właśnie!
ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
06 maja 2009 15:28
no to z kolei dla mnie jest totalną nowością  - widać też istnieją rózne szkoły wyjeżdżania wolt
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się