Pomysły na rozkręcenie stajni

Witam,
Jestem szczęśliwą posiadaczką 4 koni , jeżdżę od dziecka , od niedawna postanowiłam przekształcić moją skromną stajnię w mały ośrodek jeździecki (rekreacja).
Interesują mnie pomysły w jaki sposób wy rozkręcaliście swoje stajnie , jak pozyskiwaliście klientów , itp.
I ogólnie jak wyglądały wasze początki.
Z punktu widzenia osoby, która jest klientem. I zarazem z punktu widzenia osoby, która była w pewnej stajni od naprawdę surowych początków - też były 4 konie.
Myślę, że przede wszystkim trzeba mieć BEZPIECZNE konie. Bo każdy pisze, że dysponuje odpowiednio ułożonymi wierzchowcami a byłam już w wielu stajniach i bywa z tym różnie, no chyba że ja mam takiego pecha. Zwykle albo wariat co się odpięcia rzepa przy rękawiczce boi albo egzemplarz, który trzeba tak pchać, że po dziesięciu minutach zakwas w łydkach. No w rezultacie ani jeden ani drugi koń nie tworzy warunków sprzyjających nauce. A nieliczne grzeczne konie trafiają do osób zupełnie początkujących  na zasadzie "bo ty jeździsz dłużej niż on". I jakoś przemilczany zostaje fakt, że może i ktoś jeździ dłuższy czas, ale bardzo nieregularnie albo jedynie po to, żeby się zrelaksować. I nie każdy ma parcie na sport, które to wraz z przykrymi dogadywankami i przytykami pod moim adresem "wypędziło" mnie do mniejszej, ale spokojniejszej stajni. Więc konie przede wszystkim. Sama kiedyś zamieniłam dużą, ładną i dość znaną stajnię na przydomową stodółkę, bo po prostu nie musiałam się całą godzinę jazdy zastanawiać, czy poniesie, czy nie i czy spadnę, czy może jeszcze nie tym razem 😁 Myślę, że osoby początkujące (szczególnie dorosłe) potrzebują czuć się bezpiecznie - uważam, że zapewnienie bezpieczeństwa powoduje, że klienci pozostają, a zaobserwowałam też, że jest  też bardzo dobrą reklamą - przychodzili ludzie także z innych stajni "bo u was te konie jakieś spokojniejsze"
Druga rzecz - dobry instruktor, który potrafi powiedzieć więcej niż "pięta w dół" i "łyda, łyda, a jak nie łyda to bacior". Fajnie, gdyby też potrafił uzasadnić dlaczego tak a nie inaczej (na szczęście trafiłam też na taki pozytywny wyjątek, było mi bardzo miło i po dwóch tygodniach jazd zmądrzałam bardziej niż przez poprzednie kilka lat). I absolutnie żadnych nastolatek samodzielnie prowadzących "ląże". To niestety częsty widok, ale ja uważam to za brak szacunku do klienta. O niemożliwości wpojenia jeźdźcowi właściwych podstaw w "takim" przypadku nie wspomnę...
Sprzęt też nie jest bez znaczenia, bo miałam nieprzyjemność jeździć na obozie jeździeckim w siodle z którego wystawały gwoździe. Ano albo w takim, gdzie zamki do puślisk porobiły mi siniaki (chłopaki narzekały, że po jeździe w tym siodle wydepilowało ich w tamtym miejscu 😁 ) Nie mówię, że ma być drogo i na błysk, ale komfortowo po prostu. I dla jeźdźca i dla konia - bo źle się patrzy jak całą jazdę siodło podskakuje na grzbiecie i wtedy człowiek ma różne myśli odnośnie tego, czy i jak bardzo właściciel "kocha konie" a także odnośnie kompetencji instruktora. Wspomnę też o takiej prozaicznej sprawie jak czystość, bo to naprawdę robi dobre wrażenie jak czapraki są wyprane a wędzidła czyste. Nie muszą to być nowe Eskadrony, może i być nieco blaknący Api za 70 zł - byle czysty. To samo tyczy szczotek (starczy dzieci nauczyć, że wzięliśmy czyste to do siodlarni też zanosimy czyste).
A no i wc jest wielce pożądanym obiektem na terenie stajni, aczkolwiek tylko trzy razy miałam przyjemność na "takie coś" w stajni trafić 😉 A faktycznie jak się jedzie do stajni prawie godzinę, jest zima i zimno, to człowiek czasem po jeździe chce skorzystać i  okazuje się, że nie może, bo nie ma z czego.
Myślę, że nie jest też zły jakiś kucyk, bo z doświadczenia (tym razem nie klienta a pracownika) wiem, że wbrew pozorom dużo dzieciaków chętnie przyjdzie na dziesięciominutowe oprowadzanie. Generalnie uważam, że w czasach popularyzacji jeździectwa należy postawić na solidną, ambitniejszą rekreację (nawet choćby oferować jazdy indywidualne dla bardziej ambitnych klientów) bo tego niestety brakuje w tym kraju (a przynajmniej na pewno w mojej okolicy).
Myślę, że jak będą dobre konie, miły i kompetentny instruktor oraz zadbane obejście to ludzie się prędzej czy później pojawią. Trzeba tylko umieć ich zatrzymać, no ale to jak już mówiłam - przede wszystkim konie i instruktor moim zdaniem.
To tyle z mojej strony 😉
Jako osoba, która zwiedziła sporo stajni spokojnie mogę podpiąć się pod to co napisała Chainsy.
Od siebie dodać mogę, że dobrze jest od razu zaplanować jak mniej więcej wyglądać będą jazdy, najlepiej bez zastępów itp, tak aby klienci nawet z jazdy grupowej wynieśli tyle ile się da. Broń Boże na zasadzie: masz tu konia, jeździj, ja se postoję pod płotem albo gdzieś pójdę (niestety spotkałam mniejsze stajnie gdzie tak wyglądały jazdy).
Ważne też jest dostosowanie poziomu jazdy i zachowania instruktora (który oczywiście zawsze powinien zapewniać bezpieczną naukę) do poszczególnych klientów. Jeśli jest grupa galopująca to nie powinien trafić do niej ktoś kto, może i faktycznie teoretycznie powinien już galopować, ale na przykład boi się tego.
Każdy nowy klient powinien zostać zapoznany z zasadami panującymi w stajni, tym gdzie leży sprzęt (który powinien być podpisany), przy niewielkiej ilości koni można powiedzieć parę słów o każdym. Ogólnie warto zadbać o przyjazną atmosferę. Nikt nie każe nikomu na siłę być wesołkiem jednak trochę uśmiechu, zwyczajna uprzejmość i nie traktowanie człowieka jak maszynki z kasą naprawdę poprawia klimat miejsca.
Całościowo - nauka i cała szkółka/ośrodek prowadzone z głową.
Parę luźnych uwag:
- Karnety zniżkowe, im więcej jeździsz tym mniej płacisz (w granicach rozsądku)?
- Pozwalanie klientom na obcowanie z końmi, nauka czyszczenia i ogólnego oporządzania to rzecz oczywista, jeśli będzie możliwość to wypuszczanie koni po jeździe czy może nawet wrzucenie siana do boksu, drobiazgi, które sprawią, że człowiek będzie się czuł bardziej jak "u siebie".
- Strona internetowa z dobrym opisem, zdjęciami, taka wizytówka, reklamowanie się na różnych portalach, oczywiście facebook i tym podobne
- Ktoś oprócz klientów kto będzie jeździł na koniach i ewentualnie korygował je (niestety widziałam sporo koni psujących się z czasem...)
- Dobre wrażenie zrobione na pierwszych klientach na pewno zaowocuje 🙂
U nas pomogły... banery 😀 Tak - po znajomości był gdzieś przestój/wolne tablice i stajnia dostała za free miejsce na jakieś 2 tygodnie. Takie duże jak np. Auchan. Natychmiastowy wzroste zainteresowania.
Ale sory - gdy pogoda do bani to ruchu nie będzie 🙁 - nawet gdy hala (chyba, że hala w dużym mieście).
Myślę, że nawet niewielkie banery powieszone gdzieś koło główniejszej drogi (zwykle stajnie są bardziej z boku) pomoże 🙂
Osoba zainteresowana wyłapie coś takiego od razu. Co do ruchu przy kiepskiej pogodzie to na pewno będzie gorszy. Ja sama czasem nie jeżdżę do stajni jak jakoś strasznie pada czy wieje  🙄
Może jeszcze komuś coś przychodzi do głowy - sama mam stajnie więc jestem bardzo ciekawa na co potencjalny klient zwraca najwięcej uwagi
desire   Druhu nieoceniony...
10 lutego 2014 22:04
Spokojne, dobrze ułożone konie - chociaż ja słyszałam kiedyś, że dobry koń do rekreacji to skarb za który powinno się płacić więcej niż za konia do sportu 😉  i na palcach mogę wyliczyć rekrację w której są naprawdę dobrze wyszkolone konie, a jeźdźcy nie zastanawiają się czy spadną na początku czy końcu jazdy. 😉
Czystość. Naprawdę.  Nie tylko w boksach, ale też chodzi o to żeby na środku podwórka nie było pierd*lnika. 
Miejsce dla jeźdźców - nie raz trzeba czekać na transport/autobus lub też ma się ochotę pospędzać czas w swoim gronie, więc jakaś szatnia z czajnikiem i kubeczkami na herbatę jak najbardziej wskazana, łazienka zresztą też (przechodziłam już stajnie, w której trzeba było załatwiać się do boksów - masakra).
Jakaś strona fanpage na facebooku, strona internetowa, lub też zwykłe ogłoszenia o powstaniu nowej stajni z możliwością jazdy konnej na różnych portalach, a resztę zrobią ludzie. Bo jak jest fajnie to jeden drugiemu poleca. 🙂
desire, chyba nic dodać nic ująć 😉
Ogłaszanie się na grupach na facebooku, dobry grafik, który stronę internetową ewentualnie zrobi, która będzie się na pierwszych miejscach pokazywała przy wyszukiwaniu w google 🙂


Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się