Weszłam na ścieżkę minimalizmu i upłynniam wszystko, co nie jest mi niezbędne do końsko-jeździeckiego życia, co zalega w szafach i pakach.
Sprzęt głównie z Niemiec, w stanie bardzo lub dobrym. Dla dzieci, młodzieży i dorosłych, dla koni.
Nie wymieniam się.