Gambit

Konto zarejstrowane: 31 marca 2013

Najnowsze posty użytkownika:

Czemu "naturalsi" wzbudzają tyle kontrowersji?
autor: Gambit dnia 02 kwietnia 2013 o 19:50
rzepka W tytule wątku słowo "naturalsi" jest wzięte w cudzysłów więc wszyscy wiedzą o jakich naturalsów chodzi 🙂
Czemu "naturalsi" wzbudzają tyle kontrowersji?
autor: Gambit dnia 02 kwietnia 2013 o 19:43
horse_art Wiesz no ze mnie też żadna naturystka ( 😁 ) a jakoś mój młody biega sobie ze mną po pastwisku, bata się nie boi (jest nauczony reagować na sygnały batem i traktuje go tylko jako "sygnalizator", gdy trzymam bat w ręku nie dając sygnałów ignoruje go), w terenie nie boi się niczego praktycznie, zatrzymuje się gdy zdarzy mi się "wysiadka" i czeka (byłam bardzo zaskoczona, gdy pierwszy raz się to zdarzyło), chodzi na głos. Kilka lat temu, jak sprzedawałam innego konia trafiła mi się klientka- ekoterrorystka, która poinformowała mnie, że ten koń mnie tak słucha bo ja go na pewno katuję i on się po prostu boi (nie umiała pogonić go do kłusa  🙄 ).
Złota To ty nie wiesz? Przecież z ogierami się broń Boże NIE PRACUJE xD
A co do filmu to przecież wg. naturalsów nie można spocić konia bo to znęcanie... Przynajmniej mnie tak kiedyś uświadomiono...    
Jak przytyć?
autor: Gambit dnia 02 kwietnia 2013 o 19:19
Wykopuję temat 🙂 Nie wertowałam go od początku więc jeśli gdzieś po drodze są takie info to proszę wytyczne. Kilka lat temu walczyłam z anoreksją. Póki co jest dobrze ale tej zimy znów wpadłam w depresję i zgubiłam 10 kg. Teraz ważę 40 kg przy wzroście 167 cm. Znacie może jakieś dobre preparaty albo sposoby na przybranie wagi?
Czemu "naturalsi" wzbudzają tyle kontrowersji?
autor: Gambit dnia 02 kwietnia 2013 o 19:02
Fokusowa Dziękuję za zrozumienie 🙂 Zdarzały mi się sytuacje niebezpieczne dla mnie ale nigdy dla osób postronnych. A z tym Seven Games chodziło mi o to, że generalnie całość polega na uczeniu konia odsuwania przodu, tyłu lub całego ciała od człowieka na sygnał, najlepiej najsubtelniejszy jak się da. To nie sprawia później problemów w obejściu przy koniach namiętnie wałkowanych tą metodą? Też kiedyś wsparłam się o SG a konkretnie o zabawę I. kiedy układałam pod siodło lękliwą kuckę dla syna znajomych. Konik bał się dotykania zadu, grzbietu, tyłu głowy. Kilka godzin odczulania zadziałało na tyle dobrze, że nie było problemów nawet z założeniem siodła. Jednak nie pracowałabym z koniem samym SG bo osiągnięte efekty by mnie nie zadowoliły. Przez SG nie wyrobi się mięśni grzbietu na tyle, aby mógł on przyjąć ciężar jeźdźca. Moim zdaniem. Jeśli źle wnioskuję to proszę o naprostowanie 🙂   
Czemu "naturalsi" wzbudzają tyle kontrowersji?
autor: Gambit dnia 02 kwietnia 2013 o 16:19
Wiecie co, ja jak tak sobie studiuję te Seven Games Parelli'ego to odnoszę wrażenie, że to uczenie konia zestawu sztuczek w oparciu o jedną sekwencję... Taka tresura troszkę. Może ktoś odniósł podobne wrażenie?
Nawiązując do tego co pisała zone: NIGDY nikogo nie staranowałam w terenie bo zawsze zwalniam, a jeśli droga jest szeroka to omijam przechodniów dużym łukiem (chyba, że są z dziećmi albo psami luzem- wtedy zawsze zwalniam), NIGDY nie wyskoczyłam konno pod samochód. Niestety nie potrafię tego w żaden sposób udowodnić ale proszę, abyście uwierzyły mi na słowo, z resztą ta osoba również nie ma na to żadnych dowodów. Ta osoba próbuje mnie po prostu oczernić. Przepraszam za offa.
Czemu "naturalsi" wzbudzają tyle kontrowersji?
autor: Gambit dnia 31 marca 2013 o 22:45
Powiem szczerze- afery kręcić nie zamierzałam. Zaniepokoiło mnie puszczanie kobyły luzem bo nie chciałabym się z nią spotkać gdzieś w środku lasu. Gdyby bohaterka zareagowała w sposób dojrzały czyli przyznała chociaż, że było to ryzykowne, to odpuściłabym. Jednak na skutek lekceważącego podejścia i powtarzania wkoło "konik mi ufa, ufam konikowi, znam tego konika" nerwy mi puściły i musiałam przybrać taki ton jaki przybrałam. Nagle pojawił się milion koleżanek/fanek Kingi i dowiedziałam się między innymi, że zazdroszczę, że tratuję ludzi w lesie, taranuję przechodniów i wyskakuję koniem pod samochody. Tutaj warto by było zaznaczyć, że samochód, przed który "wyskoczyłam" szaleńczym stępem był zatrzymany. A co najbardziej mnie rozbawiło: stwierdzenie, że "zazdroszczę bo nigdy Kindze nie dorównam"- nie wiem jak w kwestii koni ale egoizmem, lekkomyślnością i umiejętnością lekceważenia zagrożenia to napewno...
Mam pytanie: dlaczego postronni porównują zwierzynę leśną do konia, będącego czyjąś własnością? 
Czemu "naturalsi" wzbudzają tyle kontrowersji?
autor: Gambit dnia 31 marca 2013 o 22:05
Nie wiem, nie sprawdzę. Nie zagłębiam się więcej w tak mroczne zakamarki internetu bo mi to nie wychodzi na zdrowie 😉
Co do rozumu. Też ciężko mi wystosować opinię ale przeraża mnie fakt, że bohaterka chyba naprawdę wierzy, że konik to taki prawie człowiek i on zrozumie. Mam nadzieję, że tylko odniosłam takie wrażenie.
Czemu "naturalsi" wzbudzają tyle kontrowersji?
autor: Gambit dnia 31 marca 2013 o 21:54
Ona ma ponad dwie dychy na karku i powinna być mądrzejsza...
Czemu "naturalsi" wzbudzają tyle kontrowersji?
autor: Gambit dnia 31 marca 2013 o 21:19
Jak chcecie to coś tam napiszcie. Ja już dałam sobie spokój. Znudziło mi się tłumaczenie w kółko dlaczego puszczanie konia luzem poza ogrodzeniem jest złe i otrzymywanie w odpowiedzi opinii na mój temat, składających się z oszczerstw i zmyślonych sytuacji. Mam nadzieję, że to zwerbowane koleżanki i koledzy Kingi. Przeraża mnie myśl, że to mogą być dorośli ludzie, którzy wierzą w to co piszą.
BTW mam dość. "Mów do dupy to cię o*ra". Przepraszam, nie umiem inaczej skomentować tej sytuacji.