Rózia

Konto zarejstrowane: 20 marca 2009

Najnowsze posty użytkownika:

brak odpowiedzi na działanie krzyżem
autor: Rózia dnia 06 maja 2009 o 23:46
Dziś nastąpił przełom  💃 😅
Konisko zaczęło odpowiadać na krzyż i nawet przejścia galop-stój wychodziły wzorowo 🏇
Jednak rozprężenie przed treningiem trwało 2x dłużej niż zazwyczaj (specjalnie wsiadłam 20minut przed przybyciem trenera żeby konia dłużej porozluźniać i to co zazwyczaj trwało 20 minut dziś trwało 40), duuużo żucia z ręki. 

Super, gratuluję - i pomysłu, i efektu!  🥂
Ustępowanie od łydki
autor: Rózia dnia 06 maja 2009 o 13:43
Jedziemy dajmy na to po czworoboku w prawo.
Łydka wewnętrzna: prawa.
1. Wyjeżdżamy na linię środkową do ciągu w prawo, robimy ciąg. Łydka wewnętrzna: prawa. Dojeżdżamy do ściany, jedziemy po ścianie w lewo (bo ciągiem zmieniliśmy kierunek). Łydka wewnętrzna: lewa.
2. Jadąc po ścianie w prawo, wyjeżdżamy na linię środkową do ustępowania, robimy ustępowanie w lewo. Łydka wewnętrzna: prawa. Dojeżdżamy do ściany, jedziemy po ścianie wciąż w prawo (bo ustępowaniem nie zmieniliśmy kierunku). Łydka wewnętrzna: prawa.
3. Tego wariantu moim zdaniem nie ma w programach uj. (co nie znaczy, że nie można sobie poćwiczyć, nieco utrudniając sobie życie): jadąc po ścianie w prawo, wyjeżdżamy na linię środkową do ustępowania, robimy ustępowanie w prawo. A zatem ustępowaniem zmienimy kierunek - już na linii środkowej naszą nową wewnętrzną łydką staje się łydka lewa. Dojeżdżamy do ściany, jedziemy po ścianie w lewo (bo ustępowaniem zmieniliśmy kierunek). Łydka wewnętrzna: lewa.

Uff  😀
Ustępowanie od łydki
autor: Rózia dnia 06 maja 2009 o 13:00
Mnie się zdaje zupełnie odwrotnie. Ciężar ciała mówi koniowi gdzie iść nie ma. Bo koń ucieka od naporu, którym tu jest ciężar ciała i działanie łydki. Skoro ciężar jeźdźca jest na stronie prawej, to daje koniowi wyraźny sygnał, że ma furtkę w lewo.


Tak właśnie myśli spora grupa jeźdźców, którzy w ciągach elegancko zwisają po zewnętrznej stronie: ciąg w prawo - jeździec zostaje z ciężarem ciała po lewej stronie, ciąg w lewo - ciężar ciała jeźdźca zostaje po prawej. A potem jęki, że koń ciągów nie lubi, giąć się nie chce, wyłazi w nich z ustawienia (bo całym sobą ratuje swą zachwianą równowagę). A przecież ma taką profi furtkę!

Aurelia - pisałyśmy równolegle - cyt. "Należałoby jednak dążyć do tego, by koń chciał wejść pod ciężar jeźdźca" - dokładnie  😀
Ustępowanie od łydki
autor: Rózia dnia 06 maja 2009 o 10:39
W programach ustępowanie wykonuje się najczęściej (albo zawsze?) w stronę odwrotną do kierunku ruchu - czyli np jedziemy po ścianie w prawo, wyjeżdżamy na linię środkową i robimy ustępowanie do ściany w lewo. Wtedy cały czas prawa łydka jest wewnętrzna. Pojedyncze ciągi w programach wykonujemy w kierunku ruchu - np. jedziemy w prawo, wyjeżdżamy na linię środkową i robimy ciąg w prawo do ściany. Wtedy znów prawa łydka jest tą wewnętrzną.
Ja w ustępowaniu przenoszę ciężar ciała w stronę, w którą ma iść koń i przykładam łydkę (ustępowanie w lewo - ciężar ciała pokazuje "w lewo" plus działa prawa łydka) - prowokuję w ten sposób ruch konia do przodu i w bok - takie podchodzenie pod ciało jeźdźca  😀
brak odpowiedzi na działanie krzyżem
autor: Rózia dnia 06 maja 2009 o 10:00
Dla mnie nie ma jazdy bez dosiadu. Jazda tylko w lydkach msci sie przy wyzszych wymaganiach.

Mam dokładnie takie same doświadczenia  😀
Jazda głównie od dosiadu jest też w moim odczuciu przyjemna dla konia - on czuje grzbietem także to, że np. unosimy lub opuszczamy podbródek. Uwrażliwienie go na dosiad plus spójne, delikatne pomoce to IMHO sposób na zwierza, który ma frajdę z treningu.
brak odpowiedzi na działanie krzyżem
autor: Rózia dnia 05 maja 2009 o 21:44

zatem to nie szybkosci reakcji brakuje i błąd nie lezy po stronie konia, tylko po twojej - chcesz czegoś od konia, który nie jest ani przygotowany ani podstawiony. więc i nie dziwota, ze nie ma jak zrobić przejścia skoro zad w stajni. poczytaj watek o podstawieniu zadu a w nim o uzyciu łydek (posty black_mamby) podczas jazdy.



O niewystarczającym stopniu podstawienia zadu, które skutkowało kłopotami w reakcji na dosiad pisałam w odniesieniu do mojego konia. I choć to prawdopodobne, że u konia Eremitki jest podobnie, to jednak nie znaczy, że na pewno tak jest. Brak reakcji na dosiad może przecież wynikać też np. z nadmiernego napięcia mięśni grzbietu (przy jednocześnie podstawionym zadzie) - co wprawdzie raczej zdarza się koniom krótkim, ale niewykluczone, że i większym/dłuższym też może. Ja w każdym razie spróbowałabym popracować nad wzmocnieniem, uelastycznieniem i rozluźnieniem mięśni grzbietu.

Co do tego, że nie zamierzasz podręcznika pisać - to bardzo roztropnie, ponieważ bardziej doświadczeni już tego dokonali - i to w wielu wersjach  😎
brak odpowiedzi na działanie krzyżem
autor: Rózia dnia 05 maja 2009 o 21:30
Ależ proszsz  😀
Powodzenia z mastodontem  🏇
brak odpowiedzi na działanie krzyżem
autor: Rózia dnia 05 maja 2009 o 21:21
do ruszenia/przejscia do chodów wyższych służą mi łydki. do przejścia do chodów niższych/zatrzymania - przygotowanie konia plus ciało przestaje isc z ruchem konia.

zadnego wypychania biodrami, zadnego pompowania siodla. mój koń ma chodzić na łydki.


To, co opisała Eremitka nie wygląda mi na pompowanie siodła, a raczej na działanie dosiadem. Mój sześciolatek - obecnie C klasa - reaguje głównie na działanie dosiadem. Co to znaczy, że ciało idzie z ruchem konia, a potem przestaje z nim iść? Flaczeje? Usztywnia się? W moim odczuciu to właśnie działanie dosiadu (krzyża) przekazuje koniowi sygnał do przejścia w dół, po czym od razu następuje sygnał do kontynuacji ruchu naprzód już w tym niższym chodzie - chyba, że przechodzimy do stój.

Mój poprzedni koń - wielki, długi, też początkowo nie reagował najlepiej na dosiad. Pomogło wzmocnienie mięśni grzbietu, które pozwoliło na lepsze podstawienie zadu, co z kolei umożliwiło koniowi szybką reakcję na dosiad - po prostu szybkie przejścia (bez ciągnącego się kilometrami przygotowania) stały się dla niego wykonalne.
Torwar 2009
autor: Rózia dnia 20 marca 2009 o 19:27
poziom ujezdzenia- nic ciekawego. naprawde.


Nie zgadzam się. Było kilka dobrych przejazdów. No i sam fakt, że mamy piątkę Polaków w GP jest moim zdaniem wart odnotowania jako bardzo istotna i pozytywna zmiana  😅 😅 😅
With You - fenomenalna młoda klacz, mało precyzyjny przejazd, ale warto było popatrzeć na niesamowity impuls i mechanikę ruchu tego konia.
Pani Kasia Milczarek i Ekwador - MNIAMMMM!
Germanik - najlepsze zmiany co dwa i co tempo spośród całej stawki koni.
Buńczuk - precyzyjnie, świetne zmiany, satysfakcjonujący piaff - duży  👍 dla Pani Agaty  😀
No i Randonik pod Michałem - super pasaż, piaff i przejścia między nimi.
IMHO w polskim ujeżdżeniu zaczyna się dziać pozytywnie  💃

A z parkingiem faktycznie ponura lipa.