shutterfly
Konto zarejstrowane: 13 stycznia 2009
Najnowsze posty użytkownika:
Zabawa w skojarzenia
autor: shutterfly dnia 25 stycznia 2009 o 11:22
rychle zbliżający się poniedziałek :/
Co byście chcieli w życiu robić?
autor: shutterfly dnia 13 stycznia 2009 o 23:07
[quote author=shutterfly link=topic=965.msg146068#msg146068 date=1231878064]
ja chciałabym mieć dobrze płatną pracę, którą bym bardzo lubiła. i móc tym samym zarobić na własne, wypasione i nowoczesne mieszkanie, z takim duuużym metalowym ekspresem do kawy. i trzymałabym na stole w kuchni zawsze świeże owoce. i nadal jeździłabym konno; każdego poranka wstawałabym wcześnie,żeby móc wybrać się na przejażdżkę na swoim rumaku.
ooo taaak.
Trafiłaś w sedno!!! 🤣 Ja zmieniłabym tylko tyle, że zamiast mieszkania chciałabym domek nad jeziorkiem, w rustykalnym stylu 🤣
[/quote]
hehehh więc jak już będę mieć to mieszkanie,to cię zaproszę na tą moją kawę z nowoczesnego eskpresu 😉
LAST.FM !
autor: shutterfly dnia 13 stycznia 2009 o 21:43
Dawno nie używałam (odkąd mi nabroiło w komputerze i odinstalowałam). Ale konto mam: teolinek.
Swoją drogą niedawno wspominałam o innych samograjkach:
http://musicovery.com - radyjko, w którym podajemy, jakie gatunki nas interesują i jaki nastrój ma mieć muzyka (pozytywny/mroczny, energiczny/spokojny). I dostajemy przykrojony na miarę zestaw. A, można jeszcze decydować o stopniu "taneczności" i żywości tego tańca. Szybko, łatwo i przyjemnie. Po zalogowaniu ma jeszcze opcję zapamiętywania preferencji słuchacza - i można na przykład słuchać tylko twórców, zapisanych jako ulubieni.
i http://www.deezer.com Tu są i gotowe radia "gatunkowe", i podrzucanie muzyki wg gustów, i szperactwo. Trochę jak w Last.fm Wygodne jest to, że można łazić po stronie, nie przerywając słuchania tego, co się słucha.
fajneeeee !
Co byście chcieli w życiu robić?
autor: shutterfly dnia 13 stycznia 2009 o 20:21
ja chciałabym mieć dobrze płatną pracę, którą bym bardzo lubiła. i móc tym samym zarobić na własne, wypasione i nowoczesne mieszkanie, z takim duuużym metalowym ekspresem do kawy. i trzymałabym na stole w kuchni zawsze świeże owoce. i nadal jeździłabym konno; każdego poranka wstawałabym wcześnie,żeby móc wybrać się na przejażdżkę na swoim rumaku.
ooo taaak.
nerwica natręctw...
autor: shutterfly dnia 13 stycznia 2009 o 20:14
a ja rozstępowywując konia cały czas obracam się za siebie, bo wiecznie mam wrażenie że przechyla się na bok albo zlatuje ^^'
LAST.FM !
autor: shutterfly dnia 13 stycznia 2009 o 16:49
kto ma last.fm ? :P przyznawać się !
Teraz słucham
autor: shutterfly dnia 13 stycznia 2009 o 15:13
lao che, coldplay, pudelsów - na zmianę 🙂
Wzrost jeźdźca, a wysokość konia.
autor: shutterfly dnia 13 stycznia 2009 o 11:23
Jak to właściwie jest? Jaka największa różnica może być, aby jeszcze jako tako dało się normalnie oddziaływać na konia?
Do osób jeżdżących na niższych koniach: jak wam się jeździ, ile macie wzrostu i jak wysoki jest wasz koń? Jak ze skokami?
Jestem ciekawa, czy mając 165 cm wzrostu mogłabym jakoś w miarę poradzić sobie na koniu co ma 153 cm w kłębie.
Zdjęcia mile widziane 🙂
mam około 165 cm wzrostu, jeżdżę na koniach mających: jeden - 165 cm, a drugi 154 cm. quendi - z tym drugim nie ma najmniejszego problemu🙂