Zainteresowania: Fizyka, Genetyka, Antropogeneza, Reklamy i kilka rodzajów sportu (ubóstwiam Ustronie Morskie - polski Bałtyk górą...)
INBRED czyli chów wsobny
autor: aspagnito dnia 20 maja 2024 o 15:40
Postaram się zdobyć te materiały (zwłaszcza książkę o lipikanach), ale napisaliście, że outbred powoduje zwiększenie rozmiarów. Czy nie powoduje też synergii?
A co z płodnością w przypadku takich organizmów w takim mieszaniu inbredu z outbredem. Jednego nie zrozumiałem.. dlaczego takie zwierzęta nie mają praw do bycia hodowlanymi? Z tego co piszesz, to z powodu nadmiernego inbredu. Czyli chodzi o kazirodztwo? Czy taki "inbred" też jest inbredem, czy też mówi się wprost o kazirodztwie.
Piszę książkę o antropogenezie i moim zdaniem mechanizm inbred-outbred-inbred wpłynął na kreowanie się gatunków. Zwierzęta, podobnie jak ludzie (choć z trochę innych powodów) znajdywały się od czasu do czasu w izolacji i braku partnerów, a potem, głównie z powodu poszukiwania nowych terenów, partnerów i ew. konfliktów (w przypadku człowieka) dopuszczali się hybrydyzacji. Czy może być prawdą, że kazirodztwo -hybrydyzacja-kazirodztwo powidowały większą sprawność, wigor, inwazyjność i płodność i czy może być prawdą, że takie organizmy (po pierwszym kazirodztwie) spontanicznie krzyżowały się międzygatunkowo, dając płodne potomstwo, podczas gdy bez tego pierwszego kazirodztwa nic by z tego nie wyszło?
INBRED czyli chów wsobny
autor: aspagnito dnia 17 maja 2024 o 19:08
Jeśli chodzi o krycie matek przez ogierów to to jest bardzo ciekawe. Wyczytałem kiedyś, że jeśli ssaki wychowują się razem, to nie czują do siebie pociągu seksualnego. Ale w sumie matka nie wychowuje się razem z tym ogierkiem.
Taka sprawa. Był kiedyś takie wizjoner jak hrabia Lehndorff. Krzyżował konie wyścigowe i zauważył, że najlepsze wyniki genetyczne osiąga się stosując naprzemiennie inbred-outbred-inbred. Taka pompa genetyczna - genetyczne perpetuum mobile, o ile w nieskończoność da się znajdywać sensowny inbred i sensowny outbred. Czy ktoś mi jest w stanie coś o tym więcej powiedzieć? Czy ktoś o tym słyszał i zna może tytuł książki i autora, gdzie mógłbym o tym więcej poczytać. Przeczytałem o tym dawno temu w starym podręczniku Akademii Rolniczej. Niestety nie jestem w stanie już tej książki z powrotem zdobyć. Bardzo proszę o pomoc.