NAPRAWDĘ

A w ogóle tytuł wątku - to słowo, jakie używam w stosunku do mojego konia w fazie największego wzburzenia  😁 To moje najgorsze przekleństwo. Jak mi cos wywinie (ostatnio w terenie na luzaka trzymałam wodze za klamerkę i tak mi się schylił, że wodze pękły  :lol🙂 to wtedy słyszy siarczyste NA-PRA-WDĘ (i to u mnie takie pierwsze słowo, wykrzyczane bez kontroli, niektórym się wyrywa słowo na k 🙂😉
O ile rozumiem desperację Pokemon, o tyle nie rozumiem obrony źle piszących.
Ja nie mam ambicji nauczania nikogo, jak używa się poprawnie języka ojczystego.
Mam to w tzw. głębokim poważaniu. To sprawa szkoły, rodziców etc. Piszący z bykami sam się ośmiesza. Dla mnie na równi z np. dłubaniem w nosie czy w zębach.
Mnie byki przeszkadzają w odbiorze forum. Jestem wzrokowcem. I zapamiętuję. I właśnie w dół będę równać, jeszcze chwila.
A jeśli mam tracić cokolwiek, tu przebywając, to po co mam tu być?



Zgadzam się. Ja też nie mam ambicji "nauczania", szkolenia, czy tłumaczenia. Polski jest językiem trudnym, ale mimo to warto używać go poprawnie. To dobrze świadczy o danej osobie. Mi na forum byki przeszkadzają w mniejszym stopniu niż pisanie ciurkiem. Zazwyczaj takich postów nie czytam, bo ciężko rozszyfrować "co autor miał na myśli". Mistrzynią w tym była ostatnio horse_art, z tego co kojarzę (pozdrawiam i nie jest to złośliwe!  :kwiatek: ).
I brak dużej litery na początku zdania też jest męczący. W takim przypadku zwykle omijam wpis i nie czytam. Szkoda mi oczu.
m.indira   508... kucyków
25 kwietnia 2013 13:15
I brak dużej litery na początku zdania też jest męczący. W takim przypadku zwykle omijam wpis i nie czytam. Szkoda mi oczu.

czyli Tania mnie nie czyta  🤔
a jak jest ze słowami "zaspać", "zaśpi", zawsze to pierwsze kojarzyło mi się z zaspaniem do szkoły, pracy a nie z usypianiem dziecka, tutaj stosowałam i nadal uważam za prawidłowe "zaśnie", lub, ale rzadziej stosowana formę "uśnie"
końcówki "-om" zamiast ą, dobijają mnie chyba najbardziej jak i skracacie słów, zdań do form np; "dobry" na dzień dobry
"na dworze", "w zimę"... no jest tego a jest naprawdę sporo i na pewno w potocznej mowie zależy od rejonu w jakim mieszkamy są pewne wyrazy które powodują nasze zdziwienie
"na pole" zamienne i zależne od rejonu kraju, na "na dwór" i bezpieczna alternatywa, "na podwórze/ko", "na zewnątrz" 😉


pokemon dopisz do tytułu słownik poprawnej potocznej polszczyzny 😉

JARA   Dumny posiadacz Nietzschego
25 kwietnia 2013 13:16
Jara dostaje karnego pokemona!
Jara dostaje karnego pokemona!

I to jeszcze AutoPokemon. Brawo. Popraw sobie jedno "naprawdę".
[quote author=Tania link=topic=91367.msg1759021#msg1759021 date=1366891976]
I brak dużej litery na początku zdania też jest męczący. W takim przypadku zwykle omijam wpis i nie czytam. Szkoda mi oczu.

czyli Tania mnie nie czyta  🤔
a jak jest ze słowami "zaspać", "zaśpi", zawsze to pierwsze kojażyło mi się z zaspaniem do szkoły, pracy a nie z usypianiem dziecka, tutaj stosowałam i nadal uważam za prawidłowe "zaśnie", lub, ale rzadziej stosowana formę "uśnie"
końcówki "-om" zamiast ą, dobijają mnie chyba najbardziej jak i skracacie słów, zdań do form np; "dobry" na dzień dobry
"na dworze", "w zimę"... no jest tego a jest naprawdę sporo i na pewno w potocznej mowie zależy od rejonu w jakim mieszkamy są pewne wyrazy które powodują nasze zdziwienie
"na pole" zamienne i zależne od rejonu kraju, na "na dwór" i bezpieczna alternatywa, "na podwórze/ko", "na zewnątrz" 😉
[/quote]

Doskonały przykład postu, którego człowiekowi nie chce się czytać. Pisane ciurem. Nie wiadomo gdzie myśl się kończy a gdzie zaczyna.
I jeszcze słowo "kojarzyć" napisane z błędem.

Pytania o uśnięcie i zaspanie nie rozumiem.  To znaczy  - nie rozumiem gdzie leży problem
m.indira   508... kucyków
25 kwietnia 2013 13:42
[quote author=m.indira link=topic=91367.msg1759023#msg1759023 date=1366892111]
[quote author=Tania link=topic=91367.msg1759021#msg1759021 date=1366891976]
I brak dużej litery na początku zdania też jest męczący. W takim przypadku zwykle omijam wpis i nie czytam. Szkoda mi oczu.

czyli Tania mnie nie czyta  🤔
a jak jest ze słowami "zaspać", "zaśpi", zawsze to pierwsze kojażyło mi się z zaspaniem do szkoły, pracy a nie z usypianiem dziecka, tutaj stosowałam i nadal uważam za prawidłowe "zaśnie", lub, ale rzadziej stosowana formę "uśnie"
końcówki "-om" zamiast ą, dobijają mnie chyba najbardziej jak i skracacie słów, zdań do form np; "dobry" na dzień dobry
"na dworze", "w zimę"... no jest tego a jest naprawdę sporo i na pewno w potocznej mowie zależy od rejonu w jakim mieszkamy są pewne wyrazy które powodują nasze zdziwienie
"na pole" zamienne i zależne od rejonu kraju, na "na dwór" i bezpieczna alternatywa, "na podwórze/ko", "na zewnątrz" 😉
[/quote]

Doskonały przykład postu, którego człowiekowi nie chce się czytać. Pisane ciurem. Nie wiadomo gdzie myśl się kończy a gdzie zaczyna.
I jeszcze słowo "kojarzyć" napisane z błędem.

Pytania o uśnięcie i zaspanie nie rozumiem.  To znaczy  - nie rozumiem gdzie leży problem
[/quote]
no i dałam śprawdź ortografię...
ale jednak przeczytałaś skoro błąd zauważyłaś 😉
Czego w tym pytaniu nie rozumiesz?
Jaka forma jest prawidłowa? Bo o TO mi chodziło...

Inną sprawą jest pisanie pod publikę, wiele osób by się podlizać pisze poprawnie, nie ciurem jak ja, i nie z małej, tylko dlatego by zyskać uznanie.
Kropki może nie używam i małej litery też, ale przecinek zawsze.
Pozdrawiam i pędzę poprawić błąd 😉
kujka   new better life mode: on
25 kwietnia 2013 13:45
Zaryzykowalabym stwierdzenie, ze "pod publike" na forum piszemy zawsze. W koncu piszemy po to, zeby ktos te nasze posty czytal.

Ale uzywanie duzych liter, kreseczek czy innych przecinkow jako forma podlizywania sie komukolwiek? Ciezko mi to sobie wyobrazic 🤣
m.indira   508... kucyków
25 kwietnia 2013 13:50
Zaryzykowalabym stwierdzenie, ze "pod publike" na forum piszemy zawsze. W koncu piszemy po to, zeby ktos te nasze posty czytal.

Ale uzywanie duzych liter, kreseczek czy innych przecinkow jako forma podlizywania sie komukolwiek? Ciezko mi to sobie wyobrazic 🤣

Kujka, masz przykład wyżej, nie piszesz z dużej nie czytam, a więc?
Żeby podlizać się szemranej i mnie zechciała czytać, napisałam z dużej, więc? Podlizałam się czy nie?
[quote author=szemrana link=topic=91367.msg1759051#msg1759051 date=1366893044]
[quote author=m.indira link=topic=91367.msg1759023#msg1759023 date=1366892111]
[quote author=Tania link=topic=91367.msg1759021#msg1759021 date=1366891976]
I brak dużej litery na początku zdania też jest męczący. W takim przypadku zwykle omijam wpis i nie czytam. Szkoda mi oczu.

czyli Tania mnie nie czyta  🤔
a jak jest ze słowami "zaspać", "zaśpi", zawsze to pierwsze kojażyło mi się z zaspaniem do szkoły, pracy a nie z usypianiem dziecka, tutaj stosowałam i nadal uważam za prawidłowe "zaśnie", lub, ale rzadziej stosowana formę "uśnie"
końcówki "-om" zamiast ą, dobijają mnie chyba najbardziej jak i skracacie słów, zdań do form np; "dobry" na dzień dobry
"na dworze", "w zimę"... no jest tego a jest naprawdę sporo i na pewno w potocznej mowie zależy od rejonu w jakim mieszkamy są pewne wyrazy które powodują nasze zdziwienie
"na pole" zamienne i zależne od rejonu kraju, na "na dwór" i bezpieczna alternatywa, "na podwórze/ko", "na zewnątrz" 😉
[/quote]

Doskonały przykład postu, którego człowiekowi nie chce się czytać. Pisane ciurem. Nie wiadomo gdzie myśl się kończy a gdzie zaczyna.
I jeszcze słowo "kojarzyć" napisane z błędem.

Pytania o uśnięcie i zaspanie nie rozumiem.  To znaczy  - nie rozumiem gdzie leży problem
[/quote]
no i dałam śprawdź ortografię...
ale jednak przeczytałaś skoro błąd zauważyłaś 😉
Czego w tym pytaniu nie rozumiesz?
Jaka forma jest prawidłowa? Bo o TO mi chodziło...

Inną sprawą jest pisanie pod publikę, wiele osób by się podlizać pisze poprawnie, nie ciurem jak ja, i nie z małej, tylko dlatego by zyskać uznanie.
Kropki może nie używam i małej litery też, ale przecinek zawsze.
Pozdrawiam i pędzę poprawić błąd 😉
[/quote]

Poprawnie jest
zaspać - do pracy, do szkoły.
[quote author=kujka link=topic=91367.msg1759066#msg1759066 date=1366893905]
Zaryzykowalabym stwierdzenie, ze "pod publike" na forum piszemy zawsze. W koncu piszemy po to, zeby ktos te nasze posty czytal.

Ale uzywanie duzych liter, kreseczek czy innych przecinkow jako forma podlizywania sie komukolwiek? Ciezko mi to sobie wyobrazic 🤣

Kujka, masz przykład wyżej, nie piszesz z dużej nie czytam, a więc?
Żeby podlizać się szemranej i mnie zechciała czytać, napisałam z dużej, więc? Podlizałam się czy nie?
[/quote]
To już tylko Ty wiesz jaka jest odpowiedź. Serio tak to odbierasz?
Ja bym to nazwała : dostosowanie się do norm.
m.indira   508... kucyków
25 kwietnia 2013 14:16
A ja nie, Tobie w sumie też to na rękę bo lepiej się no włąsnie co? Czyta?
kujka   new better life mode: on
25 kwietnia 2013 14:23
m.indira, Kujka, masz przykład wyżej, nie piszesz z dużej nie czytam, a więc?
Żeby podlizać się szemranej i mnie zechciała czytać, napisałam z dużej, więc? Podlizałam się czy nie?


Juz Tania napisala to, co ja chcialam. Dla mnie to nie wazelina, tylko dostosowanie sie do regul.

Jak nie umyje rak, to beda ludzie, ktorzy mi reki nie uscisna. Kiedy umyje rece, zebym mogla sie witac ze wszsystkimi, to znaczy, ze jestem lizusem? IMO - nie.
OBEJRZEĆ a nie oglądnąć

no i wieczne BYNAJMNIEJ zamiast PRZYNAJMNIEJ :>
Inną sprawą jest pisanie pod publikę, wiele osób by się podlizać pisze poprawnie, nie ciurem jak ja, i nie z małej, tylko dlatego by zyskać uznanie.
Kropki może nie używam i małej litery też, ale przecinek zawsze.


Uznanie? Hmm, ja zawsze staram się pisać poprawnie, sprawdzam ortografię, używam przecinków, staram się pamiętać o 'ą' i 'ę' ale z tym czasem jest problem...I nigdy nie przyszło mi do głowy, że się komuś tym podliżę 😁. Uważam, że jest to element życia w społeczeństwie, w internecie. Ktoś, kto robi błędy ciągle i to bardzo rażące, pisze ciurkiem, nie używa znaków interpunkcyjnych jest postrzegany jako... przygłupi? Nie wiem jak to delikatniej określić, po prostu trudno mi brać słowa takiej osoby poważnie, nawet gdy wiem, że nie ma 15 lat.
A co do tych wszystkich 'dys-' to zawsze można podesłać komuś filmik
😉
m.indira, zrobiłaś nam grzeczność 🙂, byłaś tak miła 🙂 Bardzo dziękuję, lubię Cię czytać, ale to naprawdę męczy. Ty jeszcze jakoś zdania oddzielasz "w pionie", ale gdy to leci ciągiem - to same kropki nie wystarczą.
opolanka   psychologiem przez przeszkody
25 kwietnia 2013 19:56
A my dziś mieliśmy w pracy dylemat - czy na pieczątce powinno być "p.o. kierownik" czy "p.o. kierownika".

Co myślicie?
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
25 kwietnia 2013 19:58
kierownika moim daniem.
p.o Kierownika
Pełniący Obowiązki Kierownika
na 100%
Czasem taki p.o, sobie robi po Kierownik i to p.o tak troszkę zamazuje,że niby jest pełnym Kierownikiem.
opolanka   psychologiem przez przeszkody
25 kwietnia 2013 20:20
No właśnie.
Ale podobno niegdyś dopuszczalną formą było "p.o. kierownik", a to "p.o. kierownika" jest niby potoczne.
Polski język, trudna język 😉
Jeśłi już to :
Kierownik
p.o
opolanka   psychologiem przez przeszkody
25 kwietnia 2013 20:22
Ano chyba tak to powinno wyglądać.
Ale z tym zamazywaniem p.o. to dobre jest hehe

A tak na marginesie nie rozumiem, jak można dodawać jakieś info na str. www klubu jeździeckiego i zawsze z jakimiś literówkami. To wstyd przecież.
Kujka, masz przykład wyżej, nie piszesz z dużej nie czytam, a więc?
Żeby podlizać się szemranej i mnie zechciała czytać, napisałam z dużej, więc? Podlizałam się czy nie?

Swoją drogą, pisze się "literą". Nie "z litery".
Wkurza mnie to na równi z "na prawdę", "napewno", "bynajmniej/przynajmniej", "po najmniejszej linii oporu" i "w każdym bądź razie". Brrr!
jesli chodzi o rozne dys, to zadne wytlumaczenie. ja mam dysgrafie straszna. straszna po prostu. to co potrafie napisac recznie, to dramat jakis i wstyd koszmarny. ale PATRZE na to co napisalam i widze, ze zle. i to do ludzi nie idzie.
podstawa do diagnozowania dys, jest ZNAJOMOSC zasad ortografii. jak mozna mowic o dysleksji, skoro ktos nie wie, jak dane slowo sie pisze poprawnie?
poza tym dysgrafia (moge pisac tylko o tym, nie wiem jak z dysleksja) nie "dziala" przy pisaniu na komputerze.
zdarza mi sie robic bledy. wstydze sie wtedy.
pisze bez znakow diaktrycznych, bez duzych liter. fakt. ale staram sie, nie robic ortow.
nie rozumiem osob, ktore po zwroconej uwadze, zamiast sie zawstydzic, awanturuja sie. (btw czy to jest dobrze napisane? czy miedzy zawstydzic a awanturuja powinien byc przecinek?)
[quote author=Tania link=topic=91367.msg1759021#msg1759021 date=1366891976]
I brak dużej litery na początku zdania też jest męczący. W takim przypadku zwykle omijam wpis i nie czytam. Szkoda mi oczu.

czyli Tania mnie nie czyta  🤔
a jak jest ze słowami "zaspać", "zaśpi", zawsze to pierwsze kojarzyło mi się z zaspaniem do szkoły, pracy a nie z usypianiem dziecka, tutaj stosowałam i nadal uważam za prawidłowe "zaśnie", lub, ale rzadziej stosowana formę "uśnie"
końcówki "-om" zamiast ą, dobijają mnie chyba najbardziej jak i skracacie słów, zdań do form np; "dobry" na dzień dobry
"na dworze", "w zimę"... no jest tego a jest naprawdę sporo i na pewno w potocznej mowie zależy od rejonu w jakim mieszkamy są pewne wyrazy które powodują nasze zdziwienie
"na pole" zamienne i zależne od rejonu kraju, na "na dwór" i bezpieczna alternatywa, "na podwórze/ko", "na zewnątrz" 😉

[/quote]

"Na dworze" jest formą poprawną przecież?
emptyline   Big Milk Straciatella
26 kwietnia 2013 08:07
A mnie irytuje nagminne poprawianie wyrazu chłopacy, który może i jest trochę archaiczny, ale jak najbardziej poprawny. Natomiast złapałam się na tym, że rzeczone naprawdę ostatnio też z bykiem napisałam. Kajam się.  🙇 I jest jeszcze moje ulubione 10 gram poproszę, powtarzane dosłownie wszędzie, łącznie z telewizją. W co grasz, pytam się?  😫
Becia23   Permanent verbal diarrhoea
26 kwietnia 2013 12:58
"po najmniejszej linii oporu"

A co jest z tym nie tak? 😡

Mnie wkurza: strzelić sobie w kolano.
Skąd się wzięło to kolano?
Stopa, strzelić sobie w stopę!
kujka   new better life mode: on
26 kwietnia 2013 13:44
Becia23, zgaduje, ze powinno byc: po linii najmniejszego oporu.
o to z takich jest: patrzec spod byka. i jeszcze: siac borute.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się