wyglada na to ze nasze kucole dosc podobne mają i leczenie i chorobska 😉[
. On tez postanowil po prostu normalnie werkować- pietki w dol, likwidacja obcasa, w celu obnizenia bolesnosci proponuje zwykle podkowy...ja sie na tym nie znam, ale mysle ze dobrze robi. Tez chce robić konika czesto, tyle ze na razie za 3 tyg, bo byl mocno ciachniety i musi troche odrosnąć.
Może pokażę Ci kopyta mojego kuca poochwatowe z 25 maja br , po ostatnim tradycyjnym werkowaniu- kuc chodził jak paralityk

I pierwsze strugania z 29 maja br
i z 26 czerwca , czyli po 2 kolejnych

Ostatnich nie mam, bo padał deszcz, ale będzie w przyszłym tygodniu strugany, to porobię zdjęcia- dla dokumentacji 🙂
Niepokoi mnie, że Kresik bolesny po cięciu 🙁
U nas po pierwszym struganiu, stał się cud 😀
Nagle zaczął poruszać się sprawnie , bez żadnych oznak bólowych.
Potem było różnie , ale przestał pokładać się w dzień, potem nie leżał wieczorem, tylko w nocy.
No i wielokrotnie już biegał , szalał na pastwisku, brykając , co kiedyś nie było możliwe.
Oczywiście, reaguje na zmiany pogodowe , czasem jest sztywniejszy.
Przez długi czas z nakazu weterynarza dostawał Ketonal, albo Butapirazol- przez 2 tygodnie , przerwa i znowu 🤔
Wraz z decyzją o innym struganiu, odrzuciłam wszystkie leki, które dodatkowo obciążają organizm.
I okazała się, że wcale nie są potrzebne 🙂
Mnie też proponowano podkowy, bo cieniutka podeszwa, a dodatkowo była bezlitośnie wycinana przez kowala.
Nie zgodziłam się , ale kuc ma od dawna buty, które zakładam mu na trudniejsze podłoże.
Całą zimę w nich chodził na wybieg, bo była gruda.
Oczywiście kuc mój dodatkowo cierpi na tzw lipcówkę , choć ten rok łaskawy, ale mają wiatę. 🙂