Wpadl mi watek dot. Caretino K... i stad moje pytanie, czy ktos cos wie co dalej z Cajero sie dzieje. Wrocil do Holandii i potem podobno jakies czempionaty jeszcze szedl... i co dalej? Sluch po nim zaginal... 🙁
A macie jakis przychowek po Cajero?
u nas w stajni sa 3 młodociane Panny po Cajero na razie 2,5 letnie ale bardzo fajnie sie zapowiadaja. Poprawnie zbudowane, ładnie ruszające się i nawet spore 🙂 niestety żadnych porządnych zdjec ich nie mam 🙁
Znam kobyłe po Cajero, 3 letnia, dosyć poprawna. Tylko charakter bardzo niefajny. Gryzie, kopie, bardzo nieprzewidywalna i nerwowa. Jeśli zależy Ci na zdjęciach to mogę przesłać, ale na PW albo maila.
te nasze tez 2 na 3 maja niezafajny charakter..do kowala czy weta trezba 3 dorosłych facetów zeby je utrzymać, zlapac i zeby nie pozabijaly
W wątku o Caretino K pisałam o charakterku mojej paskudy..i teraz przypomniała mi się rada (która znalazła się wśród wielu innych o bardzo dziwnej treści) jakiej udzielił mi stajenny w dniu odbierania konia:
stajenny: ... a Pani to pewnie będzie bacika używać?
ja: 🤔
stajenny: bo wie Pani, to jest taka linia koni, których się nie bije
ja: aha 😲 😂
I jak wtedy nie brałam faceta na poważnie, to czytając te wszystkie rewelacje na temat wnuków Caretino i własne doświadczenia - dochodzę do wniosku, że coś w tym było 🤣
krolik:
Nie zgodze sie z Toba: sama odchowalam kilkoro zrebakow bezposrednio po Caretino i na charakter zadnego z nich nie moge narzekac! Obecnie na stajni jest jedna klacz po Caretino z matki XX, stad moze jej nieufnosc do obcych, ale poza tym ze nie podchodzi na padocku do obcych to zlego slowa nie moge powiedziec - obsluga bezproblemowa. W 2009 urodzila klaczke po Cassini II i tez malutka bardzo grzeczna i poukladana...
Wiec moze to inny osobnik... ale na pewno nie Caretino... Konie po Caretino, czy jego wnukownie ogolnie sa jezdne i bezproblemowe...
Condina - ale to było pisane tak półżartem - półserio - ot przypomniała mi się ta historyjka 😉
Sama jestem bardzo zadowolona z kobyły, nigdy nie spotkałam fajniejszego konia w robocie (tak jak napisałaś - jezdne i bezproblemowe) ... natomiast przy nieumiejętnej obsłudze może stać się koniem niebezpiecznym i trudnym do opanowania
Krolik
[quote author=królik link=topic=7922.msg303137#msg303137 date=1248361070]
... natomiast przy nieumiejętnej obsłudze może stać się koniem niebezpiecznym i trudnym do opanowania
[/quote]
jak kazdy zwierzak 😉 😉