@ Huginn
Zagubiłeś się ideowo bracie - "Pałac" został zburzony u Konwickiego, w "Małej Apokalipsie", a nie u Orwell'a.szczerze rzekłszy - nie czytałem
Orwell zacny gość, choć lewoskrętny a to drań! już wyrzucam wszystkie jego książki z mojej biblioteczki
😁
Czy wy w stolicy z okazji 22 lipca mieliście jakieś symulacje braków aprowizacyjnych, by odetchnąć klimatem epoki i potrzebujesz dostawy melissy?piję herbatę owocową - melisę mam, mogę Ci przesłać (oczywiście na Twój koszt, nie prowadzę wolontariatu)
jeśli zaś chodzi o 22 lipca to nic z tych rzeczy - w pocie czoła debatowaliśmy na temat przywrócenia do kalendarza państwowego święta 22 lipca, nawet napisaliśmy list do Prezydenta w tej sprawie
w uzasadnieniu napisaliśmy, że skoro 1 maja obecnie jest "Świętej Św. Józefa Robotnika", to 22 lipca może być jako "Święo Ofiarowania Praw Bożych Ludzkości"
jak Ci się widzi ten pomysł?
Można rzec, że Bufetowa rozpoczęła "bitwę o handel", kiedy już wszyscy warszawscy kupcy będą, gdzie trzeba - tj. będą w więzieniu, albo zostaną akwizytorami, to zapraszam do siebie, na owoce, żebyś nie dostał szkorbutu. Tu nawet, jak handel padnie, to cytrusy dla patrycjatu przypłyną statkiem, to się parę kilo zdobędzie ("załatwi", jak to drzewiej bywało). 🙂 Święta Hanna ma na głowie Stadion Narodowy i wiadukt na Andersa, w dodatku nasza komunikacja miejska ma brzydką tendencję do samozapłonów, więc ma co robić
po drugie nie słyszałem, żeby wyszedł zakaz prowadzenia osiedlowych warzywniaków
Neptuna nie będziemy obalać.
nie słyszałem o takim trunku... a przepisową moc posiada?