MP w skokach i ZO - Warka 24-26 lipca 2009

Ponia   Szefowa forever.
26 lipca 2009 18:28
Dzięki😉
Kobiety górą  💃

Pogoda jak co rok..fantastyczna  😵

1. Pożegnanie Burgunda
2. Larissa
3. Nasza mistrzyni
4. Emetyt i obraz pogody
Dramka masz może więcej zdjęc z pożegnania Burgunda??
chyba się zapłacze, tak kibicowałam Imequylowi a tu  😵
Fajny pomysł z tym pożegnaniem Burgunda, szkoda, że nie trafiono w najlepszy moment - w tej samej chwili jr uczyli się pływać w rowie  😁

dziś na finale nie wysiedziałam - deszcz, ale widzę, że conajmniej 3 sezon mistrzostwa w deszczu, nawet Sielanka rozmiękła

A na koniec garść zdjęć
pt, seniorzy

Imequyl


i mistrzyni
na Castello


asior   -nothing but eventing-
26 lipca 2009 21:40
Strasznie sie ciesze, ze Ola wygrala. Zrobila kawal dobrej roboty z konmi i soba. Super!!
ewuś Mam ale nie tylko z pożegnania..
Lotnaa   I'm lovin it! :)
26 lipca 2009 21:56
armara, śliczne zdjęcia!

A z Burgundem to faktycznie miło. I fajnie go widzieć w tym wieku w tak doskonałej kondycji.
dzięki 🙂 moim zdaniem też pożegnanie całkiem nieźle wyszło, ale ja raczej nie będę obiektywna w tej kwestii 😉

A co do MP seniorów to Oli Lusinie należało się to złoto. Wogóle podoba mi się jak jeździ.
Lotnaa
dzięki  😡
piekne pożegnanie, aż mi się łezka w oku zakręciła









idę spać bo jestem neiprzytomna po mistrzostwach  😁
Nie lubie pożegnanie..zawsze są smutne.. 😕
Nie widziałam co prawda przejazdu Krzysia Retke ale..................to zwycięstwo to nie przypadek raczej  😉
Idzie w ślady starszego brata.
Jeśli tak się stanie to....szykuje się nam drugi w rodzinie mistrz 🙂

Gratulacje dla Oli - znakomicie prowadzi konie.
Zasłuzyła na to zwycięstwo
opolanka   psychologiem przez przeszkody
27 lipca 2009 08:19
Napiszcie cos wiecej o tym pożegnaniu 😉

Dla Burgunda byla przygotowana biala derka z napisem ( patrz zdj ar), do tego koszyk smakolykow i wieniec, ktory bardzo mu smakowal😀
Dziadka wprowadzono  uroczyscie na parkur, komentator opowiedzial troche jego duzej historii, w ostatnim spacerze po parkurze towarzyszyli koniowi Mietek Zagor i Kamila Wyszkowska.
Burgund pieknie zakonczyl kariere - 10 miejsce dla swojej juniorki, teraz albo pojdzie oddac nasienie do pana Romanowskiego albo zostanie do konca swoich dni u Kamili🙂
opolanka   psychologiem przez przeszkody
27 lipca 2009 10:00
Piękne pożegnanie 🙂 A ile koń ma lat?
to kon "oczkowy" jak smiala sie Kamila🙂 21🙂
Lotnaa   I'm lovin it! :)
27 lipca 2009 10:14
Ale super że Mietek też był. Śliczne pożegnanie  😀
opolanka   psychologiem przez przeszkody
27 lipca 2009 10:21
No super 🙂
Bischa   TAFC Polska :)
27 lipca 2009 11:37
Niewiele do jakiegokolwiek medalu zabrakło - trochę mnie denerwowało od soboty czarnowidzenie zawodnika i moje próby podtrzymywania na duchu , że będzie dobrze na niewiele się zdawały . Do końca wierzyłam , że może medal być i z całych sił trzymałam do końca za nich kciuki . Gdyby nie ta jedna zrzutka jakiś medal mógł być . Każdy by mnie ucieszył . A 4 miejsce najgorsze dla sportowca - tuż za podium  🙁
Mnie to zupełnie co innego zaskoczyło . Lunął deszcz , ludzie wiali gdzie się dało , część w tym ja z koleżanką pod parasol sędziowski bo najbliżej . Znalazła się tam grupa 5-7 osób i wpakował się tam również Bischof do nas wraz z zawodnikiem - ścisk niesamowity , ludzie stali wokół niego wręcz się do niego przytulając , żeby mniej zmoknąć , lało mu się na zad z parasola - a Siwy stał jak posąg , totalnie stoicki spokój tylko się rozglądał . Zawodnik próbował naqiąć parasol , żeby nie lało się na Siwego , ale w końcu zrezygnował i pognał do stajni . Ten stoicki spokój konia wśród ludzi stojących tak blisko , ocierających się , woda lejąca mu się na zad  😲

Gratulacje dla Oli  😅
Lotnaa   I'm lovin it! :)
27 lipca 2009 12:17
Bischa L, gdyby nie te nieszczęsne rowy to by medal pewnie był  😉
Mnie też szkoda Lemańskiego, w sumie go nie znam osobiście ale wydaje się bardzo sympatyczny i ma fajny styl jazdy.
Ale nie pierwsze i nie ostatnie to jego mistrzostwa, może za rok będzie miał więcej szczęścia.
Bischa   TAFC Polska :)
27 lipca 2009 14:13
Te rowy to zmora Bischofa . To było jedyna przeszkoda , której się bałam  🙁 I niestety sprawdziły się moje obawy , a potem dorzucili zrzutkę na "wiatrakach" , doprowadzając mnie prawie do rozpaczy . Powiem Wam , że mam czasem dość , mam ochotę rzucić to w cholerę , odpuścić - kosztuje mnie to tyle nerwów , żadnego konia tak nigdy nie przeżywałam nawet na wyścigach ! I co mam w zamian ? Skołatane nerwy , nie raz łzy radości i porażki , każda porażka ( dla mnie porażką nie jest bynajmniej miejsce gorsze od 1 , ale każda zrzutka a co za tym idzie dalsze miejsce tym spowodowane - najważniejsze jest , żeby przejechali na czysto ) , sukcesy i "garstka" zdjęć z każdego wyjazdu . Ale szybko dochodzę do wniosku , że inaczej nie potrafiłabym - gdy ochłonę , znów chcę gdzieś jechać by kibicować Siwemu .
Zdjęć praktycznie z tych zawodów nie mam . Zepsuł mi się obiektyw i działałam tylko i wyłącznie na manualu . Zdjęcia to przede wszystkim Bischof  😉 Nie miałam weny do robienia zdjęć  z powodu tego obiektywu 😕

Trochę Siwego z niedzieli
7 rano - poranny spacer ( a przy okazji coś dla Pauli  😎 )

Trening - z tyłu widać parasol pod którym później zmieściło się 5 osób plus Siwy .

Rodzinnie - na ziemi Michał Lemański


Stajennie  😉

Konkurs
I nawrót - zaczęło znów padać tuż przed wjazdem Siwego  🤬

II nawrót - wciąż jest szansa na medal .

Dekoracja - niestety tuż za podium 🙁


Edit : literówka
ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
27 lipca 2009 14:49
Bisha: a ty masz jakieś związki rodzinne z Bishofem L że tak ciągle o nim z takim przejęciem i zaangażowaniem  opowiadasz?
Bischa   TAFC Polska :)
27 lipca 2009 14:58
Nie po prostu 3 lata temu ciężko na niego zachorowałam  🤔wirek:  🤣 Nie ciągle  😉 Tylko jak jestem na zawodach , albo gdzieś jakiś sukces odniesie  😀
ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
27 lipca 2009 15:00
znaczy sie w koniu się zakochałaś ?
Bischa   TAFC Polska :)
27 lipca 2009 15:04
Oj nie lubię takiego określenia  😉 Bo mi się to z zoofilią od razu kojarzy  😵 Cholernie mi się podoba od 3 lat i zawsze ogromnie przeżywam jego starty i mam to szczęście że mam również dostęp do niego  😉

Ps. Mam nadzieję , że nie jest to złośliwe  😡
ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
27 lipca 2009 15:13
nie, no fajnie że aż tak można się zwierzakiem - nie swoim w dodatku  - zauroczyć. Bo zazwyczaj to właściciele są we własnych czworonogach zakochani a nie w obcych - tak jak rodzice we własnych a nie obcych dzieciaczkach i mają tendencje do przesadnej ekspozycji i ich wychwalania swoich ulubieńców.
Bischa   TAFC Polska :)
27 lipca 2009 15:22
Póki co nie mam własnego konia , dzieci też nie  😉 Mam koty , im codziennie zapewniam kupe uczucia ze swojej strony jak i domowników . Jestem nastawiona do życia pozytywnie , lubię pomagać ludziom i zwierzętom  😉 Ok robi się mały Of  🤬
Elu  akurat Lemanski Bisia nie wychwala nadmiernie... jest strasznie akuratny w swoich opiniach co mi sie strasznie podoba, generalnie to straszliwie szkoda siwego, bo liczylam, ze bedzie na podium...ale ciesze sie straszliwie z sukcesu Oli - akurat tuz za mna stal Jej tata - i tak strasznie przezywal Jej przejazd 🙂
wogole Warka in plus, ciekawe parkury, ktore w przypadku najmlodszych uczestnikow  ( dwie pierwsze kategorie) pokazaly, ze db kon sam nie ujedzie na zero...do tego ekstremalne warunki atmo, a mowia ze wkkw to sport dla twardzieli😉

bischa jak dotarlas do domu?
ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
27 lipca 2009 15:38
Elu  akurat Lemanski Bisia nie wychwala nadmiernie...

przecież nic o Lemańskim  nie mówię tylko ogólnie o pewnej prawidłowości

mnie na ten przykład odrobinke to już nuży ta egzaltacja forumowej Bishy L

Bischa   TAFC Polska :)
27 lipca 2009 15:44
Czyja egzaltacja , bo się zgubiłam chyba trochę  😡
ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
27 lipca 2009 15:45
no na pewno nie moja ta egzaltacja 😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się