Nasze imiona- znaczenie, pochodzenie ...

Niewidzialna   Czołowy hodowca Re-Volty
01 kwietnia 2009 17:26
Karolina Maria, bierzmowania jeszcze nie miałam. Miałam nazywać się Kornelia 🤣
margaritka   Cantair HBC, a Nerwina na emeryturze;)
01 kwietnia 2009 17:34
a ja nic nie moge znalezc o moim imieniu, moze ktos cos znalazl o imieniu Margarita?
"Margarita" może być związane w jakiś sposób z "Małgorzata", ale to moje przypuszczenia 😉
margaritka   Cantair HBC, a Nerwina na emeryturze;)
01 kwietnia 2009 17:44
nienawidze jak ktos mowi na mnie malgorzata albo sie z tym kojarzy  😀iabeł: wiecei, ze w oryginale nie bylo " mistrz i malgorzata" tylko " mistrz i margarita" ?  😁
Ponia   Szefowa forever.
01 kwietnia 2009 19:18
Justyna Juliana Konstancja 😉
Miałam mieć na pierwsze Juliana ale nie chcieli zarejestrować w urzędzie, a to po jakiejś ksieżnice tata wymyślił 🙂
Konstancja-  z bierzmowania,a bo mi się spodobało jak szukałam,miały być jeszcze Nastazja albo Anastazja ale padło na Kostke🙂

a Justyna to w sumie nie wiem skąd.

grrrr i nie nawidze jak ktoś do mnie mówi Justysiu...
Zadnej Aleksandry?
Notarialna   Wystawowo-koci ciąg. :)
01 kwietnia 2009 19:45
Poniuś, Też tego nienawidzę 👿 , zazwyczaj mówią na mnie Just lub Justa
Dominika Anna Weronika

Kiedys wrecz nie znosilam moijego imienia,jednak ostatnio nawet zaczyna mi sie podobac  😁
Moj tata byl zakochany w jakiejs Dominice w przedszkolu i stad sie wzielo  😉

Donia Aleksandra, ja mialam byc Ola albo Kasia,ale jakos tak wyszlo  😉
ja Aleksandra 🙂 na codzien Ola, raczej nie Olka... 🙂
a Aleksandra dlatego, ze urodzilam sie dziewczynka ku wielkiemu zaskoczeniu moich rodzicow, a ze 18 maja w kalendarzu swietuje Aleksandra..... 🙂
Ponia   Szefowa forever.
01 kwietnia 2009 20:21
Poniuś, Też tego nienawidzę 👿 , zazwyczaj mówią na mnie Just lub Justa

Justa ok, kiedyś przyjaciółka mówiła do mnie Justuś też przeszło;] ale Justysiu jak słysze to mam ochote udusić.
Już wole jak mówią do mnie młoda poprostu😉
dea   primum non nocere
01 kwietnia 2009 20:43
Kasia.

Google wróży uo tak:
Imię to, od wieków należące do najpopularniejszych pochodzi od greckiego słowa katharos- 'czysty ', 'bez skazy', oznacza więc: 'czysta', 'dziewicza'. W Polsce występowało już w średniowieczu. Nosiły je zarówno królowe, jak i wiejskie dziewczyny.

Katarzynę los na ogół obdarza jakimś dużym talentem - naukowym, sportowym, artystycznym, a także silną motywacją do jego rozwijania. Jednak często ma ona problemy z nawiązywaniem kontaktów towarzyskich, bo ludzie czują, że nie mogą się z nią równać.

Jest osobą bardzo wrażliwą, a na swoim punkcie wręcz przewrażliwioną. Czasem odnosi się wrażenie, że uważa się za centrum świata. Ale ona wcale nie czerpie z tego przyjemności. Budzi to w niej jedynie poczucie zagrożenia, niepewności, chęć schronienia się w bezpiecznej kryjówce.

W związkach z mężczyznami stawia na wierność i lojalność. Kiedy czuje się dla kogoś ważna, rezygnuje ze swoich potrzeb czy upodobań. A już zupełnie zapomina o sobie, gdy na świecie pojawiają się dzieci. Wszelkie jej talenty, ambicje, pasje nie znaczą nic w porównaniu z dobrym samopoczuciem latorośli.

Katarzyna to osoba godna podziwu, szacunku i uznania. Jest, bowiem szlachetna, prostolinijna, stała w przekonaniach, pracowita, skrupulatna. Katarzyna nie znosi osób dwulicowych, krętaczy i kłamców. Ma duże uzdolnienia artystyczne oraz dar opanowania wiedzy, dlatego może odegrać poważna rolę w życiu naukowym. Oddana domowi, mężowi i kocha dzieci całym swym dobrym sercem. Lubi przyrodę, podziwia sztuki teatralne, daje przykład jak zdobywać wiedzę.

😉

"Katarzyny" szczerze niecierpię :P Przeciwko Kasi i Kaśce (w wydaniu przyjaciół 😉) nic nie mam. Kiedyś w dawnych czasach w szkole, na angielskim, mieli zwyczaj tłumaczenia imion (cóż za idiotyzm) i wtedy wołali na mnie Kate. Czego też szczerze niecierpiałam, wolałam dla odmiany Catherine. Tyle że za długie, niepraktycznie i patetyczne. Chyba z niego wyrosłam 😉
A teraz Kate też bywam, dla innych przyjaciół i już mi nie przeszkadza... :P :P

Kaśka-grubaśka też mi nie przeszkadza - jak terapia to terapia - zupełnie bez związku z imieniem bracia mnie całe dzieciństwo wołali Gruba po prostu. Raczej bez związku z rzeczywistością (spokojnie mieszczę się w normach rozmiarów S i XS 😉). Skojarzenie z zimnokrwistą kobyłą raczej mnie bawi niż dołuje, poza tym jak to znajomy mówi - Czyż cokolwiek, co kojarzy się z końmi, może być złe..? 😀

A na drugie mam Ewa. Rzadko nad nim rozmyślam.
Ewa ma silnie rozwinięty instynkt macierzyński. Dla dzieci, których najczęściej ma kilkoro, zrobiłaby wszystko. Nie dba zbytnio o swoją edukację, bowiem wcześnie wychodzi za mąż i miejscem pracy staje się dla niej dom. Jest wspaniałą gospodynią. Emanuje wyjątkowym ciepłem.
...lol, może dlatego rzadko nad nim rozmyślam 😉 ale kto wie, może i do tego dorosnę 😉

Bierzmowana nie byłam, bo strasznie cierpiałam wtedy z powodu wyżynających się różków 😤 i nie mogłam chodzić na spotkania 😕 Teraz rogi w pełni wyrośnięte ]:-> i już mi w niczym nie przeszkadzają.
ja miałam się nazywac... Michał
a tu jednak zonk - dziewczynka się rodzi.
dziadek szantażem wymuszał imię po swojej pierwszej narzeczonej: Aldona. całe szczęście mama wzięła sprawy w swoje ręce i zupełnie przypadkowo zostałam Magdaleną - rodzicielka otworzyła kalendarz na chybił-trafił i wypadło na 29 maja, w moje imieniny 😎

na drugie mam Teresa, po babci, a na trzecie Urszua, ponieważ zawsze uweilbiałam to imię 😍
Ja jestem Michalina po pradziadku - miał na imię Michał 😉
Nie wiedzieć czemu, gdybym urodziła się chłopcem, nazywałabym się Jan Jędrzej 😀
slojma   I was born with a silver spoon!
02 kwietnia 2009 09:03
IloveMosiek- psałam już o tym na poprzedniej stronie też miałam być chłopcem- Michałem a zostałam Magdaleną
Nasturcja-Renata   Moi trzej mężczyźni :)
02 kwietnia 2009 14:10
Dworcika masz piękne imię  😍 jak kiedyś będę miała córke, to będzie miała na imię Michalina  😎

a ja jestem Renata (zreszta w nicku jest  😉 )

Renata, 12.11
Ma w sobie dużo miłości i chęci, by pomagać innym. Jest bardzo wierząca, a wiara daje jej siłę do działania. Jest oddana domowi i dba o swoje dzieci. Bywa nadopiekuńcza i zbyt krytyczna. Kocha książki i robótki ręczne. Doskonale gotuje. W stosunku do męża jest lojalna, wierna i uczciwa. Ceni spokój i chwile w samotności.


hmm, nie do końca się z tym zgadzam.
Nie jestem bardzo wierząca, nie lubię robótek ręcznych i nie umiem gotować  😁 😉
Michalina Anna Julia
Michalina - do końca czemu tak mam na imię nie wiadomo, słyszałam juz historię o tym, że to dziadek wybrał dlatego że znał w młodosci pewną Michalinę i podobno była nadzwyczaj mądra. Chyba tego niestety nie odziedziczyłam  😉
Anna - mialo być na pierwsze, ale w zwiazku z buntem dziadka zostało na miejscu drugim- bo mamie sie podobało
Julia - bo mi  sie podobało  🙂 Bez żadnego głębszego sensu .

MICHALINA - postrzegana jako skromna istotka (  :lol🙂 , z której ust zawsze płyną dobre słowa, nawet gdy się zdenerwuje ( hahaha!). Stara się być miła, sympatyczna i pomocna. Niestety lubi także się przekomarzać, co czasem denerwuje jej rozmówców. W życiu ceni proste konserwatywne zasady i nimi kieruje się przy każdym wyborze. Ceni przyjaciół szczerych i oddanych, na których można liczyć nie w dużych sprawach, ale tych najmniejszych. Michalina jest dość mało samodzielna, lub pomoc innych (świeta prawda, niestety :icon_redface🙂 - ale za to znajomi ją uwielbiają - bo jest zawsze chętna do rozmowy i dyskusji o życiu.

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/mam_na_imie_michalina_m_i_ch_a_l_i_n_a_90052.html  - ciekawy artykuł  😉
ja miałam się nazywac... Michał


a ja Tomek 😁 a podobno Tomki to rozrabiaki 😁
Gosia jest święta? w moim przypadku, przeanalizowałabym to 😀iabeł:
Imię to oznacza: 'należąca do Boga'. W żeńskiej. formie pojawiło się w Polsce dopiero w XX wieku. Obecnie jest jednym z najczęściej nadawanych.

Dominika to kobieta cicha, nieufna.( 🤣 ) Trudno nawiązuje kontakty, zwykle pozostaje więc samotna. Nie chichocze razem z koleżankami. Uważa się ją za zbyt powabną jak na jej wiek. Czyta trudne książki, nie przepada za kinem (akurat nieprawda z tym kinem  😁 ). Nie ma więc zbyt wielu tematów do rozmów z rówieśnikami. Żyje raczej w świecie marzeń niż w tym realnym (zazwyczaj...  🤣 ). Zachowuje dystans nawet wobec członków swojej rodziny - nie należy do wylewnych, czułych żon i matek. Jeśli uda jej się mimo wszystko znaleźć przyjaciółkę lub przyjaciela, to osoba ta wiele zyska, bo Dominika jest bardzo wrażliwa i wyczulona na potrzeby drugiego człowieka.

Cechuje ją duża ambicja. Kobieta ta z uporem doskonali każdą umiejętność. Nie zraża się przeciwnościami nie załamuje porażkami Bardzo nie lubi, kiedy ktoś obserwuje jej poczynania. Woli pokazać światu dopiero dopracowany ostateczny efekt. Wielu sądzi więc, że wszystko jej łatwo przychodzi.

Dominika oznacza kobietę z klasa, budzącą sympatię, o bardzo silnym charakterze. Posiada męską umiejętność rządzenia. Jest obiektywna i pewna siebie. To wierna przyjaciółka zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn. Dobrze radzi sobie w interesach. Dominika jest kobietą o bogatej inteligencji.


A tak ogólnie to miałam być Mateuszem  😁
Wioletta Weronika

Dali mi na imię  Wioletta bo takie sobie "przyniosłam"(babcia sie uparła 🤣 twierdziła że jak sie da imie z danego dnia to dziecko bedzie zdolne), a jak bym sie urodziła innego dnia to bym miała na imie Weronika dlatego tak mam na drugie. Wioletta pochodzi z łaciny(spotkałam też że z włoskiego) i oznacza fiołek wonny

z bierzmowania Małgorzata
Ewa- miałam mieć inaczej, ale tata zrobił mamie psikusa i gdy ta jeszcze leżała po moich narodzinach w szpitalu poszedł i mnie zgłosił jako Ewa 😁

Nie znam znaczenia imienia.

Na drugie mam RITA. Ponieważ jestem wcześniakiem. Jak się urodziłam bardzo chorowałam i lekarze dawali małe szanse na to że przeżyję i będę zdrowa, więc moja babcia nakazała tacie dać mi na chrzest takie imię. Bo św.Rita jest patronką spraw w któych pozostaje nam już tylko nadzieja. Jak wydaje nam się, że jesteśmy w jakiejś beznadziejnej sytuacji to w akcie ostatniej nadziei nalezy się modlić właśnie do tej świętej. Tyle w teorii. Choć rodzina wierzy, że to iż żyję i jestem zdrowa zawdzięczam swojej patronce.

Z bierzmowania mam Barbara. W podziękowaniu babci
Nasturcja-Renata, miło słyszeć 🙂 Czekam na kolejną imienniczkę 😉
Anna
http://www.imiennik.pl/index.php?ids=1,31
W całości Anna Maria Magdalena


A ja mam Anna Katarzyna, a do bierzmowania nie poszlam  😉
laguna:

http://www.imiona.dla-dzieci.org/ewa,196.html

😉


Opis mojego imienia z tej strony totalnie do mnie nie pasuje
A ja mam Justyna , miałam być Ewa potem coś tam i znów jakieś inne więc tato by załagodzić spór dla córki popatrzył w kalendarz a że urodziłam się 11 kwietnia to najbliżej rzuciło mu się imię z 14 kw. czyli Justyna

Czytałam kilka razy co tam znaczy moje imię trochę się zgodzę trochę nie wiadomo 😉

a na drugie mam Tacjana 😉
Tacjana? A co to za imie?
Raven   Dragon Heart & Shadow Hunter
03 kwietnia 2009 19:34
Generalnie, mam na imię Małgorzata, ale zawsze i wszędzie jestem Gosia (niektórzy mówią Małgosia - jakoś uchodzi 😉)
Jak słyszę, że ktoś nazywa mnie Małgorzata, bądź Gośka, albo jeszcze jakoś inaczej to od razu go poprawiam. Gosia i kropka 🙂

Oj też nie cierpię jak mówią na mnie Gośka 🙄 Gocha wcale nie lepsza :P
Lubię jak zwą mnie Małgosia, Małgorzata też ok. Znajomi wymyślają różne wersje mojego imienia - Maugorzatta, Gosława, Goniec, Goś, Gosik, Gosika itd. Już wolę takie wariacje niż zwykłe - Gosia 😉
http://www.imiona.dla-dzieci.org/jerzy,244.html
http://www.imiona.dla-dzieci.org/leon,279.html
Do tego mam grupę krwi 0, czyli taką jak ludzie pierwotni i pewnie dlatego zmiana miejsca zamieszkania nie jest dla mnie problemem.
Kilkadziesiąt lat mieszkałem w miastach i wreszcie wylądowałem tam, gdzie mi pisane, czyli od wielu lat na wsiach.
Michał Paweł Beniamin
wg słowników "któż jak Bóg"
wiecei, ze w oryginale nie bylo " mistrz i malgorzata" tylko " mistrz i margarita" ?  😁

bo Małgorzata to po prostu polska forma tego imienia, a oba pochodzą od greckiego słowa margarites oznaczajacego "perła".
Moja żona, Małgoś, nie cierpi form bez "mał"  😀,
Gozya - zdaje się że mało znane i popularne ale jest jest 😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się