Kononowicz,Rutowicz -koszmary senne??
Szczerze mówiąc to ja tez się tutaj dopiero dowiedziałam ze Pan od reklamy kredytu mieszkaniowego banku Millenium ma na nazwisko Kupicha 😡
Tak w temacie, to Doda chyba traci na popularności, skoro nie zauważyłem o pannie Dorocie bezpośredniego posta... Tylko tyle atencji, że Jolanta R. próbuje ją naśladować? Dla takiej Gwiazdy? Niebywałe... 😁 Ani córki Tuska, czy Kwaśniewskiego, czy innej Gwiazdy Tańczącej na... 🙂
Mnie z kolei pozytywnie zaskoczył Jacek Braciak - bardzo charakterystyczny aktor "drugiego planu" (grał w "Glinie", teraz gra kogoś tam w BrzydUli), który u Wojewódzkiego okazał się bardzo zdystansowanym, wygadanym facetem.
wiesz Grzegorzu, ostrzegi zawsze rozdać można :P Bo jedna z modek nawet muzyki Feel w aucie słuchać lubi :P Ja tam się nie upraszam, ale zawsze marzyłem o posiadaniu ostrzeżenia za coś naprawdę epickiego... na przykład za publiczne krytykowanie Feela. 🙂 Stałbym się forumową legendą i żył po wsze czasy w ludzkiej pamięci. 😉
Posiadasz takie? 👀 Nie, to był Niecny Plan (Da Kunning Plan), mający na celu podpuszczenie osób takowe posiadające, by podzielili się swoimi zbiorami. 😉 Wiesz, Strzygo, to się rozpoczyna tak: X-s nie zgadza się Y-kiem. Zaczyna się "dyskusja". Jeżeli trwa wystarczająco długo, do wątku ma szansę trafić A, który nie lubi X-a i B-e, który nie lubi Y-ka. Dla niepoznaki wszyscy nadal niby zawzięcie "wymieniają się poglądami" zgodnymi z wątkiem, ale temat zaczyna wędrować w górę, tak więc więcej ludzi do niego zagląda. Znajduje się jeszcze więcej osób, które nie lubią X-a, bądź Y-ka. Znajdują się osoby, które nie lubią A i B-e. Ponieważ temat jest niemal stale na górze listy, to znajdują się nawet osoby, które wypowiadają się zgodnie z przeznaczeniem wątku, ale zostają opieprzone przez X-a, Y-ka, A i B-e + wielu innych, bo pisząc na temat utrudniają ogarnianie off-topu. Nie pozostaje to bez ciętej riposty i konsoliduje się grupa postanawiająca twardo dyskutować zgodnie z tematem wątku. Ludzie zaczynają tworzyć sub-konta, by zyskać ilościową przewagę. Co bardziej towarzyscy angażują swoich bliskich i znajomych. Wątek notuje 30 odpowiedzi na minutę...trzeba tylko zasiać małą dywersję na "Końskim" i odciągnąć moderatorów od Towarzyskiego.
Nie ma bata - ktoś prędzej czy później wrzuci Kompromitujący Materiał, a my wtedy cyk, "zapisz element docelowy jako". 😁
Chyba coś jednak poszło nie tak jak powinno. 🤔 Będę musiał pogłówkować nad Lepszym Niecnym Planem (Da Better Kunning Plan).
Grzegorz2, 😁 a wojna w kisielu może być? bo to już prędzej, przynajmniej słodko by było 😉 Główna atrakcją wojny w kisielu są dwie panie, a tak to jakoś nie po bożemu. Nie podoba mi się. 😎
do tego kapryśny 😁 eh Ci faceci 😉
Grzegorz Ty powinieneś filmy katastroficzne reżyserować 😁 coś a la Titanic.
Bo na końcu i tak wszyscy utoną...
Grzegorz2, "a co będziemy robić jutro wieczorem Móżdżku?"
"zdobywać świat" naturalnie 😎
"zdobywać świat" naturalnie 😎
"Jak zdobyc, jak zdobyc cały swiat, świat, świat,..."
🙇 😁
"a co będziemy robić jutro wieczorem Móżdżku?" A co mi tam po świecie? Wieczorem zaciągnę się jako kuk na jakiegoś handlowego trampa i będę pływał po chińskich morzach. Będę stawiał czoła gigantycznym sztormom, walczył z okrutnymi piratami i pod niebem tropików brał obce, śniade kobiety...
A potem przekręcę się na drugi bok i zostanę Geraltem z Rivii - tylko lepszym. 😁
Grzegorz Ty powinieneś filmy katastroficzne reżyserować hihi coś a la Titanic.
Bo na końcu i tak wszyscy utoną... Ale jaka piękna katastrofa! 🙂 Myślę, że nadaje się do pisania przemówień demaskujących ZUO dla Jarosława K. 😁
Grzegorz2, tylko się zabezpieczaj i pamiętaj, żeby przedtem sprawdzić czy obce, śniade kobiety na prawdę są obcymi, śniadymi KOBIETAMI, bo u nich to tam różnie bywa...
Phi, zabezpieczać się w snach to już przesada. Zresztą co to za marynarz pływający po azjatyckich morzach, stawiający czoła sztormom i piratom, bez choroby wenerycznej? Takich załoga profilaktycznie wyrzuca za burtę, bo ani chybi homoseksualista. 😉 A takich sytuacji:

to w snach chyba żaden zdrowy facet nie ma . 😁
Swoja drogą zdecydowana pora kończyć off-topic, bo zaraz jak to moderatorki zobaczą, to będzie coś takiego:
A co mi tam po świecie? Wieczorem zaciągnę się jako kuk na jakiegoś handlowego trampa i będę pływał po chińskich morzach. Będę stawiał czoła gigantycznym sztormom, walczył z okrutnymi piratami i pod niebem tropików brał obce, śniade kobiety...
A potem przekręcę się na drugi bok i zostanę Geraltem z Rivii - tylko lepszym.
Mój Ty boszzzzzzzzzzzz
to zabrzmiało jak intymne wyznanie Piotrusia Pana 😀iabeł:
A mnie zaintrygował ten "lepszy" Geralt 😁
Nie szukałem zbyt długo - można powiedzieć, że nie szukałem - sam się nawinął.
Turbomatoł - Kononowicz, Lepper i Misiek Koterski w jednym.
Do tego premier dużego, wspaniałego kraju.
LINK Skróciłam link bo rozjeżdżał forum, O.
Nestor, no co Ty? A gdzie miejsce dla Gerharda Schroedera? Przyjaciel Rosji i Iranu, przydupas Putina, reprezentant Gazpromu... Blair to przy nim mały pikuś. 🙂
Mój Ty boszzzzzzzzzzzz
to zabrzmiało jak intymne wyznanie Piotrusia Pana 😀iabeł: Porównanie do chłopca będącego przekonanym, że potrafi latać, mającego małą skrzydlatą przyjaciółkę paradującą w skąpym wdzianku, którego gania facet z hakiem zamiast dłoni i jego 40 kolegów... to nie było miłe. Bycie kukiem na azjatyckich morzach, to poważna sprawa! 🙁 😉
A mnie zaintrygował ten "lepszy" Geralt 😁 No, taki lepszy, co to by nie poprosił dżina o związek z Yennefer, tylko miał jakieś bardziej "życiowe" życzenia. 😁
Nestor, no co Ty? A gdzie miejsce dla Gerharda Schroedera? Przyjaciel Rosji i Iranu, przydupas Putina, reprezentant Gazpromu... Blair to przy nim mały pikuś. 🙂
E, nie - p. kanclerz to lepszy cwaniak - ale Niemcy są pod tym względem wyjątkowi (prawo pozwalające na księgowanie, nie mówiąc o dawaniu łapówek, o ile byłoby to robione za granicą, znieśli dopiero kilka lat temu) - a ślepej miłości do Rosji nie oduczył ich nawet Stalingrad.
W telewizorze kolejny baran chce nas prowadzić na rzeź - i coś bałaka o pakiecie klimatycznym.
Buzek, James Buzek jestem 🙂
p.s. znalazłem kolejnego głupszego od Kononowicza i Jolanty R.
Osobą tą jest redaktor "Polska The Times", niestety nie widzę nazwiska, który twierdzi, że sen. Misiak fałszywie zeznał na portalu społecznościowym, żę zarabia powyżej 250 tys. USD, a w oświadczeniu podał, że 545 tys. zł.
Rok temu dolar kosztował tyle, że się zgadza - ale Jaśnie Pan Redaktor policzył po obecnym kursie - i postuluje, by sprawę wyjaśnić. Jak tak dalej pójdzie, to kopię PIT trzeba będzie wysyłać na "naszą-klasę", bo jakiś palant z gazety przyprawi przestępcze rogi.
źródło:
http://wiadomosci.onet.pl/1941845,11,item.html
Grzegorz2, ale dlaczego akurat kukiem, jest masa ciekawszych zajęć na statkach, a wiesz, ze jakbyś coś źle ugotował, broń Boże by się pochorowali... brryyy...
Nestor, służę uprzejmie, Mariusz Staniszewski. ale musisz niestety zakupić gazetę, by przeczytać cały artykuł. Chyba, że mam fotę cyknać.
Nestor, jeżeli chodzi o dziennikarzy, to IV władza ma już tyle "błędów" na swoim sumieniu, że szkoda gadać. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że to nie są głupi ludzie pokroju Rutowicz itd. Po prostu wiedzą, że na dużo mogą sobie pozwolić, bo rzadko spotykają ich konsekwencje związane z ewentualnymi błędami/"przeinaczeniami"/czy też "interpretacją sytuacji". Artykuł dzisiaj ma przyciągać wzrok, nie zaś być rzetelny. A ponieważ mało ludzi jest nastawionych krytycznie do informacji pojawiających się w mediach, to zazwyczaj uchodzi to płazem. Cóż zrobić... taka specyfika współczesnych środków przekazu.
Nie wiem, czy jest państwo, w którym Media nie poszły w kierunku tabloidowalności. Szczerze wątpię. 🤔
Grzegorz2, ale dlaczego akurat kukiem, jest masa ciekawszych zajęć na statkach, a wiesz, ze jakbyś coś źle ugotował, broń Boże by się pochorowali... brryyy... Może i ciekawszych, ale trzeba by pracować. 🙂 Praca łatwa, bo żeby nie zaspokoić skromnych gustów marynarzy z handlowych trampów, to trzeba by być kompletnie nieobeznanym z patelnią, garnkiem i resztą rodziny. Fizycznie w przeciwieństwie do pozostałych członków załogi się nie narobisz. Ziemniaków się nie naobierasz, bo od tego masz kuchcików. Jesteś odpowiedzialna za okrętową spiżarnie łącznie z zapasem alkoholu, co stwarza okazję do kręcenia różnych niecnych interesów. Załoga żyje z Tobą dobrze, bo to Ty decydujesz o porcjach/jadłospisie itd. Jak kapitan zakaże wyjścia do portu, to kuk zawsze wyjdzie - wszakże trzeba uzupełnić okrętowe zapasy. Zazwyczaj ma swoje osobne miejsce na okręcie z powodu innego trybu pracy niż reszta załogi. Nie pełni wacht. Jako jeden z nielicznych nie ma problemów ze spełnieniem swych zachcianek kulinarnych - czy to chce czegoś słodkiego o 2 w nocy, czy też zimnego do picia żeglując po tropikalnym morzu. A w przygodowych książkach marynistycznych zawsze najmężniejszy w walce jest kuk wywijający rondlem, który w przeciwieństwie do kapitana/bosmana/pierwszego oficera zazwyczaj dożywa do końca powieści.
Same zalety. 🙂
Ewentualnie mógłbym być lekarzem okrętowym na szkolnym żaglowcu wynajętym przez Żeńskie Liceum Ogólnokształcące na rejs dookoła świata. 😉
Ewentualnie mógłbym być lekarzem okrętowym na szkolnym żaglowcu wynajętym przez Żeńskie Liceum Ogólnokształcące na rejs dookoła świata. 😉
To już zabrzmiało jak fabuła filmu nadawanego po godzinie 23...
Ale jeśli o kuka chodzi... Cholera, no dalej bym się bała, jakbym coś niesmacznego ugotowała...
To już zabrzmiało jak fabuła filmu nadawanego po godzinie 23...
Strzygo, jeżeli miałbym akurat "te" filmy na myśli, to napisałbym Katolickiego Żeńskiego Liceum Ogólnokształcącego. 😉 Tak w sumie, to byłoby ze mną chyba coś nie tak, gdybym w podróży dookoła świata, wolał towarzystwo kilkudziesięciu młodych chłopców niż dziewcząt. 😉
Ale jeśli o kuka chodzi... Cholera, no dalej bym się bała, jakbym coś niesmacznego ugotowała... Phi, pomyśl co by mogli zrobić, jak nieostrożny nawigator wpakuje statek na mieliznę, Pierwszy Oficer zaśnie na wachcie, Kapitan nie zakręci się odpowiednio i rejs nie przyniesie obiecanych zysków... Kuk może to i nie najbardziej prestiżowe zajęcie na statku, ale nie zamieniłbym go na inne. 😉
Grzegorzu, ja tam bym wolała 😅
Hi!Hi!
Jeszcze Rodowicz planuje dołączyć do ekipy eutowybrańców.
🤔wirek:
Drogi Grzegorzu 🙄
Wbrew pozorom akceptuję to , że ktoś ich nie lubi . Każdy ma do tego prawo . Wkurza mnie jedynie , że tacy jak ja czyli słuchający ich muzyki są nazywani rozhisteryzowanymi nastolatkami , bo takie panienki przychodzą rzekomo tylko na ich koncerty i tylko oni słuchają takiej muzyki . Mnie obchodzi muzyka , a nie to jaki jest i co mówi , bo nie jestem z tych co jak słyszą , że wystąpi w jakimś dennym lub nie programie to rzucają wszystko i z nosem w ekranie siedzą z wzrokiem maślanym . Kupicha nie jest w moim typie 🙄 Poza tym już dawno przeszłam okres podkochiwania się w gwiazdach . Drażni mnie też to , że jesteśmy jak kretyni traktowani tylko dlatego , że ich słuchamy , a on jest "be" bo ma bródkę jak debil , głos jak pijak i powiedział to czy tamto .
Żeby nie było - słucham wszelkiej muzyki - i tej starej jak Beatlesi , Stonsi , U2 ale i tej nowej jak Feel . A tak naprawdę to słucham przede wszystkim RADIA ZET 😁
A tacy jak ja, nazywani są brudasami/lewakami/wyjcami/ćpunami... i absolutnie nic mnie to nie obchodzi, bo dlaczego miałoby. 😁 Bischa, nie musisz mi się tłumaczyć, dlaczego lubisz słuchać Feel. Że Kupicha nie jest w Twoim typie. Że słuchasz wszelkiej muzyki. To Twoja sprawa, Twoja muzyka i absolutnie nic mi do tego. Piotr K. 😉 mógłby być w Twoim typie i Twoja playlista mogłaby składać się tylko z utworów zespołu Feel... nic by to nie zmieniało, bo Ty nie musisz się przed nikim tłumaczyć, dlaczego słuchasz czego słuchasz.
Podobnie jak nikt nie musi się tłumaczyć Tobie, dlaczego Kupichy i Feel nie lubi - temat umarł by samoistnie po trzech-czterech postach, gdybyś nie zaczęła swego idola bronić: "czego chcecie od Kupichy?". 🙄
Cały zresztą problem w tym, że powinienem się chyba auto cenzurować i tworzyć tylko radosne, pozytywne posty. Napisać, że popu nie lubię? Nie, to mogłoby kogoś urazić... Że teksty piosenek uważam za infantylne? Nie, bo to kogoś urazi... Że dla mnie zespół X to boysband? Nie, bo zrobi się komuś przykro....
To co wolno pisać, skoro nic nie wolno pisać? 🙄
Wracając do tematu, to Doda zrobiła coś czego bym się w życiu nie spodziewał - wystosowała apel do Narodu w sprawie żołnierzy z Naghar Khel: 😲
ako obywatelka Rzeczpospolitej Polskiej wyrażam swoje oburzenie sytuacją, w jakiej znaleźli się żołnierze oskarżeni o popełnienie zbrodni w afgańskiej wiosce Nangar Khel.Jestem przekonana, że żaden z nich nie pojechał na misję do Afganistanu z zamiarem zabicia niewinnych ludzi. Znam tych żołnierzy nie tylko z gazet i telewizji, ale miałam okazję osobiście poznać ich oraz całą prawdę. Żołnierze Ci, przepełnieni są odwagą i honorem jak mało kto, oddaliby życie za ojczyznę i drugiego człowieka. To dobrzy ludzie i świetni żołnierze! Wielokrotnie odznaczani za swoją służbę, nie tylko w kraju, ale i na innych misjach poza jego granicami. Jednym słowem Bohaterowie!
Uważam tą sytuację za wielką porażkę Wojska Polskiego oraz całej Polski, na którą z niedowierzaniem patrzą inne kraje stające murem za swoimi żołnierzami, nawet w najgorszych sytuacjach. Kto chce zatem na krzywdzie polskich żołnierzy wyjść na pseudobohaterów? Od czego chcą odwrócić uwagę ich kosztem??? Czemu ma służyć ta cała mistyfikacja? Jestem zbulwersowana sposobem zatrzymania żołnierzy, zakłucia ich w kajdany jak pospolitych bandytów na oczach ich własnych dzieci i całego świata. Hańba dla munduru, wielka szrama na obliczu armii!!! Żadna armia na świecie nie traktuje tak swoich żołnierzy, nigdy nie staje przeciwko nim!
Pytam Oficerów Wojska Polskiego gdzie jest ich oficerski honor? Dlaczego nie wspieracie swoich żołnierzy, nie pomagacie im w tak trudnych chwilach? Czy liczą się dla was tylko kolejne gwiazdy na pagonach i wysokie stołki w sztabach? To smutne, że tak nisko upadliście wypierając się swoich podopiecznych za cenę kolejnych awansów.
JAKI WZÓR DAJE MŁODYM LUDZIOM NASZ KRAJ, KTÓRY KARZE ŻOŁNIERZY ZA TO, ŻE WYKONUJĄ SWOJE OBOWIĄZKI??? MEDIA MÓWIĄ WIELOKROTNIE O UPADKU WARTOŚCI I MORALE W SPOŁECZEŃSTWIE - SAME ZAŚ, OPLUWAJĄ ŻOŁNIERZY I PISZĄ NIEPRAWDĘ.
Brzydzę się tym, że w dalszym ciągu na ich krzywdzie piszą bolesne kłamstwa i wybiórcze informacje powiększając swój kapitał. JAK MOŻNA "DEPTAĆ" LUDZI, KTÓRZY Z ODWAGĄ I HONOREM ODDALIBY ŻYCIE ZA OJCZYZNĘ ??? JAK MOŻNA POTĘPIAĆ LUDZI Z PERSPEKTYWY CIEPŁYCH DOMÓW I MIĘKKICH FOTELI PRZED TELEWIZOREM, NIE ZNAJĄC OKOLICZNOŚCI WYDARZENIA?
Wojna to strach, czyhająca śmierć, niepewność, groza, łzy, ból, potworny stres ,rozrywająca tęsknota za rodziną… właśnie, rodziną... czy kiedykolwiek choć jedna z osób umartwiająca się nad losem kobiet i dzieci z Afganistanu zastanowiła się jak to jest, kiedy te same dzieci i kobiety z uśmiechem na twarzy "ubrane" w ładunki wybuchowe wysadzają jednostki naszych rodaków? Wątpię, bo po co? Lepiej udawać wielce moralnych i pełnych troski o byt obcych ludzi niż naszych rodaków!!!!!!!
CZY KTOŚ ZADAŁ SOBIE PYTANIE ILE ŻON NASZYCH ŻOŁNIERZY CIERPI W SAMOTNOŚĆI I NIERZADKO PŁACI CENĘ NIENARODZONEGO DZIECKA POPRZEZ PORONIENIA ZE STRACHU, STRESU, NIEPRZESPANYCH NOCY I OBAWY O MĘŻÓW, którzy są prawdziwymi patriotami???
Zawiodłam się na swoim państwie i czuję ogromny żal do polityków, którzy wysyłają swoich żołnierzy na wojnę, a później nazywają ich bandą durni. Ja swojego syna nigdy nie wyślę i wiem, że po całym tym zdarzeniu wiele rodzin ma podobne zdanie.
APELUJĘ DO NASZEGO SPOŁECZEŃSTWA BY NIE DAŁO SIĘ DALEJ OGŁUPIAĆ NIEKTÓRYM MEDIOM ORAZ WYBRAŁO PRAWDĘ I HONOR, WSPIERAJĄC NASZYCH ŻOŁNIERZY - BOHATERÓW. WOJNA Z ZAŁOŻENIA JEST ZŁEM, ALE PAŃSTWO, KTÓRE ODWRACA SIĘ OD SWOICH OBYWATELI JEST PO PROSTU PATOLOGICZNE.
APELUJĘ GORĄCO DO SPOŁECZEŃSTWA, WŁADZ PAŃSTWOWYCH I ARMII: NIE DAJMY ZHAŃBIĆ MUNDURU ŻOŁNIERZA POLSKIEGO! Bądźmy dla tych ludzi wsparciem i pomocą, a nie hienami żerującymi na czyjejś krzywdzie.
Wszystkich, którzy uważają tak samo jak ja, zapraszam na stronę: http://www.nangarkhel.eu/
Ps.
Dramatyczne NIESTETY było też ZACHOWANIE PEWNEGO "SELEKCJONERA" Z WARSZAWSKIEGO KLUBU ENKLAWA, KTÓRY NIE WPUŚCIŁ NASZYCH żołnierzy TYLKO DLATEGO, ŻE NIE BYLI KLUBOWICZAMI... (ciężko nimi być biegając kilkanaście miesięcy z karabinem po pustyni)!!! CHCĘ WIERZYĆ, ŻE KIEROWAŁ SIĘ W SWOIM ZACHOWANIU TYLKO WŁASNYM KOMPLEKSEM, IŻ JEDYNĄ BROŃ JAKĄ KIEDYKOLWIEK TRZYMAŁ W RĘKU TO - "MAŁY pistolecik" WE WŁASNYCH MAJTKACH. I mam zagwozdkę, szczerze powiedziawszy. Bo z jednej strony, to sprawa słuszna - apel napisany infantylnie, ale to już swoją drogą. Z drugiej strony... zabieranie głosu w tak poważnej sprawie, przez TĄ panią, strasznie pachnie mi PR-ową robotą.
I mam zagwozdkę, szczerze powiedziawszy. Bo z jednej strony, to sprawa słuszna - apel napisany infantylnie, ale to już swoją drogą. Z drugiej strony... zabieranie głosu w tak poważnej sprawie, przez Tę panią, strasznie pachnie mi PR-ową robotą.
Z drugiej strony... np. cała Ameryka jest bardzo infantylna, na koncertach rockowych grywało się hymn państwowy
(
) - a oni mali i słabi to raczej nie są 🙂
Nawet, jeżeli to PR - czyż należy tak cenne narzędzie zostawić w rękach nieudaczników i manipulatorów, by ustrzec się zarzutu?
Zakładając, że Dodę ktoś inspirował - to nie zmienia faktu, że stanowisko jest klarowne i spójne.
Państwa mniej infiltrowane przez agenturę załatwiają takie sprawy po cichu - w tym świetle stanowisko znacznej części "naszej" prasy i tzw. organów wpisuje się w koncept kształtowania polskiej opinii Polaków o sobie, że jesteśmy wszystkiemu winni, niedorobieni i w ogóle do niczego.
Wolno pisać co się chce , Ty najechałeś na kogoś ja tego kogoś broniłam i wyraziłam swoje zdanie 😉 Ot cały ambaras , na tym dyskusja polega - zapytałam co do niego macie odpowiedzieliście , ja swoje za nim , wy swoje przeciw . I nie jest moim idolem bo słucham tylko ich muzyki i nie nie interesuje mnie jaki jest Kupicha prywatnie 😉
Dobra koniec tematu bo do niczego to nie prowadzi :kwiatek:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Znany-aktor-wyborcza-bomba-SLD,wid,10994014,wiadomosc.html?ticaid=17c46O masz,teraz jeszcze i tego Pana wciągać próbowano.
Po co nam ten europarlament,jeśli wybory to jakiś konkurs- kto zna fajnego celebrytę?
Chociaż... kiedyś sama lansowałam pogląd : Krzysztof Hołowczyc na Prezydenta!
Jednak kolega wytłumaczył mi,że gdyby do tego doszło zamiast autostrad mielibyśmy drogi szutrowe ,bo OS już mamy. 🤣
Ale szopka 😵
http://www.tvn24.pl/2213432,28377,0,0,1,wideo.html
Słusznie - powinniśmy sobie poszukać jakiegoś pedofila, żeby się Naczelny Lewak Europy - Cohn-Bendit nie czuł osamotniony ze swymi skłonnościami, Kaczor i jego podopieczni całkowicie się do tego nie nadają.
Bruksela czy Strasbourg to wprawdzie nie Holandia - ale znając obycie Wiadomo Kogo nie można wykluczyć, że pomyliłby lotniska - a tam, z racji niesatysfakcjonującej jakości życia mógłby dostać się w łapy eutanastów i mielibyśmy międzynarodową aferę 🙂
Widać jeszcze nie dorośliśmy:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ilona_Stalleralbo:
Przyjaźniłem się z oskarżonym, ale nie przechowywałem broni i byłem przeciw użyciu przemocy w walce politycznej - tak można podsumować wczorajsze zeznania szefa niemieckiej dyplomacji Joschki Fischera na procesie byłego terrorysty RAF* Hansa-Joachima Kleina [styczeń 2001]
...
Według sondażu opinii publicznej jest najbardziej popularnym politykiem niemieckim.
W 1967 roku został aktywistą Niemieckiego ruchu studenckiego, który to organizował protesty na ulicach miast. W tym czasie podjął studia we Frankfurcie nad Menem nad naukami i poglądami Karola Marksa, Mao Tse-tunga i Georga Hegla. W 1968 roku został członkiem skrajnie lewicowej organizacji o nazwie Walka Rewolucyjna (Revolutionärer Kampf), w której pozostał aż do 1975 roku. Cały PiS, nawet podniesiony do sześcianu i potraktowany silnią to pikuś przy tuzach Europy. W tym towarzystwie nawet S. Sierakowski zostałby uznany za klerykała i prawicowego ekstremistę 🙂
*Frakcja Czerwonej Armii (niem. Rote Armee Fraktion, ang. Red Army Fraction, w skrócie RAF) - radykalna lewicowa organizacja terrorystyczna, ideologicznie związana z marksizmem, anarchizmem i Nową Lewicą, działająca w Niemczech od lat 70. XX wieku do roku 1998. W czasie swojej ponad 20-letniej historii zabili oni kilkanaście osób. Jesienią 1977 doprowadzili nawet do poważnego kryzysu państwa.
Nestor, ech, tylko marzyło by mi się, żeby Gwiazdki Popu znały swoje miejsce w szeregu, a nie zajmowały coraz więcej miejsca w medialnym świecie. Cóż z tego, że stanowisko słuszne, skoro rzeczywistość skrzeczy, bo ta "pani" kojarzy mi się z czymś takim na przykład (
). Oprócz tego, że mam wątpliwości czy ten apel faktycznie jest podyktowany troską o zatrzymanych żołnierzy (taką "zatroskaną obywatelką" nie była, przy planowanej podróży do Iraku...), to uwiera mnie po prostu, to kim ta osoba jest, w kontekście sprawy o której mówi.