Polityka , polityka

busch   Mad god's blessing.
27 kwietnia 2010 20:18
Łysy - politycy niczego Ci nie muszą udowadniać, Ty w TEJ CHWILI żyjesz w rzeczywistości, której zasady określa m.in. prawo, które ustanawiają właśnie politycy. Jeśli zdecydowałeś się to ignorować dla własnego samopoczucia, to pozostaje Ci tylko współczuć.

Jedna partia?  😲 Przed 1989 były co prawda trzy, ale dwie z nich stanowiły tylko pokornych sojuszników. I obawiam się, że to właśnie dzięki tej jednej partii jesteśmy w niespecjalnie obiecującej sytuacji porównując do np. takiej Francji. Ale co ja tam wiem, macica nie pozwala mi racjonalnie myśleć, prawda jkobusie?  😜
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
27 kwietnia 2010 20:21
busch, zakładamy jedyną, słuszną partię. Najpierw wytniemy sobie macice, a potem... potem opanujemy świat!
Tak, i trzeba poddać się wypalaniu wzroku. Żebyśmy nie oceniały po wyglądzie. Najlepiej doczepić sobie ptaszka pomiędzy nogi.
No właśnie żyje w rzeczywistości, czego nie widzę po politykach jak oglądam ich kłótnie w telewizji w telewizji. Znam prawo i orientuje się w polityce, gdyż leży to w moim zainteresowaniu, więc w tym przypadku nikt nie ma o co się do mnie przyczepić.

A czy jedna partia, to oznacza komunizm?? Bo mi się jednak wydaje, że takie myślenie do niczego nie prowadzi.
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
27 kwietnia 2010 20:29
Łysy, to jak sobie wyobrażasz jedną partię w ustroju nieautorytarnym bądź też nietotalitarnym? jak miałoby być to urządzone?
hmmm ciekawe jak by to było, gdyby w polityce przeważały kobiety. W końcu my nie kierujemy się honorem, dumą, mamy większą wrażliwość społeczną i wrodzoną smykałkę do rozwiązywania skrajnie trudnych problemów życiowych. Tak a propos, gdyby do wyborów stanęły same kobiety, to pierwszy walor, jaki podkreśliłby facet, to uroda i wielkość biustu.
busch   Mad god's blessing.
27 kwietnia 2010 20:36
Nie, może jeszcze znaczyć kilka innych sympatycznych opcji politycznych. Problem w tym, że każda władza deprawuje - a władza absolutna deprawuje absolutnie. Naprawdę wierzysz, że jakakolwiek grupa ludzi będzie dobrze kierować państwem, jeśli się dopcha do koryta i będzie mieć pewność, że nikt jej nie oderwie?



Strzyga: co powiesz na [shadow=red,left]Hiperkobiecą Partię Bez Kobiet[/shadow]?
Łysy, to jak sobie wyobrażasz jedną partię w ustroju nieautorytarnym bądź też nietotalitarnym? jak miałoby być to urządzone?


Chodzi mi o dominacje jednej partii, system dwupartyjny np. Stany Zjednoczone i Wlk. Brytania. W sumie dwuipółpartyjny wdłg mnie też byłby lepszy niż rozbicie wielopartyjne.
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
27 kwietnia 2010 20:41
Łysy, ale obecnie mamy w rządzie niewiele więcej partii. System dwu partyjny nie jest też jakoś super hiper mega wyczesany. Poza tym w Stanach na przykład system dwupartyjny wywodzi się z tradycji i dla nich posiadanie dwóch partii jest czymś naturalnym. U nas nie.

Bezmacicza Partia Kobiet Przeciwko Kobietom?

ale lepszy od tego co jest teraz. Zresztą mając taką ciemnotę społeczną jaka jest teraz, gdzie nie da się wybudować nowoczesnej spalarni śmieci, bo ludzie twierdzą, że będzie śmierdzieć, to nigdy nie dogonimy murzynów. Cała nadzieja w młodych, którzy nie słuchają ks. Rydzyka i nie żyją wojną z zeszłego wieku.
Lotnaa   I'm lovin it! :)
27 kwietnia 2010 20:59
Łysy, pomijając już wartość "merytoryczną" Twoich wypowiedzi, możesz chociaż odczepić się od biednych murzynów?  😵
Łysy, pomijając już wartość "merytoryczną" Twoich wypowiedzi, możesz chociaż odczepić się od biednych murzynów?  😵


ja się nie czepiam murzynów, tylko Polaków :] zresztą to jest forum publiczne i nie rozumiem dlaczego się mnie czepiasz??
Lotnaa   I'm lovin it! :)
27 kwietnia 2010 21:28
Bo nie trawię rasistowskich odzywek  🙄 To, że weszły już na stałe do kolokwialnego języka nie zmienia faktu, że są zwyczajnie prymitywne.
Averis   Czarny charakter
27 kwietnia 2010 21:43
jkobus, jak widzę panów, którzy wywoływali wojny na przestrzeni wieków, to jestem za odsunięciem tej płci w ogóle od jakiejkolwiek władzy 😉
edit: Jedna partia, jeden program i 100% frekwencja- że też zrezygnowaliśmy z takich luksusów. Eh, głupia ta 'Solidarność'.
jkobus - Tylko czekałam kiedy ktoś to napisze. No i proszę. A nie pomyślałeś że może komuś nie tylko podoba się Pan Napieralski jako człowiek, ale również jako polityk? Mnie osobiście podoba się jego program wyborczy, wiadomo obiecanki cacanki ale raczej nikt by nie mówił tak otwarcie o usunięciu np katechezy jako obowiązkowego przedmiotu a on jednak ma odwagę. Zresztą polecam lekturę jego bloga.

A ja patrząc na zdanie nie których odnoszę wrażenie że w Polsce był jest i będzie ciemnogród.


Hmm, ja się nawet nie orientowałam, że on chciałby usunąć religię z przedmiotów obowiązkowych. Zapunktował u mnie.

A co do wybierania po urodzie... naprawdę nie widać, że my się nabijamy?
Bo nie trawię rasistowskich odzywek  🙄 To, że weszły już na stałe do kolokwialnego języka nie zmienia faktu, że są zwyczajnie prymitywne.


Ja nie jestem rasistką, wręcz przeciwnie, tępię wszelkie przejawy dyskryminacji. Jeśli zauważyłaś, to mówiłam to w przenośni... Ja nie wiem, jak Ty byś wytrzymała w mojej byłej klasie, gdzie panował szowinizm, nepotyzm, a każdy Niemiec, Rosjanin, Ukrainiec, Chińczyk itp. itd. to złodziej, głupi, morderca i można tak bez końca. Ja za to byłam jedyną osobą, która nie kierowała się zażyłościami historycznymi, dając przykłady polskich anarchistów, których jest w tutaj aż nadto. Więc mówienie, że jestem nietolerancyjna i prymitywna jest bardzo nie na miejscu.

Moja kuzynka spotyka się z murzynem, który studiuje w Polsce MEDYCYNĘ. Nóż się w kieszeni otwiera, jak przechodzi razem z nim przez osiedle i słyszy od tej "wykształconej" części społeczeństwa w ortalionowym dresie, chodzących jak kaczki, bujających się jak pingwiny, palących trawkę, trzymających browara w ręku wraz ze sprejem i siedzących na ławce antyrasistowskie odzywki.
Averis   Czarny charakter
27 kwietnia 2010 21:48
A co do Murzynów, to pragnę zauważyć, że piszemy ich zawsze wielka literą. Skoro o równości rasowej mowa 😎 Chyba, że określenia 'murzyn' używamy potocznie dla określenia osoby, która daje się wykorzystywać przez innych.
szpecik, może nie zauważył, że się nabijacie? W końcu to tylko mężczyzna..


Hmm, ja się nawet nie orientowałam, że on chciałby usunąć religię z przedmiotów obowiązkowych. Zapunktował u mnie.



Szepcik polecam lekturkę http://napieralski.blog.onet.pl/ Nie jest to ideał kandydata, natomiast bardzo pozytywnie mnie zaskoczył tym co napisał. Widać ze gość ma nowoczesne myślenie i nie pierdzi o dupie marynie żeby mohery miały radochę.
No właśnie już sobie odnalazłam ten jego blog. Porównam go sobie z Bronkiem i wybiorę  😎
Averis   Czarny charakter
27 kwietnia 2010 22:01
Mnie się nie podoba agresywny język- niszczenie ludzi, policja polityczna, celowe wywoływanie niepokoju w odbiorcy, gdzie prawica ma ciągoty do' roku 1984'. Odrzuca mnie to. Zastanawiam się kiedy kandydaci dojrzeją do tego, by przestać promować się na zasadzie 'Mam trupa w szafie, ale X ma ich tuzin!'.
No widać że facet uderza do młodych, energicznych ludzi którzy chcą wyrwać się z wiecznego poczucia ze Polska to biedny i pokrzywdzony kraj przez Niemców i Rosjan  🙄 Nie wspomnę już o tym że słusznie zauważa że katecheza to poroniony pomysł, za który my podatnicy płacimy zamiast przeznaczać to na coś pożytecznego. Ostatnio dowiedziałam się np że mój ksiądz który uczył mnie w LO ma dziecko z moją ex nauczycielką od historii. A tyle mówił nam o zdradzie, o zaufaniu i wierności  😁
Może i piszę bardzo interesująco. Tzn. nie On tylko ludzie, którzy tworzą dla niego program wyborczy. Pamiętajcie, że to nie prezydent stoi na czele władzy. Pełni on funkcje głównie reprezentatywne. To, ze chce znieść religie w szkołach, nie znaczy, że na pewno tak będzie. Już raz taki pomysł trafił do sejmu i większość była oburzona. PO za to chciało znieść VAT z charytatywnych smsów. Wywarło to na mnie bardzo dobre wrażenie. Wszystko ma swoje plusy i minusy. Mój ostateczny i od dawna przemyślany kandydat to Komorowski. Sprawia wrażenie opanowanego i mądrze myślącego człowieka. Tylko mnie nie bijcie, że mam innego kandydata niż wy...
Póki nie jesteś za J.K to nie zbijemy  😎
Averis   Czarny charakter
27 kwietnia 2010 22:08
Komorowski ma z nich wszystkich najciężej, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. Jeśli sprawdzi się do momentu wyborów, to zagłosuję na niego, teraz obserwuje i wyciągam wnioski.
A jeśli chodzi o całkowity rozdział kościoła od państwa, to całym sercem jestem za tym.
No widać że facet uderza do młodych, energicznych ludzi którzy chcą wyrwać się z wiecznego poczucia ze Polska to biedny i pokrzywdzony kraj przez Niemców i Rosjan  🙄 Nie wspomnę już o tym że słusznie zauważa że katecheza to poroniony pomysł, za który my podatnicy płacimy zamiast przeznaczać to na coś pożytecznego. Ostatnio dowiedziałam się np że mój ksiądz który uczył mnie w LO ma dziecko z moją ex nauczycielką od historii. A tyle mówił nam o zdradzie, o zaufaniu i wierności  😁


ja w LO miałam księdza, który napisał list do mojej parafii, że wyrzekam się Kościoła, Boga, łamie zasady człowieka wierzącego. Podobno zbluzgał mnie w tym liście jak tylko się da. Oczywiście nie pokazał mi tego listu zanim go wysłał. Wszystko tylko dlatego, że nie chciałam chodzić na religię... Złamał tym prawo o wolności wyznania i sumienia. A na kazaniu ks. z mojej parafii powiedział ludziom, że "...grzesznica wyrzekła się Kościoła...". Gdyby podał wtedy moje imię i nazwisko nie zawahałabym się podać ich do sądu.
Tak na marginesie; słyszałam, że u nas proboszcz ma córkę, już dorosłą.
Averis   Czarny charakter
27 kwietnia 2010 22:12
Akurat jeśli chodzi o księży i ich dzieci, to zawsze trzeba do takich spraw podchodzić z dystansem. Z resztą zniesienie celibatu uważam za doskonały pomysł i ciekawi mnie, kiedy Kościół się na niego zdecyduje.
J.K. ma bardzo ambitnych wyborców jeśli chodzi o ruszenie tyłka i pójście do urn. W końcu ta moherowa część, w przeciwieństwie do młodych, ma poczucie patriotyzmu i służby państwu. Dlatego mocno namawiam wszystkich, żeby się pofatygowali i zapobiegli katastrofie, która może się powtórzyć...
Akurat jeśli chodzi o księży i ich dzieci, to zawsze trzeba do takich spraw podchodzić z dystansem. Z resztą zniesienie celibatu uważam za doskonały pomysł i ciekawi mnie, kiedy Kościół się na niego zdecyduje.


to by było trochę sprzeczne. W końcu religia głosi, że współżycie jest dozwolone tylko po ślubie. A ksiądz i ślub... zresztą, czy zniesie, czy nie, to i tak nie będą przestrzegać celibatu. Czysta formalność.
Averis - Uczciwiej dla kościoła było by gdyby go zniósł. Przestał by ludziom wciskać wszechobecną ciemnotę, że musimy być wierni, musimy być tacy i owacy- a sami lepsi nie są. Zresztą, dla mnie osobiście taki ksiądz mówiący o potrzebach rodziny, problemach był by bardziej wiarygodny niż taki który nie wiele o tym wie a prawi swoje mądrości. A czy doczekamy się podziału, sama nie wiem. Jeszcze kilka lat musi minąć zanim pokolenie rydzyka wyginie.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się