Polityka , polityka

Averis   Czarny charakter
21 kwietnia 2010 18:13
Strzyga, ja się dołożę do biletu dla niej
.
Edytka   era Turbo-Seniora | Musicalowa Mafia
21 kwietnia 2010 18:39
Druga tura to będzie już sezon urolopowy, a że elektorat PISu jest bardziej subordynowany, to źle to widzę...

czyli znowu powróci akcja 'zabierz babaci dowód'?  😁

http://img118.imageshack.us/i/uratujuu1.jpg/
http://ormgas.com/~movikun/willy/niemachujawewsi/053_babcia_czarny_jobacz.jpg

Lotnaa   I'm lovin it! :)
21 kwietnia 2010 18:39
Strzyga, mnie szlag trafia, że media wciąż traktują Staniszkis jak jakieś guru czy autorytet  🤔wirek: W imię czego? Bo jest pani prof.?  🤔
Jak dla mnie to mierny pisuar.
Też się dorzucam do składki.

Edit: literówka
Nie wiem czy słyszeliście, jak się wypowiedziała, że organizacje takie jak harcerstwo zabijają osobowość człowieka.
Nie wiem czy słyszeliście, jak się wypowiedziała, że organizacje takie jak harcerstwo zabijają osobowość człowieka.


Tak  😵  Pani Staniszkis chyba była wyjątkowo aspołeczna  jak była młoda.
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
21 kwietnia 2010 19:17
Dla mnie ta kobieta jest z kosmosu i tam powinna wrócić. Agresor mi się włącza jak ją widzę/słyszę/czytam. A ludzie jej wierzą, bo pokazują ją w tv...
Mazia   wolność przede wszystkim
22 kwietnia 2010 10:24
Przed tragedią Smoleńską byłam za Komorowskim, ale teraz jakoś nie bardzo... Nie podobały mi się jego przemówienia, takie oschłe i bardzo służbowe podejście do tematu, myślę że mimo obowiązków i stanowiska mógłby pokazać że też jest człowiekiem i wyraża jakieś emocje.
Lubię Pawlaka, taki swój chłop, ale o biznesie i gospodarce ma dużą wiedzę... Lubię Kalisza, bardzo mądry człowiek z olbrzymią wiedzą prawa, konstytucji i również dowcipny tylko nie oszukujmy sie...mało reprezentacyjny  😉
Taaak,
a gdyby B. Komorowski zaczął wylewać łzy podczas przemówień to od razu byłby posądzony o prowadzenie kampanii wyborczej kosztem ofiar katastrofy..., że jest nieprawdziwy i udaje. Jeden fałsz.  🙄
Albo przynajmniej byłby uznany za beksę i mięczaka.
Komorowski jest sztuczny, bez emocji, czyli nie nadaje się. za to Jarosław jest po prostu twardy, dlatego taki bez emocji, czyli nadaje się  😎

Czego by Komorowski teraz nie zrobił to będzie źle, natomiast Brata Jarosława tykać nie wypada, nawet jak zaczyna pluć na pogrzebach.
Co Ty, na Jarosława też nadają, przecież nie płakał na pogrzebie, i taki był oschły wobec bratanicy  😎
Przed tragedią Smoleńską byłam za Komorowskim, ale teraz jakoś nie bardzo... Nie podobały mi się jego przemówienia, takie oschłe i bardzo służbowe podejście do tematu, myślę że mimo obowiązków i stanowiska mógłby pokazać że też jest człowiekiem i wyraża jakieś emocje.
Lubię Pawlaka, taki swój chłop, ale o biznesie i gospodarce ma dużą wiedzę... Lubię Kalisza, bardzo mądry człowiek z olbrzymią wiedzą prawa, konstytucji i również dowcipny tylko nie oszukujmy sie...mało reprezentacyjny  😉


A Twoim zdaniem, jak powinien zachować się zastępca prezydenta? nie służbowo? miał zwiesic ręce i zacząć płakać?
No cokolwiek by nie zrobił, to i tak źle będzie  😎
Z Jarosławem tak samo  😎
I z wszystkimi innymi też  😎
W lewo źle, w prawo też źle. Taka opinia publiczna  😎
Wiadomo, wszystkim się nie dogodzi.
Mazia   wolność przede wszystkim
22 kwietnia 2010 12:33
Moim zdaniem mógłby chociażby powiedzieć coś od siebie, w końcu on prawie wszystkich tych ludzi znał, a na każdym przemówieniu czytał tekst z kartki, nie mówię że jest to złe i naganne, po prostu mi to nieodpowiada...np. D. Tusk dużo lepiej przemawiał, jakby (mimo wszystko) od serca.
Averis   Czarny charakter
22 kwietnia 2010 13:32
Mazia, a może mi ktoś powiedzieć co ma wrażliwość kandydata do rządzenia państwem? Bo mnie to bardzo intryguje. Prezydent ma być inteligentny, znać się na polityce, mieć swoje zdanie i umieć dobrze manewrować w dyplomatycznym bagienku. Ja Komorowskiego właśnie za to cenię- robi to, co do niego zależy bez zbędnej płaczliwej oprawy. Uważam, że, jak na człowieka, który z dnia na dzień został głową państwa, radzi sobie bardzo dobrze.
Chciałabym, byśmy osiągnęli taki poziom dojrzałości społecznej jak Anglicy po wojnie, gdy nie wybrali ponownie Churchilla, bo wiedzieli, że w czasach pokoju potrzebny jest inny typ przywódcy.
A mi się własnie wydaje że to Tusk pod publikę wszystko robił. Był dla mnie sztuczny do kwadratu. Ale może sie mylę. Takie tylko miałam wrażenie.
Averis   Czarny charakter
22 kwietnia 2010 13:38
A mnie się wydaje, że zachowanie polityków podczas żałoby i ich do niej stosunek nie powinno rzutować na ich polityczne dokonania.
Nie sądzę by robił to pod publikę, widać, że jest wrażliwym człowiekiem. Co do Komorowskiego to na niego właśnie pójdę głosować, wydaje mi się najlepszy ze wszystkich kandydatów z ostatnich lat.
Edytka   era Turbo-Seniora | Musicalowa Mafia
22 kwietnia 2010 19:10
Napieralski kandydatem SLD.
PiS ma ogłosić swojego w poniedziałek.

i ze strony tvn24.pl
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
22 kwietnia 2010 21:27
Napieralski? Myślałam, że ciepła posadka szefa partii mu wystarczy. A jednak nie. Jak dla mnie trochę głupi pomysł, ale to lewica.
Moim zdaniem, głównym zagrożeniem nie jest wcale to, że w wyborach wystartuje Kaczyński - nie wróżę mu rewelacyjnego wyniku, ze względu na negatywny elektorat, który przez tyle lat pracowicie zbierał.  😉 Natomiast PiS może jeszcze wybory wygrać jeżeli zdecyduje się na wystawienie innego kandydata... Co prawda jego popularność i dobry wizerunek to efekt PRu, ale Komorowski nadal miałby nielichy problem w ewentualnej konfrontacji.
Zgadnie ktoś, kogo mam na myśli?  😉

Jak dla mnie, to jest teraz w PiSie nieliche zamieszanie: co bardziej przedsiębiorcze jednostki próbują sobie wychapać lepszą pozycję na trupach "zaufanych" Jarosława, a co lepsze, chyba sama pozycja "Wodza" jest też zagrożona... Cokolwiek by o członkach PiSu nie pisać, to jestem pewny, że widzą oni tendencję zniżkową swej formacji. Przegrane wybory prezydenckie mogą być początkiem końca tej partii jako zwartej siły politycznej, a byłby to nielichy kataklizm dla sporej grupy osób czerpiących osobiste profity z "politykowania".
Dlaczego więc zmniejszać swoje szanse na sukces? W imię ambicji jednostki? Sorry Jarek, to nic osobistego - to tylko interesy...  😉
Zastanawiam się więc, czy przypadkiem rezygnacja z udziału w wyborach pana Dorna, nie ma za zadania zachęcić pewnej osoby do wyjścia z cienia. Bardziej prawdopodobne jest oczywiście to, że nie chciał ponieść spektakularnej klapy, jaką byłoby nieuzbieranie 100 tys. podpisów, ale kto tam tych polityków wie...  😉

Osobiście mam nadzieję, że wystartuje Kaczyński, dostanie wtuby co będzie mocnym ciosem dla partii i kosztem PiS urośnie w siłę lewica. 
Lotnaa   I'm lovin it! :)
23 kwietnia 2010 06:51
Grzegorz, ja mam naprawdę nadzieję, że tak jak w wypadku "pospolitego ruszenia" przy ostatnich wyborach parlamentarnych, tak i teraz młodszy elektorat ruszy cztery litery i odda głos, i że PiSowanie w Polsce już się raczej skończyło.
Nie bardzo wiem, jakiego innego kandydata mającego realne szanse w wyborach mógłby wystawić PiS. Oprócz Ziobry nie ma tam żadnych bardziej rozpoznawalnych twarzy. Zyta? No way.
Mazia   wolność przede wszystkim
23 kwietnia 2010 07:10
Osobiście mam nadzieję, że wystartuje Kaczyński, dostanie wtuby co będzie mocnym ciosem dla partii i kosztem PiS urośnie w siłę lewica. 

Przychylam się, ale z drugiej strony szkoda troche Napieralskiego, bo on też dostanie w tuby, a chłopak młody, rozwija się, lecz to jeszcze nie czas na niego....
Tak swoją drogą popatrzcie jak płytkie kadry mają kluczowe partie w naszym kraju.
Kiszą się we własnym sosie , nie otwierają na nowe środowiska .
Od lat wciąż te same nazwiska.
Marszałek Komorowski powinien zdecydowanie zainwestować w porządne okulary. 😉
Błagam tylko nie Jarosław... błagam 🙁
Jesli Kaczyński Jarosław wystartuje to moim zdaniem będzie to jego osobisty polityczny strzał w kolano. Jako prezydent będzie figurą bez znaczenia politycznego - a Partia pójdzie swoją drogą bo straci nad nią kontrolę.

Napieralski ewidentnie wystawiony na odstrzał. Bez szans. R. Kalisz dobrze wiedział co robi 😉 To jeszcze nie ten czas. Z resztą wyraźnie deklarował, że sam wystartuje na czele zjednoczonej całej lewicy. Czyli może przy następnych wyborach.

W wyborach prezydenckich tak na prawdę to głosuje się na osobę, a nie na partię. Ja nie mam żadnej upatrzonej, przynajmniej na tą chwilę.

Grzegorz piszesz o Ziobrze?
Czesi mają fajny pomysł .
Taka obywatelska inicjatywa wymiany politycznych dinozaurów.
http://www.vymentepolitiky.cz/
Można by w Polsce też tak zrobić.

„Naším cílem je, aby zkorumpovaný establishment odešel do politického důchodu a neotravoval vzduch svou arogancí. Věříme, že jsme schopni zmobilizovat všechny slušné lidi, kteří už mají dost našich politiků. Chceme vyvolat spontánní vlnu, která vyvrcholí při volbách v květnu 2010 tím, že většina voličů dá hlas novým politikům,“ stojí v programu skupiny.
Ziobruś tez by poległ. Pisiory nie mają szans, pod warunkiem, że wszyscy pójdą na wybory.
Ziobruś tez by poległ. Pisiory nie mają szans, pod warunkiem, że wszyscy pójdą na wybory.

Ludzie krytykujący PIS w necie pojadą sobie grilować .
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się