Nie potrzeba wyjazdówek!

http://www.emea.europa.eu/vetdocs/PDFs/EPAR/proteqflu/V-073-pl1.pdf

http://www.intervet.pl/products/115_121169/ProductDetails_115_156651.asp
/jakby się nie otwierało-skopiowałam:
Equilis® Prequenza
Program szczepień:
Szczepienie w cyklu podstawowym:

Wstrzykiwać domięśniowo dawkę indywidualną (1 ml) zgodnie z poniższym programem:
• Szczepienie w cyklu podstawowym: pierwsza dawka od 6 miesiąca życia, druga dawka 4 tygodnie później

Szczepienia przypominające:
Pierwsze szczepienie przypominające (trzecia dawka) jest podawana 5 miesięcy po szczepieniu w cyklu podstawowym. Rewakcynacja ta powoduje wytworzenie przeciwko grypie odporności trwającej przynajmniej 12 miesięcy.

Drugie szczepienie przypominające jest prowadzone 12 miesięcy po pierwszej rewakcynacji.
Naprzemienne stosowanie z zachowaniem 12 miesięcznego odstępu odpowiedniej szczepionki przeciwko grypie koni i tężcowi, zawierającej szczepy A/equi 1/Prague 56, A/equi 2/Newmarket-1/93 i A/equi 2 Newmarket-2/93 jest zalecane do utrzymania poziomu odporności przeciwko influenzie
Nie wiem, jakie są normy na zachodzie, pytałam tylko z ciekawości 😉
Też słyszałam o tym. Trener mówił, że kiedyś był wymóg właśnie roczny.
Wszystkie te szczepionki dzialaja rok, nawet z hakiem. Tylko wymog PZJ jest by szczepic 2 razy w roku.. to chore.
ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
26 stycznia 2009 15:26
W Danii raz na rok jest obowiązek szczepić p-grypie.
opolanka   psychologiem przez przeszkody
26 stycznia 2009 15:33
Wszystkie te szczepionki dzialaja rok, nawet z hakiem. Tylko wymog PZJ jest by szczepic 2 razy w roku.. to chore.


a czy w takim razie szczepiąc 2 razy w roku, nie szkodzimy naszym koniom?
Koniczka   Latam, gadam, pełny serwis! :D
26 stycznia 2009 15:58
Nawet FEI wymaga szczepień tylko co 9 miesięcy. W Polsce przepisy są jeszcze z czasu szczepionek parę generacji starszych. Dzięki temu, żeby być zgodnie z przepisami trzeba de facto osłabiać układ odpornościowy konia za częstymi szczepieniami.
A producenci szczepionek się cieszą😉
chociaż z tym osłabianiem odporności poprzez szczepienie 2 razy w roku nie ma chyba co przesadzać..po prostu poziomy przeciwciał będą stale na wyższym poziomie..
Koniczka   Latam, gadam, pełny serwis! :D
27 stycznia 2009 06:48
Rozmawiałam na ten temat z weterynarzami - za częste szczepienia ich zdaniem rozleniwiają układ odpornościowy konia.
Koniczka, ale w jakim sensie rozleniwiają? Chyba go własnie stymulują? 🙄
Koniczka   Latam, gadam, pełny serwis! :D
27 stycznia 2009 16:46
Powtarzam co słyszałam od wetów, ja specjalistą nie jestem 😉
:-)
Częstsze szczepienie koni jeżdżących na zawody ma takie uzasadnienie, że ogranicza się siewstwo wirusa (najczęściej jest tak, że szczepionka nie chroni całkowicie przed zachorowaniem, a ogranicza namnażanie się wirusa i objawy chorobowe). Ale dlaczego na zachodzie nie ma takiego obowiązku, a u nas jest, to nie wiem.. Za to ktoś mi chyba wspominał, że w Stanach szczepi się cztery razy..
Jest obowiązek -doczytałam w przepisach FEI.
Nie miałam racji .
Samba Bati   ...jeszcze słychać śpiew i rżenie koni...
01 lutego 2009 19:08
A czy czasami ktoras z was zastanawiala sie wogole nad sprawa szczepien?Znam sprawe bardziej od srony "ludzkiej",i wiem ze od dawna sprawa co do skutecznosci szczepien nie jest tak calkiem jasna,a co gorsza, jest coraz wiecej glosow mowiacych o ich katastrofalnych skutkach zdrowotnych i wplywie na uklad immunologiczny.Wielu lekarzy nigdy nie szczepi siebie i rodziny na grype.Temat rzeka i nie chcialabym tu rozpetywac burzy ,ale trzeba zdac sobie sprawe z faktu ze istnieje cos takiego jak lobby firm farmaceutycznych.To sa wielkie pieniadze.Co do koni to zasiegalam opinii w wielu miejscach i tez wiem ze dwa razy do roku nie jest konieczne,wystarczy raz.Powinno sie pamietac ze kazde szczepienie to ingerencja w system odpornosci konia,i nie pozostaje to bez wplywu na jego zdrowie.Mysle ze powinno sie zachowac wielka ostroznosc i szczepienia ograniczac do niezbednego minimum,i naprawde bacznie obserwowac konia ,aby samemu wyrobic sobie zdanie na temat tego, jak on znosi szczepienie i ewentualnie konsultowac to z weterynarzem
Mysle ze powinno sie zachowac wielka ostroznosc i szczepienia ograniczac do niezbednego minimum,i naprawde bacznie obserwowac konia ,aby samemu wyrobic sobie zdanie na temat tego, jak on znosi szczepienie i ewentualnie konsultowac to z weterynarzem

I co mi z tego, ze sobie porozwazam skoro zaszczepic musze tak jak mowia przepisy??
Halo, ale dzięki szczepieniom udało się praktycznie wyeliminować wiele chorób zakaźnych w "świecie ludzkim".. 🙂
Żeby utrzymywała się odporność owszem, wystarczy szczepienie raz w roku (są osobniki, u których tę odpororność można wykazać dużo dłużej) i tak się robi w przypadku koni, które nie jeżdżą na zawody (obca stajnia, obce konie, duże skupisko, konie z różnych miejsc- większe ryzyko "złapania" infekcji). Grypa to choroba o tyle paskudna, że powoduje wiele groźnych powikłań, a jest to choroba wirusowa, czyli poza stymulacją odporności pacjenta i podawaniem antybiotyków osłonowo, nie bardzo mamy możliwości leczenia. Dlatego ważne i uważam konieczne jest zabezpieczanie przed nią naszych podopiecznych. Dlaczego dwa razy te, które podrużują? Już pisałam- żeby ograniczyć siewstwo i krążenie wirusa. Ja szczepię dwa razy, nigdy nie zaobserwowałam jakichś odczynów ani osłabienia (chociaż na drugi dzień po szczepieniu spacerek lub padok, a w kolejny lekka jazda, tak, żeby nie zapocić i nigdy nie było problemów). 🙂
Samba Bati   ...jeszcze słychać śpiew i rżenie koni...
01 lutego 2009 21:27
Porozwazac mozna chociazby po to, zeby zdobyc wiecej wiedzy i obserwowac konia dla jego dobra .Wiedza i obserwacja nikomu nie zaszkodza a moga wiele dobrego przyniesc.Jezeli kon dobrze znosi szczepienia to wszystko jest w jak najlepszym przadku ,a jesli nalezy do tych, ktorym to ewidentnie szkodzi,a osobiscie znam taki jeden przypadek,to juz staje sie to kwestia sumienia i wlasnego systemu wartosci. :kwiatek:
Samba Bati   ...jeszcze słychać śpiew i rżenie koni...
01 lutego 2009 21:41
Nie wypowiadam sie przciw szczepieniom,to prawda ze wiele chorob udalo sie wyeliminowac,choc male to pocieszenie skoro pojawily sie nowe problemy.Jak np.coraz czestsze alergie i oglnie coraz slabsza odpornosc,ktore to przypadlosci wielu ekspertow wiaze wlasnie z masowymi szczepieniami,czyli zbyt czesta ingerencja we wlasny system obronny organizmu.Nie jestem lekazem wiec moje wypowiedzi sa jedynie wyrazem moich wlasnych przemyslen ktorymi dziele sie z Wami.Wlasnie po to uczestnicze w tym forum,aby poznawac z kolei Wasze poglady i przyznam ze duzo korzystam i jestem bardzo zadowolona ze znalazlam miejsce w ktorym tyle sie ucze.To dla mnie bardzo cenne!Pozdrawiam wszystkich i mysle ze warto uczyc sie od innych ,co wlasnie czynie przegladajac to forum.
Spoko- forum służy do dyskusji i wymiany zdań  😉 Moje jest takie, nie twierdzę jednak, że "jedynie słuszne i prawdziwe" 😉 Ja jestem wet'em, ale "świeżym" i mało doświadczonym- mogę nie wiedzieć wszystkiego..
[quote author=crazy link=topic=1743.msg156895#msg156895 date=1232979799]
Wszystkie te szczepionki dzialaja rok, nawet z hakiem. Tylko wymog PZJ jest by szczepic 2 razy w roku.. to chore.


a czy w takim razie szczepiąc 2 razy w roku, nie szkodzimy naszym koniom?
[/quote]

szkodzimy
ja na zawody nie jezdze, szczepię u siebie w stajni swoje małpki raz w roku zgodnie z tym jak doradził wet
Sznurka... wiele osob jezdzacyh na zawody szczepi tez tylko raz w roku.. a wet podbija ze 2..
To wszystko jest troche chore... szczepionki poszly na przod.. a przepisy zostaly stare.
opolanka   psychologiem przez przeszkody
03 lutego 2009 08:33
crazy ale wpisuje wtedy jakiś nr szczepionki w paszporcie?
Czy kupujesz i tak, nie szczepisz ale wklejasz?
Któregoś razu jak szczepiłam swojego nie chciała się odlepić naklejka z fiolki i doktor z szuflady wyjął pliczek zapasowych nalepek i przykleił jedną z tamtych. Niektórzy pewnie jak szczepią np. w szkółkach nie wklejają nalepek do paszportów.
opolanka   psychologiem przez przeszkody
03 lutego 2009 10:11
ja nie raz wpisywałam sam nr, bez naklejki, ale chyba kazda z nich ma swoj indywidualny nr? czy nie?
minusem jest to ze teraz nie mam spisu zawodow 😉
a tak przynajmniej wiedzialam gdzie, kiedy i ile startow 😉
asior   -nothing but eventing-
11 maja 2009 22:02
Opolanka - kazda ma swoj ind. nr plus nr serii. Tak mi sie wydaje.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się