Pomoc dla Marsa!

Hej 😉

znalazłam w Gazecie Wyborczej artykuł na temat konia policyjnego, Marsa. Policjant który długi czas się nim opiekował i jeździł na nim chciał go odebrac (prawo na to pozwala) po tym, jak odstawiono go od służby (konia, nie policjanta). Niestety - komenda nie chce mu konia przekazać, woli go sprzedać handlarzowi.

Cały artykuł znajduje się tutaj:

http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7560271,Smutny_los_policyjnego_konia__Pojdzie_na_kabanosy_.html

Wykupem konia zajmuje się już Przystań Ocalenie, więc nie chodziłoby w tym przypadku o pomoc finansową (chyba, że ktoś chce wspomóc Przystan, ale to już bezpośrednio do nich 😉 ) - pomyślałam, że gdyby zebrać się dużą grupą i napisać petycję, albo wysłać listy do komendanta głównego z prośbą o zmianę decyzji, to mogłoby pomóc. Być może komendant zechce zmienić zdanie. Napisanie takiego listu/maila do komendy to tylko kilka minut, a możemy pomóc zwierzakowi.

Co Wy na to?  :kwiatek:

(tylko dla osob emocjonalnych - litosci. pamietajcie, ze piszecie do policji, jak by nie patrzec. listy musza byc w spokojnym, opanowanym tonie i wyrazac dezaprobate dla dzialania. Nie wyzywajcie komendanta  😎 musza tez byc podpisane, inaczej nie zostana potraktowane serio)

W kazdym razie ja niedlugo wezme sie za swoj tak, by mogli go sobie przeczytac rano; jesli bedzie taka potrzeba to moge go potem wstawic jako podkladke do napisania wlasnego.

edit: mala poprawka w sensie zdania
fanelia   Never give up
16 lutego 2010 06:39
Świetny pomysl, z checia sie podpisze pod taką petycją. Tylko jak robimy - jeden wspolny list i każdy wysyla ze swoim podpisem, czy każdy pisze osobny list?
Warto sprawdzić jakie policja ma procedury. Może nie da się ich ominąć?
Może potrzebna jest faktura?
Przydałby się jakiś podstawiony handlarz,który kupi i odsprzeda policjantowi.
Byłoby najprościej.
Może warto też spytać policjanta czy chce takiej akcji?
Met   moje spore
16 lutego 2010 06:46
to jest przetarg, nie da sie isc i kupic
to jest przetarg, nie da sie isc i kupic

No to jak przetarg czyli Ustawa o Zamówieniach Publicznych  to kiszka.
Za chwilę będą o tym mówić w "dzień dobry tvn"...
jesli przetarg to muszą gdzieś to ogłosić, dać czas na składanie ofert itd, więc może przez ten czas uda sie coś wymyslić. To nie jest tak hop siup z przetargami. Poza tym nie wiadomo przecież kto się zgłosi, bo jakoś nie wydaje mi się, żeby handlarz miał chęć i czas brać udział w procedurze przetargoiwej. A z drugiej strony to przetarg jest na usługi/ roboty budowlane, więc prawo o zamówieniach publicznych chyba nie będzie  miało tu zastosowania
Przetarg może być na wszystko. Nie tylko usługi.
Ale nawet państwowa inspekcja może przekazać coś nieodpłanie .
Na przykład  takie starawe komputery  do domu dziecka.
Czyli można jak się chce.
arabiansaneta   Konie mamy zapisane w gwiazdach
16 lutego 2010 08:29
A psa policyjnego po jego przejściu na emeryturę ma prawo przewodnik zatrzymac, więc czemu z końmi nie jest tak samo?
Tania,ale w tym przypadku to nie jest przetrg wg ustawy pzp
Ogląda ktoś to "Dzień dobry TVN"?
Przetarg został odwołany, policjant musi napisać "raport", w którym umotywuje chęć opieki nad koniem i zobowiąże się do zapewnienia mu godnych warunków bytowania oraz właściwe leczenie; wtedy koń zapewne trafi pod jego opiekę.
tak, pozamiatane. W skrócie policjant dostanie konia i tyle.A na rzeź nie miał iść.
no ale ciekawe czy tak się to faktycznie skończy jak rzecznik mówił... oby...

edit:  he he a śmiać mi się chciało jak opowiadał o tym profesorze/wychowawcy dla źrebiąt  🤣
A psa policyjnego po jego przejściu na emeryturę ma prawo przewodnik zatrzymac, więc czemu z końmi nie jest tak samo?

Z końmi tak jest - w Szczecinie jeden z koni po wybrakowaniu ze służby (ciężka kontuzja) poszedł w ręce opiekunki. Tyle, że wszystko zależy bodaj od komendanta - ma prawo zwierzę sprzedać na drodze przetargu - jeśli umotywowane jest to w jakiś sposób (np. zdrowy koń, który po szkoleniu nie przeszedł testów)...
Ale wygla na to, że sprawa skończy się pozytywnie
kermit   Horses horses everywhere ..
16 lutego 2010 09:52
A psa policyjnego po jego przejściu na emeryturę ma prawo przewodnik zatrzymac, więc czemu z końmi nie jest tak samo?


W tym artykule napisali ze JEST tak samo, tylko nie chca konia przyznac temu policjantowi, ze mieszka w bloku. Ale czy nie zalatwil mu boksu gdzies indziej, to juz nikt nie sprawdzil  🙄 Polska  🙄

z tego co zrozumialam, jesli wykupem konia zajmuje sie przystan ocalenie, to pewnie oni zamierzaja przystapic do przetargu. Tylko po co marnowac kase fundacji na cos, co da sie zalatwic bez niej? bez sensu - tyle jest innych potrzeb

edit: super, w takim razie ze decyzja zostala zmieniona.  😅 😅 😅 😅 😅Najpierw odpisalam potem doczytalam reszte  😡 😡 😡
ale to, ze w ogole ktos wpadl na taki pomysl jest zalamujace  😵
Misskiedis   Jeździj nocą, baw się i krzycz na całe gardło!
16 lutego 2010 20:28
nie chca konia przyznac temu policjantowi, ze mieszka w bloku


Taaak... Bo na pewno ten policjant trzymałby tego konia w bloku  😎 😂 Czasem mogliby pomyśleć, zanim coś powiedzą/ napiszą, bo jak się takie tłumaczenia czyta to ręce opadają 😵
Misskiedis - a to Ty nie trzymasz swojego konia na balkonie?  😂 widac sprawdzili, ze nie ma balkonu, no to co z nim zrobi, przeciez nie wstawi sobie do duzego pokoju  😁 😂
Averis   Czarny charakter
16 lutego 2010 23:02
Kaprioleczka, ja mojego trzymam w toalecie, pasuje mi do kafelek.
Misskiedis   Jeździj nocą, baw się i krzycz na całe gardło!
17 lutego 2010 17:51
Misskiedis - a to Ty nie trzymasz swojego konia na balkonie?  😂 widac sprawdzili, ze nie ma balkonu, no to co z nim zrobi, przeciez nie wstawi sobie do duzego pokoju  😁 😂


(Jeszcze)Nie mam swojego konia, ale jakbym miała, trzymałabym go w moim malutkim ogródku 5m x 5m, ale nie wiem czy ktoś by mi konia sprzedał, w końcu ogródek to nie balkon i ktoś mógłby mieć coś przeciw 😎 ... No, chyba że rodzice specjalnie dla niego balkon mi wybudują  😂
Kaprioleczka, ja mojego trzymam w toalecie, pasuje mi do kafelek.

mi pasuje do kanapy w pokoju, wiec jak sniezy to wpuszczam do srodka coby nie zmienialy kolorow  😁

Misskiedis - nie masz balkonu to po koniu  🤬 buduj szybko  🤬
.
smarcik   dni są piękne i niczyje, kiedy jesteś włóczykijem.
18 lutego 2010 08:37
ależ Tomku my to wiemy  🙂  swoją drogą nie wiem po co taki szum wokół sprawy (nie mam na myśli tego wątku, tylko zachowanie mediów, a może i samego komendanta  🙄 )
BASZNIA   mleczna i deserowa
22 lutego 2010 09:08
Pokazywali w dzien dobry tvn, ze dzis Mars wyjezdza do nowego domu na emeryture. Wygladal dobrze i byl bardzo zainteresowany rozmowcami.

A przy okazji Pani dziennikarka rozbawila mnie do lez: chciala na koncu blysnac znajomoscia koniarskiego slangu  i rzucila tekst o przyczepie  " Batmana przygotowana...." 🙂
BASZNIA 'Batmana przygotowana' myślałam,że tam padnę ze śmiechu  😁
BASZNIA 'Batmana przygotowana' myślałam,że tam padnę ze śmiechu  😁


też się uśmiałam. Ale serce rośnie, że takie historie potrafią kończyć się dobrze.
BASZNIA   mleczna i deserowa
22 lutego 2010 15:30
thaya, otoz to 🙂! A ze Pani jeszcze nas rozsmieszyla, to tylko dodatkowy plus 🙂.


Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się