zima, na swojej stronie fundacja enigmatycznie podaje, że ogier został wykupiony przez osobę "zaprzyjaźnioną z fudnacją".
Dalej "ze względu na trudny charakter odsprzedany do fundacji - udało się się odkupić ponownie dzięki wsparciu medialnemu Głosu Wielkopolskiego".
Bomba, przyjaciel fundacji widać nie był na tyle zaprzyjaźniony, żeby po drodze nie zwrócić sobie wydatków 😤
Koń, sądując po zdawkowych informacjach na stronie, wygląda tak:


Tu jest prawdopodobnie rodowód:
http://www.bazakoni.pl/horse_46711.htmlAbstrahując od idiotycznego pomysłu, w którym fundacja zajmująca się de facto edukacją i rehabilitacją (ludzi, jak to jest w przypadku Centaurusa), nagle ma przyczynić się do zwiększania pogłowia koni w Polsce - doprawdy nie wiem, co ten koń ma w sobie takiego wspaniałego, żeby go powielać. Ani papier szałowy, o jakichkolwiek cechach użyteczności tego konia, jak i potomstwa, w sieci ani słowa. Poza zasugerowaniem trudnego charakteru - cisza. A więc hajda, róbmy źrebaczki.
Ciekawe, ile miała by kosztować stanówka. Pewnie grosze, żeby okoliczni właściciele koni skusili się na taki grant (bo nikt nie będzie woził kobyły z daleka pod takiego klasowego eleganta). Zaiste, po pierwsze, zyskując 200-300 złotych na skoku fundacja wybitnie pomoże takimi złotymi zasobami innym koniom... Po drugie, za takie pieniądze do krycia przyjdzie byle co (sorki, jeśli urażam uczucia jakiegoś miłośnika koniczków), i urodzi kolejne byle co, co parę lat później samo będzie lądować w rozmaitych fundacjach, albo na talerzach.
Ludzie - do rozrodu to tylko
wybitne ogiery, hodujmy do licha jak najlepsze konie, takie, które będą drogie, które potem znajdą nabywców, które nie będą trafiać w ręce przypadkowe lub złe, które w razie choroby będą leczone (z rozmowy z wetem terenowym z woj. kujawsko-pomorskim: jak się trafia kolka, to 95% osób świadomie nie decyduje się na operację, bo za mniejsze pieniądze można nabyć kolejnego konia, zdrowego).
To fundację trzeba uświadamiać o takich faktach, takich problemach hodowli polskiego konia, takich mechanizmach rynkowych? 😲
Niech sobie drodzy fundatorzy zajrzą na Allegro, na ceny i jakość oferowanych tam koni.
Nikiki, dlaczego ja mam wrażenie, że jak wszyscy negatywnie reagują, to jest "ja pytam, sama", ale jeśli byśmy się zachwycili, to "jesteśmy ciekawi, zależy nam, mieliśmy kastrować" zamieniłłoby się w podmiot fundacyjny...