Hreczka - wszystko o

Jako, że moj koń ostatniego lata postanowił zostać hreczkowcem, chciałam się poradzić co do pielęgnacji takiej maści, bo nie jest to łatwe  👀
1. Słyszałam, że przy każdej zdartej sierści, na jej miejsce odrasta nie siwa, lecz brązowa, takie zagęszczenie kropek. Czy można jakoś temu zapobiec? Czy to zależy od nasłonecznienia tego miejsca?
Zauważyłam, że w okresie zimowym sierść odrasta raczej normalna, podczas gdy latem powstają same brazowe plamy... .
2. Czy takie plamy po ugryzieniach zostają już na zawsze, czy z czasem siwieją/ zmieniają się?
3. Jak utrzymac ładną, estetyczną hreczkę? 😉
Thilnen   Dżamal Ad-Din
14 stycznia 2010 18:39
A ja mam takie pytanie - po czym poznać, czy koń z wiekiem będzie hreczkowaty, czy mlecznie biały?
Na 100% to nigdy nie powiesz, ale wydaje mi sie, ze jak koń siwieje w takie ładne, regualne jabłuszka to będzie biały, a im bardziej jest taki "dziwny" tym większe ryzyko hreczki😉
SIWA FOLBLUTKA   i jej miedziana arabka
14 stycznia 2010 19:21
Moja miała regularne ładne jabłuszka i teraz ma hreczkę, więc raczej to stwierdzenie się nie sprawdza.
U nas zawsze odrasta ciemna sierść nie ma znaczenia czy ranka była posmarowana rivanolem, wodą utlenioną czy nie zauważona i zostawiona bez pierwszej pomocy. Włosy zawsze odrastają ciemne. Pierwsze plamki po rankach są z przed 4-5 lat i nie zmieniają barwy na siwy.
SIWA FOLBLUTKA, to w takim razie jakas masakra  :emot4:
Mojemu na szczęście zimą odrasta jasna sierść. Ale zaraz wiosna, trzeba będzie pilnowac skaleczeń... Chociaz nie wiem jak :[
Palmira oo miała piękne ciemne jabłka, a ma hreczkę 😉
a co ci przeszkadza, ze kon jest hreczkowaty? masc jak kazda...
Nie chodzi o samą hreczkę, tyko o brązowe plamy, które powstają po sklaczeniach.
SIWA FOLBLUTKA   i jej miedziana arabka
14 stycznia 2010 19:35
Mi osobiście bardziej podobają się siwe konie z hreczką i bardzo się cieszę, że moja ma te cudne kropeczki 😍
Najbardziej śmiać mi się chce gdy jakiś nowy znajomy (czyt. laik) pyta o "kolor" mojego konia, a ja odpowiadam: siwa jabłkowita w hreczce. Wyobraźcie sobie minę pytającego 😁
Alice u nas te plamy są widoczne z bardzo bliska, z daleka stapiają się z pozostałością po jabłuszkach i ogólną szarością. Potraktuj je jako charakterystyczne cechy Twojego konia i zacznij się do nich przyzwyczajać bo może być ich więcej 😉. Nie jest to żaden defekt końskiej urody.
arabiansaneta   Konie mamy zapisane w gwiazdach
14 stycznia 2010 19:41
U arabów nie ma to nic wspólnego z wiekiem, ale jest cechą dziedziczną - tworzą się całe "dynastie", które siwieja w ten sposób. Miałam klacz, z którą stałam na lokalnej wystawie zwierząt hodowlanych i jakis domorosły "znawca" głośno komentował: "Ta to musi być juz stara, taką ma reczkę". A miała wtedy 5 lat! Jej córka złapała hreczkę juz w wieku lat 4. Genetycznie tłumaczy sie to obecnością genów warunkujących maść gniadą - konie homozygotycznie siwe bieleją jak mleko czasem juz w wieku 3 lat.
SIWA FOLBLUTKA, jest ok jak sa małe. Większe wyglądaja po prostu jak niedoleczone skalczenia.
Alice a Twojemu sie robią takie plamy po rankach??

Bo zajmowałam się paroma hreczkowcami i nic takiego się zadnemu nie robiło.

Swoja drogą ja uwielbiam hreczkę, a juz czarna jest absolutnie cudowna 🙂
Niestety tak. Zimą nie, za to latem lekkie otarcie i już brązowa plama... I nikt nie powie, że to ładnie wygląda

JARA   Dumny posiadacz Nietzschego
14 stycznia 2010 20:34
Siwek bez hreczki to jak niebo bez gwiazd 😉
zuza   mój nałóg
14 stycznia 2010 20:38
Ja też mam dwa siwki.Jednemu-10 lat-hreczka dopiero wychodzi-brązowa.Druga-prawie 24 lata - mocno hreczkowana.Ale żadnemu z nich ranki nie zarastają na ciemno  🤔
SIWA FOLBLUTKA   i jej miedziana arabka
14 stycznia 2010 20:42
JARA cudny tekst 🙇

Moja bardziej piegowata:
Hm, no własnie. Mój dopiero pierwsze lato ma hreczkę, nawet cały nie wysiwiał a ma takie mocne i duże kropy... Chyba on po prostu tak ma 🙁 A może kwestia tego, że dużo stoi na słońcu?
Thilnen   Dżamal Ad-Din
15 stycznia 2010 01:25
To ciekawe, że u arabów jest inaczej z hreczką, też myślałam, że tylko starsze konie ją mają. Ja bardzo lubię hreczkowate konie, takie pieguski 🙂
Czemu u arabów inaczej? U innych koni tez może wczesnie wyjść.
zuza   mój nałóg
15 stycznia 2010 07:48
U mnie w każdym przypadku inaczej.Hera m nigdy nie była "biała".Gdy jabłka zaczęły robić się coraz jaśniejsze od razu pojawiła się hreczka.Coś ok 15tego r.ż.
Nałóg  kuc (ojciec oo) w wieku 8 lat zrobił się "biały" (ciemne nogi) i dopiero potem zaczęły pojawiać się pierwsze brązowe plamki.Teraz tez nie ma ich za dużo ale są.Na zimowej sierści prawie nie widać.
Nie wiem czy to miało wpływ na to jak pojawiała się hreczka ale Hera siwiała z jabłek a Nałóg nigdy nie miał takich typowych jabłuszek,on tak równo jaśniał (mam nadz.,że mnie rozumiecie)
A jeśli chodzi o słońce to moje konie stoją od kilku lat w otwartej stajni więc słońca maja tyle ile się da.
Nałóg-hreczka tylko na szyi i łopatce


Hera-cała w Hreczce
arabiansaneta   Konie mamy zapisane w gwiazdach
15 stycznia 2010 08:45
w dawnych podręcznikach podawali, że hreczka pojawia się u siwych koni na starość. U arabów to nie działą, w niektórych liniach bieleja już roczniaki, a w innych trzylatki dostają hrecckę.
Ruda_H   Istanbul elinden öper
15 stycznia 2010 08:53
Kobyłka z mojej stajni rocznikowo '97 z hreczką prezentuje się bardzo dobrze 🙂



fot. emirat-arabians
Ja widziałam ośmioletnie kobyły wlkp całe w hreczce. To chyba jeszcze nie starość?
Lanka_Cathar   Farewell to the King...
15 stycznia 2010 16:00
U nas rocznik 2002 już łapie hreczkę. Pozostałe siwki też hreczkowate. I fakt, ranki zarastają brązową sierścią. Jeden z wałachów został potraktowany zębami po zadzie przez swoją koleżankę ze stada i ma teraz na zadzie brązową sierść układającą się idealnie w ślad po tym ugryzieniu.
moj obecnie prawie 14letni (na fotkach 13) i juz praktycznie caly w hreczce...






Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się