Cześć wszystkim!
Niestety nie znalazłem podobnego wątku jeżeli natomiast istnieje już taki, to najmocniej przepraszam i będę wdzięczny za podlinkowanie.
Od pewnego czasu zastanawia mnie jak inne stajnie i ich pensjonariusze radzą sobie z tematem rezerwacji hali, placu, lonżownika i ogólnie infrastruktury (zwłaszcza w okresie zimowym). Czy wpisujecie w jednym miejscu kto kiedy ma treningi, kiedy ktoś jeździ, robi lonże, kiedy odbywa się rekreacja czy szkółka, tak żeby każdy widział na bieżąco obłożenie i mógł pod to dostosować swoje odwiedziny w stajni oraz treningi?
Spotykałem się z białymi tablicami w stajni, z zeszytem lub aplikacją typu teamup, niemniej bardzo ciekawi mnie jak jest w innych ośrodkach jeździeckich. Czy korzystacie z jakiegoś innego rozwiązania? A może też korzystacie z tych rozwiązań? Czy to się sprawdza? Ile koni znajduje się w stajni?
Jak ogólnie w Waszych stajniach (lub w stajniach, w których macie swoje konie na pensjonacie) to wygląda? Czy zaobserwowaliście w ogóle taki problem? Czy zdarzają się jakieś przykre sytuacje lub konflikty związane z rezerwacjami i obłożeniem hali / placu? Czy są jakieś inne reguły jak na przykład "maksymalnie dwa konie na placu na raz" lub brak możliwości jazdy w czasie gdy ktoś inny ma trening skokowy lub odbywa się szkółka?
Chętnie posłuchałbym Waszych doświadczeń lub nawet skontaktował się prywatnie, żeby porozmawiać w tym temacie, jeżeli ktoś nie chce pisać publicznie 🙂
Kocham forum, zjadło mi posta 😂
Stoję w stajni, gdzie jest około 30 koni, w tym mała rekreacja. Mamy halę 20×60 i plac 110×50. Z racji, że plac to lotnisko 😉 to w lecie konfliktów raczej brak. Szczególnie, że hala jest w połowie z siatki, więc da się z niej korzystać cały rok.
Jeśli chodzi o halę to mamy grafik w kalendarzu Google i każdy się tam wpisuje. Nie może być 2x lonża (nie mamy lonżownika), raczej jak ktoś zaklepał termin na trening to już drugi ktoś z treningiem się nie wbija. Często właśnie poza imieniem konia są jakieś dopiski, czy to skoki, czy np. chęć przejechania czworoboku, czy młody koń i może być "wesoło" 😉 Generalnie kto pierwszy się wpisze ten lepszy, raczej nie ma konfliktów, bo szanujemy siebie nawzajem. Do tego grafik pozwala na zaplanowanie pracy.
Na hali jest reguła składania po sobie przeszkód każdorazowo.
Rekreacja wpisuje się innym kolorem, są to grupy maks. 4 osobowe, często mniej.
Na placu w lecie często na jednej części stoi parkur, na drugiej jest pusto, ewentualnie pojedyncze przeszkody.
Wszystkie wydarzenia typu zgrupowania, szkolenia, zawody, czy prośby o nie przestawianie parkur w danych dniach są wrzucane na grupę na Facebooku.
keirashara, bardzo Ci dziękuję za opisanie jak to u Was wygląda. Kalendarz Google brzmi jak całkiem niezłe rozwiązanie 👍 W jakiej części Polski / województwie jesteście?
PS. Plac rzeczywiście ogromny 😅
spam
Za ten post użytkownik otrzymał: Ban permanentny
Komentarz moderatora: spam
kamilianek, - dolnośląskie 🙂 Plac w lecie często dzieli się barierkami na dwie części - parkur 80x50 i rozprężalnie 30x50. To też rozładowuje ruch, bo powstają jakby dwa place.
W mojej poprzedniej, jak i obecnej stajni również funkcjonuje kalendarz Google i ten system się bardzo dobrze sprawdza 😊
keirashara, treningi na placu zewnętrznym albo rekreację też wpisujecie w kalendarz?
sonatka, o super! Ciekawi mnie jak to w praktyce wygląda? Jest jeden kalendarz i tam są różne wpisy odnośnie tego czy to hala czy plac albo trening i jazda? Czy może jest kilka kalendarzy?