Pierwszy śnieg 14 X
katija, jasne że jest to swego rodzaju obieg zamknięty. Ale gdybym zaczełam go wypuszczać w taką pogodę na dwór to by strasznie zarósł jak mamut a tego nie chcę bo koń i tak dużo się poci przy obecnej długości włosa a przy internywnym treningu zaletą to nie jest bo teoretycznie powinnam stępować z 30 mniut jeszcze po jeździe przy "mamucim" włosie.
A poza tym jestem na 100% pewna że mój by wyskoczył bo nieznosi wiatru.
Nie rozumiem tylko tego że dziwi Cię to że, niektóre konie nie wychodzą na dwór w taką pogodę !
Nie każdy chce mieć konia mamuta i również nie każdy chce golić konia.
To że ktoś nie wypuszcza konia z taką pogodę jak dzisiaj nie znaczy iż ten koń wogóle przez zimę nie wychodzi na dwór bo "jest śnieg".
wątek zamknięty
W Warszawie i okolicach zima na całego. Byłam pełna podziwu dla studentów, którzy zjawili się dziś na jeździe. Przemokli, zmarzli, ale słowa nie powiedzieli. A później wysiadł nam prąd w stajni i nie było wody. Dawno nie oporządzałam koni przy latarce.
wątek zamknięty
mój był dzisiaj z godzinę na padoku, nie był szczęśliwy jak kazałam mu znów wychodzic z ciepłego domku 😉 naszczęście jestem szęśliwym posiadaczem hali i koń nie był bardzo obrażony na pomysł jazdy (w już wygrzanej, bo wcześniej ktos jeździł) hali 😁
wątek zamknięty
Mimo że mój koń ma juz niedźwiedzie futro, to po kilku godzinnym pobycie na padoku trząsł się. Sama byłam zdziwiona bo nigdy tak nie robił , ale co się dziwić jak do niedzieli było + 15 i ani jednego mrozu. Gdybym je zostawiła na cały dzień na tej pogodzie to katar murowany. Takie nagłe zmiany temperatury nikomu nie wychodzą na dobre. Gdybym zostawiła do stajni otwarte drzwi to w środku powstała by sniegowa zaspa bo u nas śnieg pada dzisiaj poziomo 😁
Brrrrrrr, jest okropnie.
wątek zamknięty
To że ktoś nie wypuszcza konia z taką pogodę jak dzisiaj nie znaczy iż ten koń wogóle przez zimę nie wychodzi na dwór bo "jest śnieg".
chyba sie rozpedzilam i wlasnie taki wniosek wyciagnelam 😉 i przyjmuje sensowne argumenty. inna rzecza jest to, ze ja mam swego rodzaju "zboczenie" wynikajace z dwoch tkajacych koni. czasami trzeba wybrac.
wątek zamknięty
katija, jeśli nie kończę treningu tuż przed schodzeniem koni na wieczorne karmienie to oczywiście, że tak🙂
wątek zamknięty
czyli nie jestes 🤔wirek: o to mi chodzilo 😉 bo argument taki przyjmuje w 100% sma nie raz mialam sytuacje, ze ide po konia, spiesze sie bo cos tam i.... zeby on byl tylko mokry!! on jest blotny i przez najblizsza godzien albo lepiej moge zapomniec o czysczeniu... 🤔
wątek zamknięty
A mnie ta pogoda ani ciut ciut nie zszokowała 😎
Od paru dni trąbili w pogodzie, że idą opady sniegu 😂
Tak więc w poniedziałek zamówiłam dereczkę przeciwdeszczową z wypełnieniem (gdyby nie lenistwo sklepu już dawno bym ją miała :icon_rolleyes🙂
A wczoraj wieczorem ubrałam konia w polarówke pod drelich przewidując jaka będzie noc i poranek, przywaliłam wielką kartkę żeby go nie wypuszczać no i się nie pomyliłam 😉
Jak dojdzie przeciwdeszczówka to oczywiście wywalam dzieciaka na padoki jak najwięcej no chyba, że bedzie jakis mega hardcore jak dzis po południu gdy spadające gałęzie drzew atakowały 🤔
wątek zamknięty
jestem w szoku, zima w połowie października! tym bardziej, że dwa tygodnie temu przeprowadzałam się ubrana w bluzkę na ramiączkach, a jeszcze w niedzielę jeździłam w t-shircie! Myślałam, że rano to tylko tak "straszy", a tu rzeczywiście, jak już było mówione, na śląsku bielutko i ciągle pada. I o ile zimę z prawdziwego zdarzenia uwielbiam, tak to co mamy za oknem tylko mnie drażni: za chwilę będzie z tego sama woda, wieje i sypie w twarz, a już przemokły mi całkowicie 3 pary butów... Zupełnie się na zimę nie przygotowałam 👿
A jak tam z "obrastaniem" Waszych koni? Z tego co zaobserwowałam w weekend, futro koni w stajni, w której jeżdżę nawet jeszcze nie zaczyna przypominać zimowego... Natura chyba też się jeszcze nie przygotowała.
wątek zamknięty
katija to prawda, gdyby konie 'sportowe' takie wiecznie stojące w derce wypuszczono na padok bez derki w dzisiejszą pogodę- to byłby grzech, ponieważ jest nie przyzwyczajony do takich warunków -więc zachoruje. A konie, które cały rok są wypuszczane na padok niezależnie od pogody wytrzymają deszcz czy śnieg bo są przyzwyczajone 🙂
Moje konie mają zawsze otwarte drzwi do stajni i mają wybór - Jak im się zrobi zimno to wiedzą, że mają otwarte drzwi i że w żłobach jest owies 🙂
Ale wolą siedzieć na pastwisku niż w stajni 🙂
A hali to u mnie też nie ma ;/ w sąsidniej stajni jest tylko ciężko z dogadaniem 🙂
wątek zamknięty
Ja miałam mieć trening we wtorek po południu, ale przełożyli mi na środę. Wstaję rano jak gdyby nigdy nic i... 🤔 Zaskok
wątek zamknięty
Na szczęście mamy halę, ale pomiędzy nią a stajnią bagno po kolana.
wątek zamknięty
My prosto ze stajni wjeżdżamy na hale 😀iabeł:
Wczoraj nawet przez myśl mi przeszło żeby jechać do lasu, cieszyłam się jak dziecko ze śniegu ale stwierdziłam że na mokry ten śnieg..
wątek zamknięty
U nas jak się wraca z koniem do stajni to serce w gardle, czy koń/ja się nie zabiję... Mamy takie wejście do stajni: \ (tylko ciut mniej pochyłe)... A ślisko jak cholera, jak z wiadrem z żarciem szłam, to się prawie zabiłam, a z koniem to w ogóle masakra... :/
wątek zamknięty
Bardzo delikatne te wasze konie 😀
Moje wczoraj skorzystały z okazji, że śnieg położył taśmę od pastucha i poszły szukać gdzieś trawy , bo gruba warstwa śniegu na łące.
Przed stajnią gliniasta ziemia, kuc z wysiłkiem wyciągał kopyta z błota - wreszcie ma naturalne odczulanie na błoto 😉
I z samego rana dzisiaj zaliczyłam spacer po mokrym głębokim śniegu kawał drogi nad rzekę, gdzie ku uciesze koni , wysoka trawa wystawała spod śniegu :/ ( taśma nada leżała).
A jak ciężko iść po takim śniegu- chyba pojeżdżę dzisiaj, niech koń popracuje nad kondycją 😀
Dopóki ziemia nie zmarzła, to całkiem fajne ćwiczenia 😎
Przestało przeraźliwie wiać, jeszcze pada drobny śnieg, ale może przestanie i koń wyschnie.
Z zimy też mogą być korzyści - nawet z błota .
Moje przyzwyczajone do takiego podłoża , nie ślizgają się - duży Kuba znakomicie porusza się nawet po lodzie- sprawdzone 😀
wątek zamknięty
No i w dalszym ciągu pogoda do bani
wątek zamknięty
cenna informacja, zwazywszy, ze wszyscy maja w domu okna.
wątek zamknięty
No ale szkoda ale fajną mamy tą polską złotą jesień...
a to że wszyscy mają w domu okna to jest to pewne
wątek zamknięty
w Warszawie poza małymi zaspami tu i ówdzie po zimie zostały tylko wspomnienia, dzis w stajni nie byłam, ale podejrzewam-mega błoto na ujeżdzalni i fajny tłum na hali :/
wątek zamknięty
nie mogę się doczekac na pierwszy śnieg 😀 w zeszłym roku Kudłaty dostał szajby jak wyszedł na padok, podrzucał sobie ten śnieg, tarzał się, złoscił się na płatki 😀
wątek zamknięty
jak ja nie lubię zimy 👿 wczoraj przez tą pogodę jechałam do Lublina 1,5h gdzie normalnie jadę jakieś 50-60min no i nie obyło się bez atrakcji;/
złamane drzewo leżące na środku ulicy tak,że nie da się przejechać,łamiące się gałęzie na poboczu,po prostu świetnie 😵 a na ujeżdżalni,nie ma ani jednego suchego miejsca,błoto,ślisko i nie da się nawet normalnie pojeździć 😵
wątek zamknięty
Będzie źle , jak się to utrzyma do poniedziałku 😤 Zdjęcia mam robić , a tu taki cyrk z pogodą . Ale słonko mnie natchnęło nadzieją , że będzie dobrze , ale wyszło na niewięcej niż 10 minut 🙁 Potem to niech se wali śnieg , bo ja zimę kocham 🤔wirek:
wątek zamknięty
zamykam
na towarzyskich jest o atakach zimy
o kurtkach, derkach jest na koniach
wątek zamknięty
Ten wątek jest zamknięty Nie można w nim odpowiedzieć.