no to być może się spotkamy 🙂
Dramka, moim zdaniem warto pokazy fajne skoki zaprzęgi, kucyki to było w zeszłym roku, sporo sprzętu, różnych stoisk no i ceny bardzo niskie, ze wszystkimi można się targować, moja siostra już na sam koniec kupiła niciaka chyba za 20euro, pozatym Berlin przed świętami jest piękny, polecam truskawki w gorącej czekoladzie (pycha )sprzedawane w centrum, będziesz od piątku do niedzieli ?
Bede sobota-niedziela. Masz program? :kwiatek:
Właśnie powróciłam z targów w Hanowerze i wybieram się na berlińskie!
Było super! W ogóle skala nieporównywalna. Od dziś targi w Polsce będę nazywać 'straganikiem' 😁
Co mi się podobało:
a) że jest naprawdę taniej - od razu masz messe price i jest serio mniejsza niż to co jest w sklepach 😅
b) to, że jak nie jest taniej to się można targować- i ludzie się targują i to żaden wstyd 💃
c) to, że np. w przypadku zakupów drogich rzeczy jak nie byłam pewna rozmiaru to się dogadałam, że spokojnie będę mogła w berlinie wymienić albo im odeśle a oni mi przyślą inny rozmiar 👍
d) to, że jak poszłam do pana, który handlował eskadronem to sobie mogłam pokupować niby już niedostępne kolekcje Eskadrona we wszystkich rozmiarach i wariantach (ripstopy wszystkie, do tego polarki, draloniki, czapraczki!)
e) to, że poznałam wiele nowych marek jeździeckich ciuchów zarąbistych, których u nas to nawet nikt na oczy nie widział... chyba je normalnie sprowadzać zacznę, np. takie specjalne bluzy polarowe z rękawem długim do połowy palców i wycięciem na kciuk- żeby po nadgarstkach nie wiało, albo kamizelki pikowane ze specjalnymi kołnierzami do połowy czaszki z tyłu, podwójnie wypchane że chronią szyję od zimna jak się głowę pochyla. I to wszystko porządne i co najważniejsze bardzo ładne i eleganckie, a nie jak kurde chiński bzdety z decathlona udające sportowe materiały.
Poza tym dla szmatoholików... leżał sobie na stoiskach Petrol Eskadrona 🏇
Ogólnie bardzo dobra organizacja targów. Bo to były targi takie, że typowo końskich były 3 gigantyczne hale (2 ogólne, jedna dla westu). Dla porównania powiem, że mniejsza hala to tak mnie więcej 6-8 razy tego co było w Poznaniu na poprzednich targach. To sobie możecie ogrom wyobrazić. Do tego była hala albo dwie z rzeczami dla psów, hale myśliwskie i dla wędkarzy... ale tam nawet nie dotarłam 🤬, czasu i siły mi zabrakło.
Moje wnioski - opłaca się jechać i to nawet doliczając koszty paliwa i hotelu.
Ja po prostu zrobiłam zakupy na cały następny rok dla siebie i dla konia. I wiem, że w Polsce już teraz NIC NIE KUPIE!
Teraz jak będę w Berlinie to dokupie to nad czym się zastanawiałam czy na pewno mi się opłaca i mam spokój!
Adres w Berlinie Messedamm 22?
Jutro wyruszamy 💃
Właśnie się dowiedziałam że też jutro jadę 😅
Wiecie może kiedy będą następne targi w Berlinie?
Szkoda... myślałam, że może częściej się odbywają.
Ale za rok na pewno pojadę 😉
I jak się wam podobało?
Mi prawdę mówiąc wogle. Pojechałam z dużą ilością kasy a wróciłam z jednymi ochraniaczami i cukierkami, bo nie miałam co kupić 😲
Spodziewałam się więcej stanowisk i większych "okazji"
Mąż zawiedziony bo nie kupił sobie bryczesów - zero wyboru męskich 🙄
Ale i tak zrobiłam nie złe zakupy 😁
Nie wiem czy warto za rok sie wybrać..