jedziemy tyłem.. czyli o koniowozach na 2 konie
[quote author=Ktoś link=topic=4901.msg226339#msg226339 date=1239399881]
Hiacynto - gdyby było tak jak piszesz,to westowcy robiliby sliding stopy na przednich nogach.... 😁
fakt - człowiek,gdy traci równowagę równoważy się wystawiając nogę do przodu...ale konie gdy nie chcą z czymś się zderzyć,siadają na zadzie.
[/quote]
Kurcze, właśnie to miałam na myśli, pisząc, że konie są bardziej przystosowane do ruchu głową w przód 🙂 Sliding stop robimy na zadzie, ale wytracając kierunek ruchu od zadu do głowy - czyli głowa z przodu. Jak koń robi stopę przed przeszkodą, to ta sama sytuacja - siada na zadzie "zatrzymując" ruch w przód. Nie wiem jak to ująć - ale to się wydaje być bardziej naturalne.
Chociaż argumenty o jeździe tyłem są całkiem niegłupie - ale tak jak pisałam woziłam przodem, tyłem, bokiem i nie zauważyłam po koniach w sumie żadnej specjalnej różnicy. Jedyny problem z jazdą tradycyjnie miałam z ogierem bijącym przodem o bardzo wyrzutnych przednich nogach - potrafił je sobie przekładać przez poprzeczki i nieco przesiadać się w przyczepie - ale OT.
A co myślicie o przyczepach na trzy konie?



Ktoś użytkował takie coś?
quanta, kiedyś woziliśmy konie w przyczepie na 3, ale stały one głową w kierunku jazdy, zupełnie jak w tradycyjnej.
W sumie było spoko, pomijając konieczność posiadania porządnego auta, żeby 3 konie uciągnąć.
A teraz moje "ale":
Przyczepa była po generalnym remoncie (sprowadzona z Niemiec), mimo to mieliśmy dwa paskudne wypadki. Raz urwała się oś - inaczej mówiąc odpadło jedno koło. Mieliśmy gigantyczne szczęście, że stało się to pomiędzy dwoma ciasnymi zakrętami w małym miasteczku, więc prędkość była minimalna i żadnemu z 3 koni nic się nie stało. Nie chcę myśleć co by z nich zostało na prostej drodze...
Drugie ale - które pewnie nie było spowodowane faktem, że przyczepa jest na 3 konie - zarwała się podłoga pod zadnią nogą ogiera (notabene 2 tyg przed czempionatami, na które się zakwalifikował), było źle, nie dało się go wyciągnąć, przyczepę musiała ciąć straż. Znów szczęście w nieszczęściu, że zdarł do kości skórę z nadpęcia, ale z przedniej części, nie uszkadzając ścięgien. Wrócił do zdrowia po długim pobycie u Golonki.
Tak więc - jeśli taką przyczepę, to kupiłabym nową, i wolałabym na 3 osiach, jakoś po tym zdarzeniu dwie osie dla ponad 1600kg wagi wydaje mi się mało.
A może po prostu to byłe feralna przyczepa 🙄
Tu jest trzy osiowa ale na 2 konie.
http://www.horseandhound.co.uk/marketplace/classified/8-details-horses-trailers-and-horse-boxes_170653.htm
[quote author=Ktoś link=topic=4901.msg226387#msg226387 date=1239401179]
Kpik - każdy kierowca -tym bardziej taki,który jeździ z końmi - zawsze dotknie pedału hamulca,zanim zacznie "właściwie " hamować,a czasami tylko dotyka przed zakrętem dla kontroli...taki odruch po prostu...chyba krótko masz prawo jazdy,co?
[/quote]
moje posiadanie prawa jazdy ma się nijak do pytania bo chodzi mi o samą zasade i skutecznośc lampki. Jak kierowca ma czas to działa spokojnie i wpierw dotknie hamulca- ale i wtedy lampka niezbyt potrzebna skoro jest czas na takie manewry- mi chodzi o gwaltowne hamowania, kiedy pierwsze dotkniecie hamulca jest zarazem "własciwym" hamowaniem
ale po co drążysz?napisałam,że takie światło pomaga koniom przygotować się do hamowania i już
a
mi chodzi o gwaltowne hamowania, kiedy pierwsze dotkniecie hamulca jest zarazem "własciwym" hamowaniem
przecież oczywiste jest,że w takim przypadku konie lecą na pysk i czasami nawet się przewracają. W takich ekstremalnych sytuacjach żaden patent nie pomoże - chyba,że ktoś wymyśli pasy bezpieczeństwa dla koni 😁
przecież każdy,kto wozi konie, jeździ dużo bardziej ostrożne,właśnie ze względu na to,co ma w przyczepie...i każdy stara się jechać tak,by nie musieć gwałtownie hamować. czasami się nie udaje - ale przecież to nie norma,to ekstremum.
jeszcze jakiś problem?jeżeli tak,to załóż proszę oddzielny wątek by drążyć ten temat,bo śmiecisz w tym.
Drugie ale - które pewnie nie było spowodowane faktem, że przyczepa jest na 3 konie - zarwała się podłoga pod zadnią nogą ogiera (notabene 2 tyg przed czempionatami, na które się zakwalifikował), było źle, nie dało się go wyciągnąć, przyczepę musiała ciąć straż. Znów szczęście w nieszczęściu, że zdarł do kości skórę z nadpęcia, ale z przedniej części, nie uszkadzając ścięgien. Wrócił do zdrowia po długim pobycie u Golonki.
czy to stało się pod Kaliszem w 2000 roku?pytam,bo byłam świadkiem takiego wypadku - też zarwała się podłoga,też straż rozcinała,nie wiem jak się skończyło,bo po akcji pojechaliśmy dalej z naszymi końmi,ale koń,który miał ten wypadek miał na bank ochraniacze transportowe.
kiedys syszalam o wypadku podczas jazdy, gdzie podloga sie cala zerwala i zanim zdazyli sie zatrzymac z konia niewiele zostalo..... 😵
u mnie uda sie zrobic dogodne miejsce dla koni plus socjal
nawet nie wiedzialam ile to roboty... ile wyliczen i pomyslow roznych do wykorzystania 😉
ale fajne jest to ze majac b+e jade 4 konmi.. do koniowoziku doczepiam przyczepke... i w droge 🙂
Oj katka chyba nie jest tak wesoło... jest problem z wiezieniem 2 koni koniowozem na 2 konie. Bo waga... W Polsce jeszcze nie ważą busów ale za granicą tak i za każde 100kg ponad norme jest 90 euro do zapłaty. A ładowność takiego koniowozu to ok 1100kg. Czyli koń, pasażerowie, bagaże, ewentualna paka. A żeby wieźć 4 konie (czyli koniowóz i przyczepa) trzeba mieć prawko C+E. Wtedy dochodzi jeszcze tachograf. To nie taka prosta sprawa. Ale komfort jazdy dla konia takim koniowozem jest o wiele większy niz przyczepą ze względu na hamowanie, lepiej się wchodzi i wychodzi. Poza tym bezpieczeństwo- w razie nagłego hamowania przyczepa może się złożyć w bok.
Oj katka chyba nie jest tak wesoło... jest problem z wiezieniem 2 koni koniowozem na 2 konie. Bo waga... W Polsce jeszcze nie ważą busów ale za granicą tak i za każde 100kg ponad norme jest 90 euro do zapłaty. A ładowność takiego koniowozu to ok 1100kg. Czyli koń, pasażerowie, bagaże, ewentualna paka. A żeby wieźć 4 konie (czyli koniowóz i przyczepa) trzeba mieć prawko C+E. Wtedy dochodzi jeszcze tachograf. To nie taka prosta sprawa. Ale komfort jazdy dla konia takim koniowozem jest o wiele większy niz przyczepą ze względu na hamowanie, lepiej się wchodzi i wychodzi. Poza tym bezpieczeństwo- w razie nagłego hamowania przyczepa może się złożyć w bok.
Oj coś z tym 1100kg ładowności się nie zgadza. Moje osobowe miało 900kg ładowności 😉. Koniowozy na B mają zwykle koło 1,5t. Czyli masa całkowita ma się zamknąć w 3,5t. Do tego przyczepka na haku i jest ok 🙂.
Przyczepy na 3 konie są moim zdaniem nie bardzo na nasz rynek. Nawet jeśli doczepimy to do terenówki to zrobi nam się długi zestaw. Biorąc pod uwagę, że przyczepa dla koni jest wysoka a "towar" ruchomy prowadzenie jest napewno mniej przyjemne niż 2-ki.
W USA mają takie mini ciężarówki. Z przodu miejsce na 3 osoby a potem naczepa. Nie wiem czy dobrze opisuję. Przód przyczepy nachodzi na samochód i jest z nim zczepiony "na sztywno". Nie ma żadnych haków itp. No i ich silniki są zdecydowanie większe.
[quote author=Ktoś link=topic=4901.msg226439#msg226439 date=1239430889]
Drugie ale - które pewnie nie było spowodowane faktem, że przyczepa jest na 3 konie - zarwała się podłoga pod zadnią nogą ogiera (notabene 2 tyg przed czempionatami, na które się zakwalifikował), było źle, nie dało się go wyciągnąć, przyczepę musiała ciąć straż. Znów szczęście w nieszczęściu, że zdarł do kości skórę z nadpęcia, ale z przedniej części, nie uszkadzając ścięgien. Wrócił do zdrowia po długim pobycie u Golonki.
czy to stało się pod Kaliszem w 2000 roku?pytam,bo byłam świadkiem takiego wypadku - też zarwała się podłoga,też straż rozcinała,nie wiem jak się skończyło,bo po akcji pojechaliśmy dalej z naszymi końmi,ale koń,który miał ten wypadek miał na bank ochraniacze transportowe.
[/quote]
Ktoś, dokładnie! Co Cię tak daleko w Polskę zagnało? Po lewej w przyczepie stała moja kobyła, na szczęście tylko się wystraszyła. Ogr miał oczywiście ochraniacze, ale w pełni go to nie uchroniło, możliwe że bez nich byłoby o wiele gorzej. Na szczęście na zawodach był wet, więc podał mu środek uspokajający przed tą akcją ze strażą, i w ogóle koń nie panikował. Jak udało się go wydostać od razu został opatrzony, załadowany na inną przyczepę i pojechał prosto do kliniki w Gliwicach.
O mój Boże, Lotna,jaki ten świat jest mały 🏇
studiowałam w Poznaniu, jeździłam w barwach "Fiorda" Młodzikowo jeden sezon, miałam wtedy do dyspozycji młodego ogiera po Kartaczu.... 🙂
Hihi, no proszę! W Młodzikowie też bywaliśmy, bardzo miło tamtejsze zawody wspominam 🙂
OK, koniec 🚫
zmieszcze sie do 3,5 t
i zrobie szybciutko b+e i bedzie kolorowo 😉
z tego co pamiętam,to rider jeździ przecież takim zestawem (2 w samochodzie + 2 w przyczepie) - i nie tylko w Polsce.może pojawi się i podzieli się doświadczeniem.
Oj katka chyba nie jest tak wesoło... jest problem z wiezieniem 2 koni koniowozem na 2 konie. Bo waga... W Polsce jeszcze nie ważą busów ale za granicą tak i za każde 100kg ponad norme jest 90 euro do zapłaty. A ładowność takiego koniowozu to ok 1100kg. Czyli koń, pasażerowie, bagaże, ewentualna paka. A żeby wieźć 4 konie (czyli koniowóz i przyczepa) trzeba mieć prawko C+E. Wtedy dochodzi jeszcze tachograf. To nie taka prosta sprawa. Ale komfort jazdy dla konia takim koniowozem jest o wiele większy niz przyczepą ze względu na hamowanie, lepiej się wchodzi i wychodzi. Poza tym bezpieczeństwo- w razie nagłego hamowania przyczepa może się złożyć w bok.
skąda taka wiedza?
prawo jazdy B+E uprawnia do kierowania zestawem nie przekraczającym 7 ton..
jezdza tak jezdza... pamietam ze Rider ma taki koniowozik, ale nie wiem czy wozil jeszcze przyczepke, za to znajomy spokojnie na B+E wozil 4 konie
po swietach ruszam z akcja
juz sie nie moge doczekac 🙂
A wiedza stad, ze mam taki koniowoz Renault Master i wiem, co nim moge wozic. Kupiony od przewoznika, ktory sprzedal wlasnie ze wzgledu na ladownosc. U nas zapewne tez w koncu zaczna wazyc busy.
A wiedza stad, ze mam taki koniowoz Renault Master i wiem, co nim moge wozic. Kupiony od przewoznika, ktory sprzedal wlasnie ze wzgledu na ladownosc. U nas zapewne tez w koncu zaczna wazyc busy.
Joanna doszlifuj swoją wiedzę. Standartowy Master ma do 3,5t DMC więc można nim jechać na B. Do tego możesz podczepić przyczepę z końmi jeśli masz B+E. B+E uprawnia do prowadzenia pojazdów do 3,5t z przyczepą nie przekraczającą w zestawie 7t.
Chyba, że masz Mastera na bliźniakach 3,9t DMC to nie możesz go prowadzić na B tylko musisz mieć C.
zgadzam sie z Bera
widzialam setki takich zestawow... i wszyscy B+E
Karolas ale w koniowozie na dwa konie nie jestes w stanie ustawic koni pod katem 45 stopni
zwlaszcza w takim, w ktorym sa nadkola wewnatrz kontenera
Ja mam na 2 z nadkolami i konie jadą przodem, ale mogłabym ustawić je na skoks - z tym, że wówczas byłby nie na 2 a na 3 konie 🙄
ale z drugiej strony.. ja jezdze pociagiem tylem.. a nie wszyscy tak moga 😉
Dokładnie, ja nie cierpię jazdy tyłem, dlatego jakoś nie chciałabym tak pakować mojego konia... 🙄
Analop a masz moze foto swojego koniowozu?
na 3 konie to juz nie bedzie na B
jezdza tak jezdza... pamietam ze Rider ma taki koniowozik, ale nie wiem czy wozil jeszcze przyczepke, za to znajomy spokojnie na B+E wozil 4 konie
po swietach ruszam z akcja
juz sie nie moge doczekac 🙂
DMC mojego bolidu to 3.5 tony z tego 2.0 - to masa własna - 1.5. to ładowność.
Doczepiając trajler jadę z 4 ma końmi na prawko B+E.
A swoję drogą to ja chcę kupić trajler 4 konny - nawet nie po to aby wozić 4 konie ale żeby mieć kupę miejsca . Do tego pożądny pickup - Navara np.
Ale to nie wiem czy na ten sezon dam radę .
Puki co odpaliłem po zimie DAFcia. 🙂
no wlasnie tak cos mi switalo 🙂
a powiedz- Twoje jada przodem tak? jak sie zapatrujesz na jazde tylem? dzisiaj ostatecznie juz zakupilam autko 🙂😉)
katka to fotki poprosimy, pochwal się 😉
jeszcze w sumie nie mam czym sie chwalic....
tylko auto, chociaz kontener upragniony i szukany od tygodni...
5 tys ogloszen na otomoto i tylko 3 spelniajace warunki
po czym okazalo sie, ze znalazlam przypadkowo.. 20 km od domu 😅
a chcialam juz 500 km gnac po inny
a ten... czekal na mnie 😉
delikatnie kontener pouszkadzany w sensie ryski i jeden brzeg lekko uszkodzony, farba odpryskuje itd... jeszcze nie wyglada jak autko moich marzen, ale wiem ze tak sie wkrotce stanie
ciesze sie jak dziecko 🙂
Katka - nie bądź taka,pokaż zdjęcie...potem będziemy podziwiać,na jakie cacko to przerobiłaś 😜
my musimy ze skrucha przyznać - że nasz kandydat odpadł - jest za krótki 🙁
Ktoś, przerzucicie się na poniaki i będzie jak ulał 😉
jeszcze w sumie nie mam czym sie chwalic....
tylko auto, chociaz kontener upragniony i szukany od tygodni...
5 tys ogloszen na otomoto i tylko 3 spelniajace warunki
po czym okazalo sie, ze znalazlam przypadkowo.. 20 km od domu 😅
a chcialam juz 500 km gnac po inny
a ten... czekal na mnie 😉
delikatnie kontener pouszkadzany w sensie ryski i jeden brzeg lekko uszkodzony, farba odpryskuje itd... jeszcze nie wyglada jak autko moich marzen, ale wiem ze tak sie wkrotce stanie
ciesze sie jak dziecko 🙂
Moje jeżdżą przodem, ale uważam że jazda tyłem jest bezpieczniejsza, zwłaszcza po przygodzie z transportem Nepala parę lat temu. Wracałem z Sopotu i już w Warszawie w nocy na 3 pasmowej ulicy , zupełnie pustej wyskoczył mi przed maskę policjant z lizakiem. Na chęć zmiany pasa i ominięcie przeszkody zareagował również zmiana pasa i nakazem hamowania przed nim. Mogłem go rozjechać , albo hamować bardzo ostro. Wybrałem niestety to drugie. Nepal miał po tym tak poobijaną klatę , że stępował 3 tygodnie.
A tak swoją drogą to były to te zawody w Sopocie co mi wrotek kręgosłup prostował przed krosem bo mi coś łupnęło.
Taki OT, ale takiej ciężarówki jeszcze nie widziałam 😁
http://yardandgroom.com/jobs/job.aspx?id=12110
Ktosino, Rider - jakies postepy?
u mnie pooooooowoli
swieta, pozniej 1-3 maj i prawie stoje w miejscu..
ale po wypadku z podloga opisanym na swiecie koni wzmacniam dodatkowo swoja
i mam pytanko
guma na podloge- zamawiam taka 4 mm i zastanawiam sie czy np poprzecznie prazkowana czy jaka..
cena to ok 70- 80 cm za 1x1,20 a jak u Was?
Artykuł na temat transportu -
http://www.horseandhound.co.uk/horsecare/1374/264228.htmlResearch in both the UK and America has proven that horses that face away from the direction of travel arrive at their destination more relaxed and less stressed that those that travel forwards
Quanta, z tego, co wiem, żeby ciągnąć przyczepę na 3 konie auto musi mieć pneumatyczne hamulce.. Jeżdżą u nas "trójki", ale zazwyczaj mają lewe papiery i zarejestrowane są jako "dwójki".
Mój facet zestawem Renault Master z zabudową na 2 konie (tyłem 😉 )+ przyczepka na 2 zrobił tysiące km po Europie- potwierdzam, że zestaw mieści się w 3,5 tony i wystarcza prawko B+E oraz to, że konie lepiej znoszą podróż. Do tego dochodzi szersze wejście, niż do przyczepki i przestronniejsze wnętrze- konie chętnie wchodzą, spokojnie stoją. Jeszcze jeden plus, to to, że jadąc w kabinie słyszysz, a często i widzisz (monitoring), co się z końmi dzieje. Naoglądałam się, jak konie łapią równowagę w czasie jazdy i gdybym miała wybór, to mój koń podróżowałby tylko czymś takim 😀