Clubbing - na co zwracacie uwagę?
Clubbingującym dedykuję:
Kurczę,sama bym tego lepiej nie napisała.
zauważacie VD-ów?
Zauważacie wizualizacje ?
Macie ulubionych lub tych co "świecą" niezbyt ?
A spotkaliście się może z jakimiś oryginalnymi pomysłami na imprezę tematyczną organizowaną w klubie?
W Cinnamonie w Wawie byłam na imprerzie ala " Czas Surferów" - czy moze nawet nazwa taka była? Znalazłam sie tam przypadkiem ale impreza była całkiem fajna. Zimą, a w klubie wszyscy półnago, w stanikach od kapieli itp, spodniczkach z suszu (?) - pomysl byl fajny ale czy orginalny to pewnie juz nie 😀
Ja stwierdzilam,ze ja jestem jakas inna,bo czasami chodze do knajp,gdzie wcale nie ma fajnej lazienki 😎 itp,a po prostu dobrze mi sie tanczy 🙂
Zalezy tez czy idziemy pogadac,spotkac sie z kims,czy tylko potanczyc.
Zauwazylam,ze w Krakowie z reguly pierwsza knajpa danej nocy do ktorej sie udajemy,nie jest zwykle ostatnia,bo chyba wszystkim zdarza sie przenosic,nawet kilka razy 😁
Zalezne tez jest od ludzi,zdarzaja sie dni,w ktorych jest swietnie,zdarzaja sie tez takie,ze od razu podazamy w kierunku drzwi 🙂
Zauwazylam,ze w Krakowie z reguly pierwsza knajpa danej nocy do ktorej sie udajemy,nie jest zwykle ostatnia,bo chyba wszystkim zdarza sie przenosic,nawet kilka razy 😁
w sumie to zalezy od tego jak się bawimy, a tym samym ile wypijemy... bo jak za duzo to cięzko się ruszyc 😁
1. Selekcja - brak tandety (o taaaak kocham ludzi w podjebkach Ralpha, Tommyego, krzywych krokodylkach, bossach za dyche i rulexach), brak gorących 14, małoletnich ćpunek, DRESÓW ! ! ! !
2. dobra NIEKOMERCYJNA muzyka (brak lady gagi, kalwiego i remiego, manieczek itp...)
3. niezły wystrój...
4. czyste łazienki!
5. duzy wybór drinków, a szczególnie kilka rodzajów whisky
6. kompetenti barmani
7. dobra wykfalifikowana ochrona
i chyba styka...
pomińmy to że w mojej wiosce nie ma żadnego takiego lokalu, w całej polsce jest takich tylko kilka (może kilkanaście...)
a kandel była lokalem któr spełniał tylko 2 punkt, ale cóż i tak kochałam to miejsce 😎
Moje kryteria ograniczaja sie do wyboru muzyki, bo tak na prawde niewiele jest knajpek/klubow, w ktorych grany jest metal 😉
W tym momencie kibelek jest sprawa drugorzedna. Mlodziez mi nie przeszkadza, bo zawsze cieszy oko nastepne pokolenie metalowcow. Najwazniejsze, ze nie ma rozrob, co jednak w tym towarzystwie na prawde rzadko sie zdarza. 😀
taaaak - to trzeba przyznać - jak jeszcze byłam "mroczną gotką" 😁 to zawsze się czułam bezpiecznie z ludźmi tego pokroju 😉
Ja sie zawsze bezpiecznie czulam i chyba nigdy nie bede sie bac. 😉 W gruncie rzeczy to juz tyle lat w tym siedze, ze az mi sie smiac chce, jak inni ludzie przepelnieni strachem sa. 😵
Jeśli chodzi o to, na co ja zwracam uwagę, to:
* selekcja- jesli napisane jest, ze wejście od ukończonego załóżmy 18 r.ż. to nie są wpuszczane osoby, którym pozostał tydzień, a nawet 2 dni do urodzin,
* jak zachowują się bramkarze, czy są kulturalni i jak są ubrani,
* jakie osoby chodzą do klubu- czy sa dobrze ubrani, ich kultura osobista,
* okolica, w ktorej znajduje sie klub i w razie czego dobry powrot nawet w nocy komunikacja miejska do domu,
* muzyka, wszelkiego rodzaju house, r'n'b, czarne rytmy itd
* czyste i w miare przestronne toalety,
* wielkosc klubu (im wiekszy i im wiecej miejsc do klapniecia tym lepiej 🙂 ),
* promocje na barze- podejrzane sa takie, ktore oferuja np. piwo po 2 zł od poczatku imprezy do zalozmy 1-2 w nocy- wtedy wiadmo, ze piwo jest rozcienczone, nie szanuje sie klienta,
* czy ochrona chodzi czasem po sali i zwraca uwage na to, jak zachowuja sie klubowicze
* jesli jest impreza, na ktorej sa osoby niepelnoletnie, to czy sprzedaje im sie alkohol- fajnym rozwiazaniem sa opaski na reke dla osob pelnoletnich- wtedy widac przy barze, komu mozna go sprzedac, a komu nie,
jak mi sie jeszcze cos przypomni, to dopisze.
Dodofon, pomysły świetne.
Moniska, ja proponuję zrobić w jeden wieczór karaoke.
Koniecznie zatrudnić doświadczonego prowadzącego takiego wieczoru.
Zorganizować nagrody- np. dzbanek piwa, drink dnia.
Rozreklamować to na uczelni (plakaty, ulotki).
Może się potem okazać, że takie karaoke będzie cotygodniową imprezą np. w czwartek, gdzie do baru będzie się trudno dopchać.
Znam taki klub, który w tygodniu świeci pustkami, a w środę na karaoke przychodzi masa studentów. Wszystko dzięki świetnemu dj-owi.
Tematyka muzyki w klubie obok warunków lokalowych, toaletowych i cenowych- jest kluczowa.
a jak tam z pomysłami na imprezę?
pomoże ktoś? 😉
Ps dziękuję Aventia :kwiatek:
ja zwracam uwagę na:
muzykę, ale także czy stoliki są w miejscu, w ktorym muzyka jest tłem i można pogadać.
bardzo ważne jest dla mnie to, by na sali był zakaz palenia.
nie ukrywam że niskie ceny też mają swoje znaczenie.
fajnie żeby można było też coś zjeść: sałatka/ grzanki/ inne przekaski i żeby poza alkoholami tez były coś do picia.
łatwy i bezpieczny dojazd robi swoje.
lubię i chetnie wracam do miejsc, gdzie panuje ciekawa atmosfera, jest ładny wystrój, organizuje się różne imprezy także poza muzyczne, jak wystawy, spotkania, ale to raczej klubo galerie, a nie typowe dyskoteki, w takich z reszta bywam żadziej
czym się kieruję przy wyborze klubu (a chodzę właściwie co tydzień lub częściej)
1. przede wszystkim muzyka! czy będzie mi się dobrze przy niej bawiło itd., w związku z czym już paru dj'ów kojarzę, więc czasami po dj'u...
2. towarzystwo - meneleria, dresy itd - tam mnie nie znajdziecie
3. wstęp (w zasadzie nie chodzę nigdzie gdzie bym miała płacić za wstęp ;p bo po co) - wyjątek jeżeli picie jest tanie wtedy... ;p
i to by było na tyle ;p
a ulubione warszawskie to fresh i taboo 🙂
za to jak byłam w Krakowie na parę dni to genialne wrażenia wyniosłam z cienia i ministerstwa
w ogóle w ministerstwie było genialnie, tak czarnej muzyki to w wawie nie uwidzisz...
a na chillout - fajkownie (sheesha lounge ulubiona, ale ze znajomymi najczęściej ekonomicznie - fajka bar lubeco inne w pawilonach) ;p
sama znalazłam co nieco na temat organizowania imprez tematycznych.
Podzielę się moim znaleziskiem, jeżeli miałoby to komuś się przydać w przyszłości
www.partybox.pl
A spotkaliście się może z jakimiś oryginalnymi pomysłami na imprezę tematyczną organizowaną w klubie?
mój absolutny typ to "ostre cięcie" czyli strzyżenie bez kontroli 😂
Jeśli chodzi o to, na co ja zwracam uwagę, to:
* jak zachowują się bramkarze, czy są kulturalni i jak są ubrani,
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! SĄ TACY??? XD no dobra, w Enklawie jest jeden bramkarz, który potrafi kulturalnie, aczkolwiek zwiedziłam większość klubów w Wawie i selekcja woła o pomstę do nieba... W sensie nigdy nie miałam problemów, aczkolwiek ani to kulturalne, ani nic...
ale może ja mam wygórowane standardy...
* wielkosc klubu (im wiekszy i im wiecej miejsc do klapniecia tym lepiej 🙂 ),
Osobiście nie chodzę do klubu po to żeby siedzieć, a im więcej miejsc do siedzenia, tym później impreza się rozkręca, bo wszyscy sadzają dupy i wstydzą się tańczyć dopóki się nie nastukają porządnie, więc miejscom do siedzenia mówimy NIE ;p
* jesli jest impreza, na ktorej sa osoby niepelnoletnie, to czy sprzedaje im sie alkohol- fajnym rozwiazaniem sa opaski na reke dla osob pelnoletnich- wtedy widac przy barze, komu mozna go sprzedac, a komu nie,
z opaskami można bardzo łatwo zakombinować...wcale to nie takie dobre wyjście
nie byłam jeszcze na imprezie, na którą wpuszczają letnich i nieletnich.
Jak byłam nieletnia chodziłam na imprezy dla licealistów, potem - na regularne... tyle... to jakie to są imprezy łączone? i gdzie?
wiem że w Hard Rock'u jest problem i wszystkich legitymują... no ale mówimy o imprezach, a na imprezie tam nie byłam, tylko posiedzieć ;p
Ja rowniez nigdy nie mialam problemow z bramkarzami, wobec mnie zawsze byli mili i kulturalni, ale czasem jak widziałam, jak kogos wyprowadzali z klubu, a pozniej sie nad tym kims znecali, to juz wcale nie było fajnie.
Ja tez nie chodze do klubu, zeby posiedziec, ale czasem jest to przydatne. Nie lubie pic piwa stojac, wole usiasc. Nawet jak tancze, to po jakims czasie sie mecze i tez musze chwile odpoczac, lepiej siedziec niz stac pod sciana 😉 A siedzenia czesto tez robia za szatnie (czasem klub jest przeładowany i miejsc w szatni brak) 😉
Co z tego, ze mozna kombinowac z opaskami- ale w ten sposob klub ma jako-takie zabezpiecznie, ze nie rozdaje opasek niepelnoletnim... Do kazdego klubu da sie wejsc, jesli Cie przed wejsciem nie wylegitymuja 😉 Wiem, ze Harlem organizuje takie "łączone" imprezy- High schoole, niby dla licealistow, ale z przewaga studentow, na kazdym high school'u dobrze sie bawilam, a zaczelam na nie chodzic juz po skonczeniu 18 r.ż. 😉