Kącik ŁODZIANINA (Łodzianie, Łódź i okolice)
konik123 mimo tego że jak na razie będę jeździła pomagać pewnej pani i w zamian za to u niej jeździć, to tak, nadal przeszukuje. 🤣
Chociaż oglądałam pensjonaty dla koni i tak mnie jakoś zniosło na bok. 🙂
Btw, kojarzy ktoś jakąś stajnię "Pod kasztanem"? (Dłutów)
Hej jako że nie ma jeszcze linku do Zbliżającej się imprezy dodaję
http://www.tpn.org.pl/index.php?option=com_content&view=frontpage&Itemid=1wsparcie publiczności mile widziane😉
vero coś kojarzę, to chyba u majki.... mam przyjaciół w Dłutowie Stajnia Marciny i Dolina Koni u ktorych bedę za tydzień ze swoim koniem moge zapytać 🙂 z Łodzi to kawał drogi... Jesli to ta stajnia co myślę to bez samochodu sie nie dostaniesz..... zresztą może i mobilna jesteś jak tak stajnie zwiedzasz 😉
konik123 byłabym wdzięczna 😉 Moja mama wczoraj wróciła z pracy i mówiła coś o takiej stajni więc pewnie chciała obejrzeć, a jakbym miała jechać to mogłaby mnie podrzucić. Chyba że chciała sprawdzić co to za stajnia i na tym skończyć. 😎
Poruszam się po mieście tylko komunikacją miejską, czasami mnie gdzieś mama podrzuci ale to wyjątek. 😉
lenka1z, a jest możliwość wystartowania w tych towarzyskich zawodach?
Witam, poszukuje stajni w Łodzi i okolicach, czy mógłbyś ktos polecić jakas? 🙂
Witam, poszukuje stajni w Łodzi i okolicach, czy mógłbyś ktos polecić jakas? 🙂
napisz o jaką Ci chodzi, stajni jest wiele, rozne warunki, rozne ceny.
nefrytow jeżeli szukasz bardzo dobrej rekreacji, ładnej, schludnej stajni i możesz płacić od 40 zł/h (w górę, bo np. treningi skokowe są droższe) to polecam KJ Zbyszko w Wiączyniu Dolnym. 🙂
Ale napisz czego wymagasz, będzie łatwiej.
Mam prywatnego konia, jezdze bardziej ujezdzeniowo, lecz obecnie dla wlasnej przyjemnosci. Głownie wazna jest dla mnie hala, jakies padoki, karuzela tez bym nie pogardzila, ale nie jest konieczna 🙂 kto co poleca - po prostu 🙂 i w jakiejś nie dużej odległości od Łodzi.
Orientuje się ktoś jak wygląda cennik w Equestro? 😉 Chodzi dokładniej o lonże i jazdy rekreacyjne.
Z Equestro mam bardzo nieprzyjemne wspomnienia, za żadne skarby nie polecam.
Oo. Wydawalo mi sie ze to calkiem niezla stajnia. 🙄
trening w Equestro to koszt 50 zł, jeżeli chodzi o jazdę zastępową to chyba 30 zł
Może ktoś z was mi podsunie jeszcze jakiś pomysł, bo moje się już wyczerpały.
Gdzie w Łodzi i okolicach można znaleźć stajnie pensjonatową dysponującą trawiastymi padokami ( nie ma tu na myśli jednego niezbyt dużego wybiegu na który wychodzi 20-30 koni albo i więcej) na które to padoki obsługa stajni wypuszcza konie na całe dnie (oczywiście na padokach dostęp do wody)?
Byłam oglądać kila stajni i nigdzie nie znalazłam takich warunków oprócz Klęku (a tam nie ma miejsc) i Kęblin (tam znowu mam strsznie daleko z domu).
A potrzebujesz jeszcze jakąś infrastrukturę czy tylko padoki i tereny ci wystarczą?
Potrzebuję ujeżdżalnię z przyzwoitym podłożem i chociaż kilkoma przeszkodami, czyste boksy, i ogólnie bezpieczny, zadbany teren (naoglądałam się stajni z przeróżnymi dziwnymi i niebezpiecznymi przedmiotami porozrzucanymi po całym ośrodku, wybiegach brrr).
nefrytowa jakieś 25 km od Łodzi jest stajnia Mikołajów. W miejscowości Mikołajów kierunek Rokiciny-Koluszki. Tereny mają piękne, dużo lasu, spore padoki, karuzelę i namiastkę hali. Dł hali ok, tylko trochę wąska, podłoże piach więc trochę się kurzy 🙁 boksy duże. Jeżdżą tam raczej sportowe zaprzęgi w kameralnym gronie więc nie ma tłoku i rozpieszczonych nastek 😉 kilka lat moje konie tam mieszkały. tyle na temat stajni, jeśli chcesz więcej info to pisz na pw podam CI nr tel.
Obok mnie, jakieś 15km od Łodzi powstała jeszcze jedna malutka(chyba na 10 koni) stajnia z hotelem, we wsi Borowa, mili ludzie, hala namiotowa, parkur z przeszkodami, fajne leśne tereny, boksy z tarasami na zewnątrz🙂 tylko mało padoków... na mój gust.
A i jeszcze dodam, że obie stajnie mają dobre zaplecze socjalne. Do pierwszej bez samochodu nie da się dojechać do drugiej wsiobusem z centrum Łodzi.
Ja znam z autopsji Stajnie Marciny. Moge polecic, chyba ostatnio wzieli w dzierzawe nowe pastwiska....Wiem ze cena calkiem niezla, dobrze karmia..(a z tym czasem roznie) no i wlascicel to kowal 🙂 Tylko dojazd-bez auta ani rusz....
A tak z innej beczki ..wybieracie sie na zawody do Boguslawic w nast weekend(10-11 sierpnia)? Jakis slaby w zawody wydaje mi sie ten sezon w naszym wojewodztwie.....
Bunia stajnia wygląda całkiem fajnie na stronce, ale dojazd.... 45 km w jedną stronę 😉
Noooo wiem, porazka troche..wiekszosc stajni jest na zadupowie a juz takie z pastwiskami to unikaty w okolicach lodzi....
A moze bronisin? Chociaz tam ostatnio jakies dziwne historie byly ale moze juz jest ok..?
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Brak edycji - post pod postem
Jakie dziwne historie ? Szukam stajni na czas jakis dla swojego kopytnego i o nich myslałam, bo mam blisko z pracy ...
wiekszosc stajni jest na zadupowie a juz takie z pastwiskami to unikaty w okolicach lodzi....
jakoś nie wyobrażam sobie stajni z wielohektarowymi pastwiskami tuż obok politechniki czy placu wolności 😉
albo chcemy pastwisk a nie zapierdółki 0,25 ha na 10 koni. ale trzeba sie liczyć, że te pierwsze to siłą rzeczy muszą być dalej od miasta... Arabika ma nienajgorsze metrażowo pastwiska, może taki wielki pensjonat się spodoba?
bunia nie pisz posta pod postem
co za dziwne historie w Bro? ja się wyprowadziłam z 2 końmi ponad rok temu (jeden do Wawy a drugi na emeryturę do forumowej milenki) i ciekawa jestem co teraz w bro
Isabelle liczę się z tym, że jak chce stajnie z dużymi pastwiskami to w centrum jej nie znajdę 🙂
Ale jednak 45 km w jedną stronę do stajni to jednak przegięcie. Jak skończyłabym prace o 17 to w stajni pewnie (biorąc pod uwagę korki jakie są w tych godzinach) byłabym na 19-20...
W Arabice są trawiaste pastwiska?
Byłam tam zimą także siłą rzeczy nie mogłam ich zobaczyć, ale słyszałam opinie, że trawa już dość mocno wydeptana, bo na jeden padok wychodzi 20-30 koni.
Wielu osobom to właśnie tam przeszkadzało, że na padok chodziły praktycznie wszystkie konie z pensjonatu i często zdarzały się spięcia (ale to informacja zasłyszana, więc nie wiem czy prawdziwa).
pati12318, zależy co lubisz. ja lubię małe kameralne stajnie <10 koni. tam jest opcja dopatrzenia każdego szczegółu, np innego humoru konia. w stajni na 40 koni już takiej opcji nie ma, jest to fizycznie niemożliwe. Arabika to duża stajnia, trzeba się liczyć z niedogodnościami z tym związanymi.
trawiaste pastwiska są, z tego co widzialam spore i jakoś podzielone na kwatery, może nie bardzo indywidualnie ale jednak. ja miałam duże ale do ogrodzeń, bo dla mnie niski pastuch, powiązany na sznurki i druty to nie ogrodzenie. może tylko ten kawałek tak był ogrodzony, bo od strony Opolskiej wyglądają lepiej, może to było tymczasowe rozwiązanie i już dawno są solidne, drewniane płoty, nie wiem. zwolennicy powiedzą, że trawa jest na 3 metry i zieloniutka. ja pamiętam tylko, że jakaś trawa była, ale nie zarejestrowałam jak obfita 😉
dla mnie in minus jest hala, bo jest mała jak na taką ilość koni i ciemna. tutaj już lepiej wypada Centaur, hala lepsza i koni mniej. minusem jest też brak możliwości derkowania konia (też mogło się zmienić)
jeśli chodzi o stajnię blisko miasta z pastwiskami to chyba póki co Arabika stoi najlepiej, ale nie jestem pewna.
Isabelle a wiesz może ile kosztuje pensjonat w Centaurze?
Ja właśnie też wole kameralne miejsca 🙂
Teraz stoimy z koniem w Adriannie i jestem ze stajni bardzo zadowolona gdyby nie brak trawiastych padoków...
Ale jak widzę zawsze jest coś kosztem czegoś innego.
W Adriannie praktycznie ze wszystkiego jestem bardzo zadowolona- stajnia kameralna, bez tłumów na ujeżdżalni, brak rekreacji, duże i jasne boksy, w stajni i na terenie czysto, konie dobrze karmione.
Ale czuję, że mojemu koniowi brakuje łażenia całymi dniami po trawiastych padokach (tak było w poprzedniej stajni).
Obawiam się jednak, że w Łodzi ciężko o pensjonat który spełni moje wszystkie oczekiwania (trawiaste padoki, możliwość pobytu koni na padoku cały dzień co się wiąże jednoznacznie z dostępem do wody na padoku, przyzwoita ujeżdżalnia z przeszkodami, czyste w miarę duże boksy, dobra opieka, brak problemów z karmieniem koni).
pati12318, nie wiem jak teraz. rok temu w centaurze było 700 a w arabice chyba 600 czy 650. ale w centaurze trawa szału nie robi. a i jest zakaz trenowania z kimkolwiek, kto nie ma na nazwisko Grabowski 😉 (poważnie.)
fajnie, że Adrianna się zrobiła w porządku.nie wiedziałam, że tam nie ma pastwisk. codziennie przejeżdzam obok 2 razy i z oddali wydawało mi się, że jednak trochę trawy tam jest. szkoda, że nie mają hali, tylko garaż, bo mogłoby to być fajne miejsce. ale odległość to pojęcie względne. ja mam teoretycznie ok 40-45 km do Łodzi, a od Adrianny jadę 15 minut do domu. a tu już są połacie terenu. niby tylko 15 minut, a aż 40 km 😉
nie wiem czy są miejsca, ale niedaleko za adrianną jest Olimpia w Sobieniu ale o tamtej stajni nie wiem nic, bo nie było sensu oglądać, skoro miejsc niet.
u Milenki by Ci pasowało, ale chyba już ma całą stajnię zastawioną 😉 blisko, a pastwiska jest 🙂
Isabelle w Adriannie padoki tylko piaszczyste. Co prawda codziennie konie mają dowożoną świeżo skoszoną trawę, ale jednak to nie to samo co trawiaste pastwisko.
Hala jest w remoncie właśnie- wyciągane są słupy z środka, podnoszony dach, zmieniane podłoże, także myślę, że będzie całkiem nieźle 🙂
U milenki? Co to za stajnia?
Powiedz coś więcej 🙂
Mi się bardzo podoba w Klęku.
Co prawda miejsc nie ma teraz.
Tyle, że od osób stojących tam z końmi dowiedziałam się, że tam spory ruch jest po południami i w weekendy, że są dość restrykcyjne zasady co do tego kiedy i jak można jeździć 🙂
Kiedy można skakać, kiedy wejść na hale itd.
Na Bro było straszne zamieszanie z jedzeniem konie bez dokupionej paszy wyglądały jak szkielety...Ponoć nadal dzieją się tam dziwne rzeczy..