Kto/co mnie wkurza na co dzień?

BASZNIA   mleczna i deserowa
23 lutego 2013 14:46
Kopyciak, jest jednym z tych 7 miliardow 😉 :P
Basznia taaa, ale wiesz w sumie to się dobrze składa, że "mąż to nie rodzina"  :nunchaku:
Wkurza mnie to, że dzisiejsza jazda kompletnie nieudana, niestety z mojej winy, wkurza mnie to, że facet mi wyjechał przed samą maskę i gdyby nie to, że nie było ślisko, to na bank leżałabym w rowie, wkurza mnie to, że Kowalczyk 5., a Stoch 7. i w ogóle wszystko mnie dzisiaj wkurza... 😤

Ech, jakoś mi się dzisiaj zebrało na narzekanie. Może to przez pogodę? No właśnie, wkurza mnie to, że nie ma słońca... 🙁
Facella   Dawna re-volto wróć!
23 lutego 2013 18:13
wkurza mnie to, że zawsze martwię się na zapas i mam przed sobą najczarniejsze scenariusze. i wkurza mnie to, że konie muszą mieć problemy zdrowotne, jakby nie mogły sobie w świętym spokoju żyć. serce mi pęka, tak się boję...
Wkurza mnie zima, wkurza mnie brak słońca, wkurza mnie zimno. W oczekiwaniu na wiosnę...
Wkurza mnie zima, wkurza mnie brak słońca, wkurza mnie zimno. W oczekiwaniu na wiosnę...


A już myślałam, że tylko ja cierpię na chorobę "ja chcę słońce!". Pragnę wiosny, kwiatów i robali 😉 Mój Helios też!
Właśnie zaczęła sie  ODWILŹ!  😀
Babi, mój pokój wygląda jak wielka szafa, wszędzie coś leży. Bałagan mi nie przeszkadza, w wakacje mieszkamy w stajni (no, nie dosłownie  😁 ), kilka osób w pokoju, wszędzie leżą buty, końskie ciuchy i tak dalej, ale nikt nie zostawia swoich włosów łonowych tudzież wydzielin na widoku. Błeeee.

Florcik, a coś takiego to norma, od klasy nie ma szans doprosić się zwrotu, skoro ludzie robią łaskę, że wpłacą na klasowe. Awantura była na początku roku, bo trzeba było wpłacić oszałamiającą kwotę 17 złotych (na jakieś ksera i inne duperele), wszyscy płakali, że tak dużo. Ale na fajki i wódeczkę co piątek mają.  😉

whisperer13, zmień dilera, albo nie, lepiej dawaj namiary na niego! U mnie od 14 znowu napierdziela śniegiem i cały czas minusowe temperatury.  🙄
BASZNIA   mleczna i deserowa
23 lutego 2013 22:20
Altiria, bo trzeba mieszkac w Europie, u nas w wielkiejpolsce juz odwilz :P :P
:kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
ALTIRIA u mnie też od 14 śnieżyło, co strasznie mnie załamało, ale ok 22. 00 zaczął padać deszcz i teraz zaczyna wszystko topnieć.
Wiosno przybywaj !
Pogoda, przez 5 dni padał śnieg i świetnie, dzisiaj mży i  siąpi deszczyk, mamy regularną ślizgawice i breję śniegową  wrrr.  👿
smarcik   dni są piękne i niczyje, kiedy jesteś włóczykijem.
24 lutego 2013 08:17
Altiria w stolicy odwilż  😉 Jeszcze nie taka straszna, ale pada niewielki deszczyk, jest 1 stopień i zaraz się zacznie panta rhei.
Altiria, jeśli jesteś z tego Pruszkowa koło W-wy to w Twojej bliskiej okolicy czyli w Kaniach też jest już odwilż 😉
Wszystko płynie. :P
Jestem z Pruszkowa na zupełnym południu wielkopolski.  😀 i zaczęło już dzisiaj padać. Czy to już koniec tej parszywej pory roku?  😀iabeł:
smarcik   dni są piękne i niczyje, kiedy jesteś włóczykijem.
24 lutego 2013 10:54
Altiria byłam pewna, że z tego pod Warszawą i strasznie się zdziwiłam, że u mnie odwilż a u Ciebie śnieg  😁

Nienawidzę odwilży. Albo niech spadnie więcej śniegu, albo niech już będzie wiosna, byleby nie to wszechobecne błoto  🙁
Ostatnio jak zaczął padać deszcz, to śnieg strasznie szybko spłynął (a moje osiedle jest na środku pola i zazwyczaj jest jak na bagnach), oby teraz też tak było.  🤣 Odpaliłam zdjęcia z marca 2012, jeździliśmy od początku na dworze, było pięknie i sucho, teraz też tak ma być!
A mnie właśnie wkurzyła odwilż. Czemu śnieg nie może od razu znikać? Jest ślisko jak sie masz i wszystko jest mokre.
zabeczka17   Lead with Ur Heart and Ur Horse will follow
24 lutego 2013 15:19
Mnie tez  😤 , popracowałam  dziś z koniem na lonży, wsiadam i kosmos 🙁 Nawet pokłusować się na dobra sprawę nie dało  😫
Facella   Dawna re-volto wróć!
24 lutego 2013 15:20
przez pogodę już 3 tydzień nie jeżdżę i jeszcze z miesiąc tak będzie, oczywiście przy dobrych wiatrach  👿
zabeczka17   Lead with Ur Heart and Ur Horse will follow
24 lutego 2013 15:21
nie dołuj 🙁
Facella   Dawna re-volto wróć!
24 lutego 2013 15:23
zabeczka, ale my mamy glinę, w dodatku nie zdążyliśmy ogarnąć podłoża przed pierwszymi przymrozkami. zanim to rozmarznie, zanim woda zniknie to minie ze sto lat, potem oczywiście walka z gliną i wyrównywaniem tego...  😵
O jak mnie wkurza moja głupota i nieodpowiedzialność w pracy. Faaaak...
Wkurza mnie przyszły tydzień. Jeszcze weekend się nie skończył a ja już jestem załamana ilością pracy, która mnie czeka  😵
zabeczka17   Lead with Ur Heart and Ur Horse will follow
24 lutego 2013 17:22
zabeczka, ale my mamy glinę, w dodatku nie zdążyliśmy ogarnąć podłoża przed pierwszymi przymrozkami. zanim to rozmarznie, zanim woda zniknie to minie ze sto lat, potem oczywiście walka z gliną i wyrównywaniem tego...  😵


Gliny może nie mam ale teren podmokły wiec znam ten ból.
smarcik   dni są piękne i niczyje, kiedy jesteś włóczykijem.
24 lutego 2013 17:22
Wkurza mnie, że nie potrafię zrobić prezentacji na najbliższe zajęcia  😵 Wypożyczyłam książki z wykazu literatury a i tak nic w nich nie ma  🙁
Heval, mam to samo, niech ta niedziela się nie kończy 🙁
wkurza mnie bezradność na sytuację w jakiej się znajduję i mimo chęci wykrzyczenia się, że nie mogę tego zrobić  😵
wkurzają mnie psie kupy wynurzające się spod topniejącego śniegu
wkurza mnie rupot ciągły
wkurza mnie brak reakcji męża na wyczyny jego siostry
wkurza mnie brak słońca
wkurza mnie że moje dziecio musi przechodzić choróbska
wkurza mnie że nie mogę pogadać z moją przyszywaną siostrą
wkurza mnie że nie mogę wyjść na dwór się przewietrzyć
wkurza mnie ciągłe syfiarstwo
ehhh..
Londstreet   Biszkopt z czekoladą
24 lutego 2013 19:48
Wkurzają mnie ludzie śmiejący się ze śmierci innego człowieka...
[quote author=Facella link=topic=20214.msg1698719#msg1698719 date=1361719403]
zabeczka, ale my mamy glinę, w dodatku nie zdążyliśmy ogarnąć podłoża przed pierwszymi przymrozkami. zanim to rozmarznie, zanim woda zniknie to minie ze sto lat, potem oczywiście walka z gliną i wyrównywaniem tego...  😵


Gliny może nie mam ale teren podmokły wiec znam ten ból.
[/quote]

Z tego powodu wkurza mnie ta odwilż. Mamy stajnię w takim miejscu, że cała woda z topniejącego śniegu spływa do nas  😵 Znów się będziemy topić...
Dopisuję się do narzekania na topniejący śnieg. Wkurzają mnie sąsiedzi, którzy w d. mają to, że jak jadą 50 km/h osiedlową drogą z ubitego piachu, na której leży 20 centymetrów roztopionej śniegowej brei wymieszanej z błotem, to cały ten syf wylatuje spod kół ich samochodów. I ląduje na mnie.  😤 Co tam, że ograniczenia do 20 i że w strefie zamieszkania ja jako pieszy mam pierwszeństwo, odskakiwać trzeba na pobocze, bo jaśnie pan śmiga swoim audi o 30 km na godzinę za dużo i w głębokim poważaniu ma to, że jakąś tam dziewczynę z psem ochlapie. Latem jest to samo, tylko zamiast śniegiem dostaje się żwirem i wpada w niekończącą chmurę pyłu.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się