zgryzliwi re-voltowi tetrycy
Seksta napisałam do kumpla o namiary do dobrego ugniatacza 😉 [kumpel już nie w branży, ale ma znajomych z gabinetami] - jak da namiary, to Ci napiszę
może mnie to zmobilizuje i też się wybiorę 🙄
Busch mam tak samo jak ty ! prawa strona pleców trzoche poniżej łopatki, ostry kłujący ból, trwa dłuższą chwilę a potem tak jak by zakwasy .
A, to ja jestem zdrowa jak ryba 😁 Odpukać i splunąć! Nic mnie nie boli, nic nie cierpię, nawet żadna dawna kontuzja się nie odzywa. Ale u mnie to rodzinne z linii tatusia.
Tylko jak poruszam prawym paluchem u stopy to czuję, jak mi strzela goleń - nie boli, ale wydaje fajny dźwięk 😁
- Strzyka mi w kolanach
- Bolą mnie plecy, kark, lędźwie
- Ostatnio często boli mnie baniak, przy skroniach, aż pulsuje zwłaszcza jak robię gwałtowne ruchy
... Starzeję się... 🤔 🤔wirek:
AN bede bardzo wdzieczna 😍
Parę schorzeń kręgosłupa, jakaś arytmia, tiki nerwowe, parę innych, nieuleczalnych chorób. I chyba zapowiada sie następna ;] Żyję w myśl zasady " Nie ma zdrowych ludzi. Są tyko niezdiagnozowani", dlatego strasznie do lekarzy chodzić nie lubię...
ja się połamałem pierwszy raz w życiu, może przez to tak świruje.
ZDEJMIJCIE TO ZE MNIE!!!
oj współczuje...
RAZ w zyciu miałam gips na łapie - od tamtej pory chyba mam schize... i odruchowo chronie rękę.
Najbardziej przes..rane 6 tygodni w życiu... a wczesniej nastawianie... darlam sie tak głosno, zero znieczulenia / 3 chirurgów ustawiało mój łokiec na swoje miejsce- 180 stopni🙂/ nie było złamania tylko wyjątkowo paskudne zwichniecie..
Ale za to jaki luksus jak gips zdejmą!!!! 😅
pozdrówka
Na strzykanie w kolanach biorę glukozamine w tabletkach 😉 .
a ja mam pytanie ...czy ktos moze ma tez probblem z nałogowym spaniem zimą? Potrafie jak padne przespac ponad 10h i nie można mnie dobudzic....wiosna-jesienia sypiam normlanie po około 6-7h i jets ok.
a teraz jaka tragedia nastała? Nie wiem juz co robic
Na strzykanie w kolanach biorę glukozamine w tabletkach 😉 .
a ja mam pytanie ...czy ktos moze ma tez probblem z nałogowym spaniem zimą? Potrafie jak padne przespac ponad 10h i nie można mnie dobudzic....wiosna-jesienia sypiam normlanie po około 6-7h i jets ok.
a teraz jaka tragedia nastała? Nie wiem juz co robic
a pomaga ta glukozamina ? 😀
też tyle śpie... 👀 czasem potrafie sie położyc o 12 czy o 1, a wstać o 12 po południu.. 😲
Przy stępie strzelają mi kostki u nóg: klik, klik, klik. Także jak się przysłuchać to wiadomo, kto idzie 🙂.
kujka mój ślubny często tak się kładzie/wstaje...
Ja w sumie jak na swój wiek trzymam się nawet nieźle.
Mam nieskręcalną lewą kostkę, nawet jak wpadnę w dziurę obcasem, ta kostka się nie psuje. To chyba pamiątka po paskudnych skręceniu sprzed lat.
Jak biegnę po schodach strzykają mi kolana. Pamiątka po wielu glebach na lód.
Mam obojczyk wbity w mostek i urwaną łopatkę, która jest ruchoma i przez nią czasem siada mi kręgosłup. Pamiątka po kasztanie imieniem Dallas 🙄
Poza tym nie jest źle, badania sportowe przechodzę bez problemu 😁
Co do spania-ja nigdy nie umiem się wyspać! Czy będe spała 10 czy 15h a i tak się nie wysypiam. Ogólnie ostatnio trudno mi się zasypia.
oj ja to ciągle chodzę niewyspana, non stop, tylko czasem sobie o tym zapominam 😎
mam wadę nerki - a w zasadzie to miałam, bo była rozlana i miała się wchłonąć
wadę kręgosłupa też - zniesienie naturalnej lordozy w odcinku krzyżowo - lędźwiowym, czasem boli
i kolana mnie pobolewają - już chyba z rok się na to skarżę, zawsze się odzywają jak dużo siedzę, czasem jak mi tam coś przeskoczy to naprawdę silny ból
e i to chyba na tyle, o, jeszcze trądzik którego ciężko się pozbyć 🙄
dragonnia o mamo: guz, wada serca...przeraziłam się 😲 😲
Laseczko, spoko. Złego licho nie bierze. A jak już to Darnice w testamencie Ci zapiszę 🙂
W sumie od końca 2006 r. nękają mnie różne choróbska, które są najprawdopodobniej powiązane ze sobą, wcześniej nie chorowałam, nie miałam jakichś specjalnych problemów zdrowotnych. Ale na chwilę obecną mam na szczęście spokój z męczącymi dolegliwościami, przez które musiałam wynieść sie z wymarzonej szkoły( już gdzies o tym wspomniałam), nie lubię się nad sobą użalać, (jak sobie pomyślę, co moja Mama przeszła w życiu...) i staram się przeciwstawiać tym cholerom 😉
z tym bólem głowy uważajcie dziewczyny! u mnie jakieś 6 lat temu zdiagnozowali jaskrę, jedynym objawem był właśnie ból głowy w okolicach skroni, jakby za oczami. przez te lata wkraplałam kropelki, ostatnio jest znacznie lepiej i na razie nic nie muszę z tym robić.
poza tym pamiątka po wjechaniu na koniu w słup-ból kolan, coś mam w biodrach poprzestawiane, ale boję się prześwietlić 🙄 . co ciekawe nogi bolą i drętwieją tylko po długotrwałym siedzeniu lub staniu w jednej pozycji.
mam beznadziejnie zbudowane zatoki, więc lekkie przeziębienie błyskawicznie zamienia się we wtórne bakteryjne.....
a poza tym to zdrowa jestem jak rybka 😀
Też biorę glukozaminę.. Obecnie profilaktycznie ale jak kolana bolały to pomogła.. Albo tak bardzo wierzyłam,że pomoże że samo przeszło 😁
Jeśli chodzi o spanie to ja całe życie śpiąca jestem.. 😉 Mam niskie ciśnienie krwi i jakoś tak prawie zawsze zmęczona łażę.. Najgorsze jest to,że mam totalnie rozbity zegar biologiczny.. Zupełnie nie chce mi się spać wieczorami - z reguły chodzę spać ok 1 bądź 2 ale często nawet później a za to po południu jak usiądę na kanapie to padam 🤔wirek:
Ja to mam chociaz medyczne wytłumaczenie wiecznego zmęczenia. To moja nienormalna pikawa. przez wadę poprostu szybciej się męczę
dragonnia 🤬 🤬 🤬 🤬 Wiesz Ty co...
mhmhm ale nie pogardzę 🍴
Taaa bij chorą bij 😜 😜 Kochana dzięki temu w liceum załatwiłam sobie zwolnienie z w-f. A prawda była taka, że okropnie waliło w szatni i nie chciałam tam się przebierać. Więc co? Zwolnionko. Wtedy tez ostatni raz widział mnie mój kardiolog 😀
co za cudowny watek! nareszcie moge ponarzekac, bo juz wszyscy na mnie krzycza jak jeczec zaczynam.
a wiec tak codzienne masakryczne bole golowy, bez prochow (ne recepte od neurologa) nie mam mowy nawet zebym lezala. ostatnio na szczescie po lekarstwach przeszlo i pojawiaja sie tylko w okolicach okresu.
w okresie zimowym non stop lejaca sie ciurkiem krew z nosa(oczu, buzi skad tam chcecie)
przeprost stawow kolanowych, skosne rozmiekajace rzepki. lewa rzepka kilka lat temu potrzaskana na kilka czesci, od tego czasu kolano regularnie daje okrutnie o sobie znac.
ponaciagane wiezadla w obu stawach skokowych, wiec kostki non stop powykrecane.
bolacy ost lewy bark podczas jazdy, ale boli dopiero przy 2-3 koniu wiec da sie przezyc
od razu mi lepiej hahahahaha
ale jak juz ktos napisal zlego diabli nie biora wiec dluuugo jeszcze bede jeczec hahah :P
jodzi, zdążyłem się spytać pani anestezjolog "co to jest?" usłyszałem "mleko do spania" i jak otworzyłem oczy było po wszystkim
juz lubie ten watek! Mam w koncu gdzie sie pozalic, pomarudzic i ponarzekac 😀
Teraz leze w lozku, sama nie wiem co mi jest. Od paru dni nie moge jesc- ale i tak jem, bo we mnie wciskaja i rozsadek kaze. Ale pozniej jnest mi tak cholernie niedobrze i zoladek to mi chce odpasc... a zwymiotowac nie moge. Wieczorami mam goraczke i mna telepie. A do lekarza isc nie chce, bo nie lubie. Ale chyba pojde, bo dzisiaj przez to nie poszlam na zaliczenie.
Poza tym to wiecznie bola mnie krzyze
A ja mam grype jelitową,gorączkę,bóle mięsni i jest cudnie 😤
A na zestawy róznych paskudztw typu witaminy,"cos na pamięć" i temu podobnych mówie po prostu-"zestaw emerytki" 😉
Ja też się przyłączę 😎
Od jakiegoś czasu non stop coś mam z plecami, jeszcze ostatnio grzmotnęłam z konia tak, że aż zadzwoniło, coś mam tam naciągnięte. Jak pojeżdżę więcej niż jednego konia dziennie to mnie w krzyżu boli.
Lewe biodro mi się sypie, co jakiś czas coś tam nie styka albo nie smaruje, bo jak zaboli to ała 🙂
Prawe kolano do dziś po naderwaniu więzadeł przy jakichś zmianach pogodowych puchnie, po dużym wysiłku również.
Dołączam się do grona wiecznie niewyspanych z rozregulowanym zegarem. Kładę się spać ok 23, i nie mogę zasnąć do ok 2. A potem po południu jest ...sennie 😉 I tak non stop od jakiegoś czasu
I na koniec wieczne kłopoty z żołądkiem, rozumiem go w sumie, ma prawo się buntować, jakby mnie ktoś tak karmił to bym mu kuku zrobiła 😉 Boję się, że to może być coś, co zasługuje na poważniejsze niż do tej pory potraktowanie, ale nie pójdę do lekarza bo się boję. 😁
jest bosko 😉
A ja mam coś z prawym kolanem 😀 A to się chyba zaczęło wtedy, jak wychodziłam pod górę w butach narciarskich z nartami na ramieniu i w pewnym momencie tak mocno mi się kolano do tyłu wygięło 😜 I teraz mnie boli,np. przez głupie wsiadanie na konia, dlatego wsiadam z krzesełka 👀
Było i tak, że przez to kolano nie mogłam wchodzić ani schodzić po schodach bo ból był nie do wytrzymania .
No, to sie pożaliłam 😁
jak ja wam zazdroszczę że wiecie co wam jest ...
mnie przebadano , zrobiono wszystkie badania i nic... a choroba czycha na odpowiedni moment by zaatakować ...
a teraz , poszła łopatka , obojczyk ... a potem sobie podciagnełam popręg i teraz mi mostek szarpło , żeberka sie odezwały ... ogólnie wrak ...
bym zapomniala 😁
mam polozone poziomo serce, ale dobrze nam sie zyje
poza tym ostatnio bole zatok, bo caly czas nie moge sie doleczyc
A ja mam grype jelitową,gorączkę,bóle mięsni i jest cudnie 😤
A na zestawy róznych paskudztw typu witaminy,"cos na pamięć" i temu podobnych mówie po prostu-"zestaw emerytki" 😉
ja mam tak samo, wiec lacze sie w bolu